Wprowadzanie siemienia lnianego do codziennej diety | Zielona wśród ludzi

16 października 2012

Wprowadzanie siemienia lnianego do codziennej diety

Pod koniec września na portalu dieta.mp.pl opublikowano zalecenia żywieniowe dla wegetarian i wegan opracowane przez dr Małgorzatę Desmond. Podstawy diety zostały przedstawione w bardzo przystępny i czytelny sposób.




Z wykresu wynika między innymi, że wegetarianie i weganie (oraz cała reszta!) powinni codziennie spożywać jedną łyżeczkę świeżo zmielonego siemienia lnianego. Dlaczego? Dlatego, że jest ono bogatym źródłem kwasów omega-3, białka, witamin z grupy B oraz tych rozpuszczalnych w tłuszczach: A i E. Nienasycone kwasy tłuszczowe obniżają poziom cholesterolu we krwi oraz zapobiegają powstawaniu zakrzepów naczyniowych. Kwasy te są niezmiernie ważne w okresie intensywnego wzrostu i rozwoju. Witaminy A i E chronią organizm przed niekorzystnym wpływem wolnych rodników, powodującym starzenie się organizmu i niektóre rodzaje nowotworów. Siemię lniane bardzo korzystnie wpływa na stan skóry, włosów i paznokci, poprawia przemianę materii.

W bilansowaniu codziennej diety trzeba pamiętać, żeby zachować odpowiednią proporcję między omega-3 i omega-6. Kwasów omega-6 spożywamy zazwyczaj więcej, dlatego ważne jest, by jednocześnie dostarczać naszemu organizmowi kwasy omega-3, najlepiej w postaci siemienia lnianego.

Jak zatem najlepiej spożywać siemię lniane?
Idealnym wyjściem jest zmielenie łyżeczki ziaren w młynku do kawy i spożycie go na zimno (wysoka temperatura niszczy cenne omega-3).

Dlaczego trzeba mielić ziarna, a nie spożywać olej?
Olej tak jak biała mąka i słodycze zaliczany jest do produktów wysoko przetworzonych, których należy unikać w codziennej diecie. Spożywanie nawet najcenniejszych tłuszczów w oderwaniu od białka, witamin, minerałów zawartych w nasionach jest niekorzystne dla naszego organizmu, przyczynia się bowiem do podnoszenia stanu zapalnego organizmu (osoby walczące z chorobą nowotworową w ogóle nie powinny spożywać olejów!).

Dlaczego nie można kupić mielonego siemienia lnianego?
W sklepach można znaleźć najczęściej siemię lniane odtłuszczone. Jest to odpad po produkcji oleju. Nie dość, że pozbawiony większości tłuszczu, to jeszcze przez swoją zmieloną formę pozwala resztkom cennych składników utleniać się z czasem. Według moich obserwacji produkt ten najlepiej nadaje się do wypieków (zamiennik jajek).

Dlaczego nie można zjeść ziaren w całości?
Otoczka, która chroni cenne składniki ziaren jest dla nas trudna do strawienia, dostęp do witamin i minerałów jest zatem utrudniony.

Jak zatem włączyć siemię lniane do codziennej diety?
Zmielone ziarna można dodać do porcji dżemu, masła orzechowego lub pasty, którą smarujemy kanapkę. Można też dodać do owsianki (po ugotowaniu), porcji płatków czy twarożku. Można posypać nim każdą sałatkę, każde danie (po przyrządzeniu, bezpośrednio przed podaniem). Można dodać do trufli, lodów i sałatki owocowej. 

Co nam daję regularne spożywanie siemienia lnianego?
Wydano już bardzo wiele publikacji na ten temat, nie będę ich tutaj poważać. Ja zaczęłam regularnie spożywać siemię lniane stosunkowo niedawno, więc o reakcjach mojego ciała pewnie napiszę Wam za jakiś czas. Z tego co obserwuję u mojej siostry, która spożywa len już ponad rok, mogę napisać, że wysyp baby hair na głowie gwarantowany (u mojej siostry jest ich tak dużo, że wyglądają już niemal jak grzywka), znaczna poprawa stanu skóry również. Podobno można też liczyć na zahamowanie apetytu na słodycze (bardzo czekam na ten efekt).

Mam nadzieję, że zachęciłam Was do regularnego spożywania siemienia lnianego. A może macie już jakieś doświadczenia z nim związane? 



