8 września 2012

Mój pierwszy raz- Organic veggie chips o smaku marchewki, buraka i brokuła



Moje wizyty w poznańskim Eko Społem zawsze kończą się kupnem produktu, o którego istnieniu nie miałam wcześniej pojęcia. I tak było też z tymi czipsami. Kiedy zobaczyłam je na półce, nie mogłam przejść obok nich obojętnie. Dlaczego? Po pierwsze dlatego, że są pieczone, a nie smażone (dzięki temu mają mniej tłuszczu, co wyraźnie da się odczuć). Po drugie dlatego, że musiałam, no po prostu musiałam spróbować jak smakują czipsy o smaku brokuła, buraka i marchewki (czipsy w kolorach reggae chciałoby się rzec). Po trzecie dlatego, że mają całkiem ładny skład (może tylko do oleju palmowego mogłabym się przyczepić). 


Czipsy są wegańskie, posiadają również certyfikat rolnictwa ekologicznego UE i słowacki oraz certyfikat gluten free. Producent zapewnia również, że w swoim wyrobie nie używa surowców GMO. Brzmi dobrze prawda? :)


No a teraz do sedna. Jeśli chodzi o smak czipsów, to moje pierwsze wrażenie było takie, że smakują trochę jak andruty. Zdecydowanie inaczej niż smażone i przesolone czipsy ziemniaczane. Ale mi się to zdecydowanie podoba. Kolejną bardzo dużą zaletą tej przekąski jest to, że mają mało soli. Ich smak bardzo trudno jest opisać, ale według mnie zdecydowanie wart jest uwagi. Z trzech smaków najbardziej przypadł mi do gustu brokułowy (w końcu zielony, to musiał mi się podobać :D ), następnie marchewka i na końcu burak (tak, smaki trzech warzyw można bez problemy rozróżnić). 


Tak przedstawia się wartość odżywcza produktu.


Czipsy mają dwie wady. Jest ich mało w opakowaniu (85g), producent stosuję starą sztuczkę oszukiwania konsumenta małą ilością produktu w dużym opakowaniu. No i drugim minus to cena (ok. 6,5zł). Mimo to, pewnie i tak kupię je ponownie, kiedy najdzie mnie ochota na słonawą przekąskę (czyli pewnie na pół roku :D ).



  1. Nie jem tego typu przekąsek - tylko kilka razy skusiłam się na suszoną marchewkę o smaku papryki, ale raz na ruski rok, czemu nie. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też kupuję takie przekąski bardzo rzadko. Najczęściej wtedy, kiedy niemąż kupuje sobie czipsy, których ja jeść nie mogę, choć zapach czasem kusi. I żebym nie czuła się pokrzywdzona zajadam się czymś odrobinę mniej tłustym i zdrowszym:)

      Usuń
  2. Ale śmiesznie wyglądają :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Gdzie w Poznaniu jest Eko Społem :)? Zafascynowałaś mnie tym faktem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.spolem.poznan.pl/go.live.php/PL-H4/siec-handlowa/72/ul-mlynska-7.html

      Usuń
  4. Kocham reggae więc pewnie z czipsami sie polubimy ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. mnie te chrupki kompletnie nie smakowały - ranią podniebienie i buzię, smaki może i są trzy różne, ale do warzyw im daleko... nie wróżę im dobrze na polskim rynku - ani smaczne, ani tanie, ani w jakikolwiek sposób wyjątkowe :)

    OdpowiedzUsuń

Start typing and press Enter to search