22.6.16

Naturalne wybielanie zębów: Proszek Vicco+kurkuma+węgiel

Past do zębów bez fluoru używam już od około 4 lat. Zęby mi nie wypadły, wręcz przeciwnie, mają się bardzo dobrze. Przyczepić mogę się jedynie do ich koloru, który mógłby być bielszy. I o ile znalezienie pasty bez fluoru o przyzwoitym składzie nie jest takie trudne, o tyle znalezienie pasty wybielającej spełniającej wcześniejsze kryteria jest już bardzo trudne (polecacie coś?). Postanowiłam więc zrobić to, co robię zawsze, kiedy gotowe produkty nie spełniają moich oczekiwać - mieszankę DIY . 

Wybór składników był półprzypadkowy. Za bazę posłużył mi proszek Vicco, który solo mnie nie zachwycił. Dodałam do niego zawartość 20 kapsułek węgla aktywnego i opakowanie kurkumy. Te dwa ostatnie produkty, mimo, że barwią skórę i umywalkę na nieciekawy brunatny kolor, na zęby działają wybielająco. Mieszanka korzystnie wypływaja na dziąsła oraz świeżość oddechu. W przeciwieństwie do sody, nie powoduje podrażnień i uszkodzeń w szkliwie.



Mieszankę stosuję solo (rzadziej) lub w połączeniu z odrobiną pasty bez fluoru (częściej), która znacznie zwiększa komfort mycia zębów proszkiem. Jedyny minus tej metody, to aplikacja proszku na szczoteczkę. Jeszcze nie znalazłam na to dobrej metody, zawsze odrobina wysypie mi się do umywalki:/

Z efektów jestem zadowolona. Nie można ich porównać do profesjonalnych zabiegów wybielających, ale przy regularnym stosowaniu proszek radzi sobie całkiem dobrze.










Znacie jakieś inne naturalne metody wybielania zębów?

Podziel się


10.6.16

WEEKENDOWE LINKI #58

Taki zestaw będzie można wygrać na jutrzejszym wykładzie w poznańskim salonie SANPOLU:)









Nie mogę uwierzyć, że od publikacji ostatniej porcji linków minął ponad miesiąc. Czym prędzej więc nadrabiam zaległości i przedstawiam kolejną, szczęśliwą trzynastkę wyhaczonych w ostatnim czasie ciekawostek.

Przy okazji zaproszę Was jeszcze na na weekendowe, bezpłatne spotkania warsztatowe, które będę miała przyjemność prowadzić w Poznaniu i Warszawie.

Twoje domowe SPA --> wykład w poznańskim Salonie Łazienek SANPOL
szczegóły:http://goo.gl/EdxCWH


Podstawy kosmetyki naturalnej --> warsztaty w Pokój na lato
szczegóły: https://goo.gl/07P8YO
zapisy: https://goo.gl/0TBKKI



Jak zapewnić sobie odpowiedni poziom witaminy D latem?

Fotografowie przyrody których warto śledzić na instagramie

Wegański jadłospis na cały dzień

Witariański chłodnik z zielonego groszku. Już nie mogę doczekać się sezonu na świeży groszek!

16 wegańskich sosów do sałatek

Przepisów na domowe, wegańskie bounty nigdy dość

Jak uczynić spinalnię zdrowszym pomieszczeniem?

Ziołowy botoks

Przegląd naturalnych kremów z filtrem

Te zdjęcia wieszałabym w salonie

Bardzo skuteczny sposób na przekazanie kaloryczności popularnych produktów spożywczych

Czy telefon można naładować energią z doniczki?

W Warszawie powstanie bezmięsny mięsny



P.S. Niedawno uruchomiłam też blogowy i warsztatowy newsletter. Jeśli chcecie jako pierwsi dostawać info o nowych postach i/lub nowych terminach warsztatów kosmetyki naturalnej, zachęcam do zostawienia adresu. Obiecuję, że nie spamuję zbyt często :)


Podziel się


8.6.16

Mrożona herbata z marakują


Kiedy z nieba leje się żar, czynności życiowe najlepiej ograniczyć do minimum. Te kuchenne również. Dlatego nie czekam, aż upał będzie dokuczał, na pewno wtedy nie będę miała ochoty grzać kolan laptopem i pomysł na bardzo prostą acz skutecznie orzeźwiającą mrożoną herbatę podrzucam Wam już dziś.



SKŁADNIKI:
szklanka przestudzonej białej herbaty
jeden owoc marakui
lód

Wszystkie składniki umieszczamy w wysokiej szklance. Herbatę najlepiej pić przez szeroką słomkę, wtedy miąższ i pestki marakui można wciągać niczym kuleczki z popularnej kilka lat temu bubble tea.

Opcjonalnie napój można posłodzić, chociaż ja polecam go  w tej właśnie lekko kwaśnej wersji.





Podziel się


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...