30 czerwca 2011

Naturalna woda smakowa

Woda smakowa jest błędnie uważana za produkt zdrowy. Taką informację wyczytałam kilka dni temu na Onecie. Trochę zszokowało mnie to stwierdzenie. Jak ktokolwiek mógł pomyśleć, że woda smakowa jest zdrowa?! Tak naprawdę, to nie jest woda, tylko napój nafaszerowany cukrem, substancjami słodzącymi, konserwantami i sztucznymi aromatami. Oto skład pierwszej z brzegu wody smakowej o smaku cytryny:

Naturalna woda mineralna, cukier, regulator kwasowości, kwas cytrynowy, aromat, substancja słodząc a: cyklaminian sodu, aspartam, acesulfam K, substancja konserwująca: benzoesan sodu, przeciwutleniacz: kwas askorbinowy.

Aż mnie głowa boli jak to czytam. Boli mnie jeszcze bardziej, kiedy pomyślę ile takiej wody wypijają dzieci, ponieważ ich mamy uważają ją za zdrową. Mi też zdarzyło się kilka razy spróbować, jednak za każdym razem niemal natychmiast po wypiciu pojawiał się ból brzucha. Nie jestem lekarzem ani dietetykiem, ale wiążę ten fakt z uczuleniem na jedną z substancji słodzących dodawanych do napojów.  Po kilku nieudanych próbach przerzuciłam się na domowe „smakowanie” wody. Do mineralnej dorzucam sobie plasterek cytryny, limonki lub pomarańczy. Bardzo lubię też wodę z listkami świeżej mięty. Wersję doniczkową trzymam na parapecie i kiedy wychodzę z domu, dorzucam kilka listków do butelki. Ta wersja szczególnie zasmakowała mojej rodzinie. Mięta ledwo nadąża z produkcją:)





 We  Francji podobno popularne jest picie wody z plasterkiem świeżego ogórka, ja nie przepadam za takim smakiem, ale jak widać sposobów jest wiele i każdy na pewno znajdzie coś dla siebie. Warto spróbować, domowe „smakowanie” wody może nam wyjść tylko na zdrowie.
  1. z ogórkiem woda jest pyszna, ale musi być dobry ogórek. :)

    OdpowiedzUsuń

Start typing and press Enter to search