Mój pierwszy raz- Sok z aloesu firmy Oleofarm | Zielona wśród ludzi

11 lipca 2012

Mój pierwszy raz- Sok z aloesu firmy Oleofarm

Opis producenta:



Nasz sok z aloesu otrzymywany jest z miąższu liści aloesu najnowszą technologią zapewniającą mu łagodny, neutralny smak. Sok z aloesu wpływa pozytywnie na przemianę materii i procesy trawienne. Może być składnikiem diet oczyszczających organizm.
Zastosowanie: Sok z aloesu zaleca się w celu utrzymania prawidłowego stanu układu odpornościowego i trawiennego. Polecany jest osobom chcącym wspomóc prawidłową kondycję organizmu, narażonym na stres, a także osobom w podeszłym wieku i nałogowym palaczom.
Sposób użycia: należy przyjmować 50 ml (5 łyżek) soku z aloesu dziennie, jednorazowo lub podzielone na 2 lub 3 porcje. Pić najlepiej na 1 godzinę przed posiłkiem.
Sok z aloesu można pić nierozcieńczony lub z dodatkiem soku owocowego. Nie należy przekraczać zalecanej porcji do spożycia w ciągu dnia.
Suplement diety nie może być stosowany jako substytut zróżnicowanej diety.

Uwaga! Może wytrącić się naturalny osad. Przed użyciem wstrząsnąć.
Skład: sok z aloesu z naturalnym miąższem 99,85%, substancje konserwujące: benzoesan sodu 0,1%, sorbinian potasu 0,05%.

źródłohttp://oleofarm.eu

Cena: ok. 20zł za 0,5 litra

Nadszedł czas na pierwszą negatywną opinię na tym blogu. Niestety kupiłam ten sok i bardzo szybko tego pożałowałam. Zrobiłam coś, czego zazwyczaj nie robię. Kupiłam sok bez przeczytania składu. Mało tego. Pierwszą porcję też wypiłam bez przeczytania składu ( co się ze mną stało?). Mój niepokój wzbudził dopiero bardzo chemiczny i nieprzyjemny smak soku. Patrzę na skład, a tam benzoesan sodu 0,1%, sorbinian potasu 0,05%. No, niefajnie, pomyślałam. Jeszcze bardziej niefajnie było jakieś 30 minut po wypiciu soku, kiedy rozbolał mnie brzuch. Sok piłam przed śniadaniem, więc to nie mogło być nic innego. Dla pewności wypiłam sok jeszcze raz następnego dnia. Znowu to samo. Sok zamiast mi służyć, zaszkodził. 
Całą półlitrową butlę zużyłam ostatecznie jako płukankę do włosów, bo nawet na twarz bałam się to aplikować. Szkoda, że producent konserwantami zepsuł taki cenny sok. A przecież można było zamiast benzoesanu sodu użyż witaminy C, tak jak robią to inne firmy.
  1. Proponuję prawdziwy aloes :D

    I polecam zrobienie soku aloesowo-owocowego:
    2-3 liście aloesu, banan, jabłko, brzoskwinia, kiwi, pomarańcza, gruszka, wszelkie inne owoce zmiksować. Dodać 3-4 szklanki soku pomarańczowego (wg uznania) mmmm pyszny sok a do tego sycący

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale taki zwykły aloes który rośnie na balkonie? On jest straszliwie gorzki. Przynajmniej mój :P

      Usuń
    2. Ja bym bardzo chciała robić sok sama, ale niestety nie mam aloesu. To znaczy mam, ale dopiero co wsadzoną sadzonkę. A podobno musi mieć co najmniej 3 lata, żeby odrywać mu liście. Kamilo jeśli wiesz, gdzie można zdobyć starszą roślinę to daj znać.

      Usuń
  2. https://www.laboratorianatury.pl/pl/produkty/odpornosc/aloes.html - większosć producentów dodaje konserwanty, a oleofarmu ma taki posmak, bo nie jest odtwarzany z koncentratu jak inne soki - przy tych z zageszczonych sokow nie jest dodawany aromat dlatego, wiec moze dlatego ten oleofarm ma taki posmak, ja pije od dluzszego czasu i nic mi sie nie dzieje

    OdpowiedzUsuń
  3. Skąd wziąć wieloletni aloes? Może jednak na rynku jest jakiś sprawdzony sok z aloesu dobry pod względem składu i smaku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej popytać rodzinę i znajomych, czy nie mogą podzielić się sadzonką i hodować samemu. Mi dość dużą roślinę udało się też kupić na targu.

      Usuń
    2. To jest świetny pomysł, może rzeczywiście ktoś ma. Na targu też sprawdzę. Co do Oleofarm to ktoś jeszcze próbował, poleca?

      Usuń
  4. Z Oleofarmu są naprawdę fajne soki. Nie mają w sobie cukru, są w 100 % naturalne i mają naprawdę spory wybór a do tego często można trafić na super promocje

    OdpowiedzUsuń
  5. Też kupiłam ten sok. Smakuje jak rozwodniony płyn Lugola :/. Szkoda, że się nie przeczytałam składu, ale sok był na wyprzy za 15 zyla za litr. Teraz wiem dlaczego. Normalnie sok robię sama, bo mam aloes do tego daję żyworódkę i cytrynę jako konserwant i smakuje zielono po prostu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Też kupiłam ten sok. Smakuje jak rozwodniony płyn Lugola :/. Szkoda, że się nie przeczytałam składu, ale sok był na wyprzy za 15 zyla za litr. Teraz wiem dlaczego. Normalnie sok robię sama, bo mam aloes do tego daję żyworódkę i cytrynę jako konserwant i smakuje zielono po prostu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Z tego co mi jest wiadome, to ból brzucha nie jest oznaką szkodliwego działania soku aloesowego. Niektórzy producenci uprzedzają o takiej reakcji organizmu, jak ból brzucha, ból głowy. To jest znak, że ma się zmniejszyć dawkę na początek.
    Co do robienia soków z domowego aloesu, to miałabym pewne obawy, gdyż aloes ma być odpowiednio oczyszczony, żeby móc go spożywać, a najbardziej szkodliwa jest skórka aloesu, więc uważajcie...

    OdpowiedzUsuń

Start typing and press Enter to search