Coś za coś- naturalny płyn do płukania tkanin | Zielona wśród ludzi

28 czerwca 2012

Coś za coś- naturalny płyn do płukania tkanin

Odkąd zamiast proszku do prania używam orzechów, mam problem z ręcznikami. Taki problem, że po praniu są szorstkie i twarde. Tradycyjnych płynów do płukania nie zamierzam używać, a wycierać twarz taką ręcznikową szczotką też nie chcę. Zaczęłam więc szukać informacji o naturalnych zmiękczaczach tkanin. Gotowego przepisu na płyn domowej roboty nie znalazłam, więc zaczęłam przyglądać się naturalnym płynom do płukania oferowanym w ekosklepach. Przejrzałam składy kilku produktów i doszłam do wniosku, że wykonanie takiego specyfiku jest banalnie proste. Wszystko czego potrzebujemy to:
  • pusta butelka
  • woda
  • kwasek cytrynowy
  • ew. olejek eteryczny, wyciąg z aloesu

Kwasek cytrynowy powinien stanowić max 30% takiego płynu (czyli 20g kwasku cytrynowego należy rozpuścić w 70-130g wody). Jeśli komuś zależy na ładnym zapachu, można dodać kilka kropelek olejku eterycznego. I gotowe. Domowy, tani jak barszcz płyn do płukania tkanin, który nie zaszkodzi nam i środowisku możemy zrobić sami.

P.S Gotowy ekologiczny płyn o bardzo podobnym składzie można znaleźć w ekosklepach. Ale uwaga! Kosztuje ponad 20 zł!!!

Edit: Na jedno pranie zużywamy 3 łyżki płynu.
  1. Od dłuższego czasu używam do płukania tkanin octu, zwykłego octu spirytusowego. Robię to w bardzo prosty sposób. Do przegródki w szufladce pralki, tej przewidzianej na płyn, wlewam trochę zimnej wody i trochę octu. To wszystko. Wypłukane w ten sposób pranie nie ma zapachu octu co na początku mile mnie zaskoczyło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! Jeszcze prościej:)
      Ja ostatnio zbiłam całą butelkę octu, więc musiałam ratować się kwaskiem:) Ale i to kwaśne i to więc chyba dużej różnicy nie ma.
      Ten płyn ma jeszcze jedną zaletę. Odkarmienia pralkę:)

      Usuń
  2. uwielbiam takie naturalne produkty ;] pozdrawiam cieplutko!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. 130 g wody, 20 gram kwasku? Na pewno taka gramatura? Dziś skończył mi się płyn, nie kupię w niemieckiej chemii bosko pachnącego, ale spróbuje ten płyn z Twojego przepisu, juz jestem ciekawa efektu :)I mam nadzieję, że przypadnie mi do gustu :) A jak z tymi orzechami do prania? Dobrze piorą białą bieliznę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najsilniej działający (najbardziej zmiękczający) płyn uzyskamy rozpuszczając 45g kwasku w 105g wody (uzyskamy wtedy ok. 150 g 30% roztworu). Jeszcze lepsze działanie będzie miał płyn z 2% dodatkiem naturalnej betainy, ale to już wymaga zakupów z sklepach z półproduktami kosmetycznymi.

      Ten płyn nie działa tak silnie jak te sklepowe, ale jak dla mnie jest wystarczający. Po zastosowaniu olejków eterycznych pranie nie będzie pachniało tak silnie jak po płynie do płukania ze sklepu, ale według mnie to właśnie jego zaleta. Ja używam tego płynu tylko wtedy, kiedy piorę ręczniki, reszta prania nie wymaga zmiękczania:)

      Orzechy piorące solo do białego prania niestety u mnie się nie sprawdziły. Ostatnio piorę białe rzeczy w mydle (np. startej Alterrze) lub w proszku do białego Biały Jeleń.

      Usuń
    2. Zdradzisz mi ile takiego płynu zużywasz na jedno pranie? I gdzie go nalewasz, do przedziałki na płyn w szufladce, czy wkładasz do bębna? z góry dzięki :)

      Usuń
    3. Jeśli mam płyn to wlewam do szufladki (kilka łyżek). Bardzo dawno go nie robiłam, teraz piorę wszystko bez płynu i w ogóle mi to nie przeszkadza, że pranie nie pachnie i nie jest super miękkie.

      Usuń
    4. ah widzisz, bo moje pranie wychodzi bardzo szorstkie, najgorzej ręczniki.. chociaż piorę już od dłuższego czasu w samym occie i sodzie oczyszczonej. Teraz zmajstruję sobie jakiś proszek do prania z tartego mydła i dodatków, tylko wybiorę jakiś dobry przepis bo w sieci jest ich kilka :)

      Usuń
    5. Moje ręczniki też są bardzo szorstkie, ale przestałam się tym przejmować:)

      Usuń
  4. Do białego polecam boraks+soda kalcynowana+starte mydło. Plamy trzeba zaprać ale biel jest całkiem niezła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Boraksu jeszcze nigdy nie próbowałam, rozglądam się za nim już od dłuższego czasu, ale jeszcze nie wpadł w moje ręce.

      Usuń
    2. boraks kupisz na www.magicznyogrod.pl
      Pozdrawiam- Magda

      Usuń
  5. a woda destylowana czy z kranu?

    OdpowiedzUsuń
  6. Soda kalcynowana, krystaliczna, oczyszczona. Duża jest różnica w działaniu i skuteczności? Czy można stosować ją zamiennie? Np w przypadku prania "boraks+soda kalcynowana+starte mydło".

    Pzdr :)

    OdpowiedzUsuń
  7. czy po użyciu takiego płynu ubrania nie elektryzują się?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mam problemu z elektryzowaniem się ubrać nawet jak piorę bez użycia płynu do płukania. Ale może to być kwestia wybieranych przeze mnie materiałów.

      Usuń
  8. Bardzo lubię naturalne, ekologiczne produkty, ale niekoniecznie mam czas i chęci na ich stałe przygotowywanie, zwłaszcza że mam 6-osobową rodzinę - wyobrażacie sobie ile ubrań piorę w tygodniu? :) Zarówno proszki jak i płyny w bezpiecznej, ekologicznej wersji kupuję od kilku miesięcy na www.freedelikatesy.pl i jestem tak zadowolona, że ciężko będzie mnie namówić do powtórnego kombinowania z "kręceniem mikstur" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie zawsze znajduję czas, ale jeśli tylko mogę, to kręcę:)

      Usuń
  9. Dziewczyny, a jak reaguja pralki na ocet czy kwasek cytrynowy, wiem ze to nie duze stezenie...ale czy nie koroduja?

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziewczyny, a jak reaguja pralki na ocet czy kwasek cytrynowy, wiem ze to nie duze stezenie...ale czy nie koroduja?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reagują bardzo dobrze, bo na bieżąco się odkamieniają. Ocet i kwasek działają jak kosztujący kosmiczne pieniądze calgon. I raczej ocet czy kwasek w takim stężeni nie spowoduje korodowania.

      Usuń

Start typing and press Enter to search