I na koniec kilka wywiadów z panią Małgorzatą Desmond:


  1. Pamiętam,ze jako dziecko obserwowalam bacznie moje otoczenie. Zauwazylam, ze moj dziadek, codziennie, jadl takie male ugotowane ziarenka, jak to mówił "dla zdrowotności".. nie wiedziałam wtedy co to i po co to. Teraz, będąc dojrzalsza i ja odnalazłam te "ziarenka". Jak sie okazalo-to było właśnie siemię lniane. Od jakiegoś miesiąca spożywam go 1,5 łyżki dziennie. Raz sparzone wrzątkiem i dobrze pogryzione, czasami zmielone w młynku, posypane na kanapki. Wiem,ze to dopiero początek, ale już widzę powoli pozytywne skutki działania siemienia :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Można też zrobić gomasio- wtedy łączymy siemię równie cennym sezamem- jednym z najbogatszych źródeł wapnia.

    Praży się pół na pół/ siemienia i sezamu, dopóki sezam nie przybrązowieje.Na małym ogniu, bo siemię strzela i ulatuje w kosmos ;) Dosypuje troszkę soli- wedle uznania. Potem wszystko mieli- mniej lub bardziej dokładnie, ja wolę mniej. I już.
    Można posypać kanapkę zamiast soli, dodać do zupy itd. Nie znam osoby której by to nie smakowało, jest pyszne ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Od dziecinstwa obcowalam z tymi cudownymi ziarenkami. Moj tata jeszcze w latach 40-tych pil wywar z siemienia lnianego na problemy zoladkowe. W tym czasie trudno bylo o lekarstwa. Pamietam jeszcze jedno. Pochodze ze wsi i swego czasu mama hodowała byczki na sprzedaz. Zawsze tak gdzies miesiac przed dostaczeniem ich na skup, gotowala im taka zupe z tartych ziemniakow i siemienia lnianego , polewala tym sieczke ze slomy owsianej. Po takiej kuracji ich siersc blyszczala. To wlasnie przyklad jak siemie wplywa na nasz wyglad. Ja sama doswiadczylam zalet tych ziarenek. Od wielu lat jem , dodajac do czego sie tylko da mielone siemie i widze jak wplywa to na moja skore i wlosy. Od jakiegos czasu przeprazam na suchej patelni ziarenka i miele w mlynku do kawy. Smakuja jak orzechy. Juz moje wnuki zjadaja je ze smakiem na kanapkach. Polecam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak to jest z tym siemieniem mielonym kupowanym w sklepie? Nic nie warte czy będą jakies efekty?

      Usuń
    2. Jakieś pewnie będą. Ale generalnie poleca się świeżo mielone. To zależy też jakie efekty chce się osiągnąć. Jeśli żołądkowe, to lepiej sprawdzi się pewnie mielone. Jeśli chodzi o omega 3, to lepsze będzie mielone w domu.

      Usuń
    3. nie powinno się poddawać obróbce cieplnej ziaren zawierających Omega, bo uwalniają się z nich wolne rodniki pod wpływem temperatury (czynnik nowotworowy) a same Omega ulegają rozpadowi

      Usuń
  4. z maslem orzechowym? na kanapke? ja czytalam ze nalezy mielic razem ze swiezym sokiem owocowym zeby nie doszlo do cyjanogenezy ktora jest bardzo szkodliwa.. ewentualnie z nabialem.

    OdpowiedzUsuń
  5. olej z lnu jest bardzo zdrowy! jest ogromnym źrodłem kwasów omega-3. jest to tzw. zdrowy tłuszcz, jak najbardziej pomocny przy chorobach tj nowotwory, RZS, czy nawet przy odchudzaniu.
    dlatego ja spożywam ziarna jako źródło witamin, które wymieniła Autorka oraz olej jako źródło omega-3. polecam

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzienki za pomoc ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ludzie, kocham was. Jesteście wspaniali!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem leniwy, zatem wymyśliłem metodę spożywanie lnu w następujący sposób: szklankę ziaren lnu zalewam niewielką ilością wody, tak żeby wszystkie ziarna się zmoczyły, a woda pokryła je lekko po czym wstawiam naczynie do kuchenki mikrofalowej i czekam, aż się to zagotuje. Trzeba obserwować przez szybkę. Potem to wyjmuję i po ostudzeniu robi się z tego papka - zapas na cały tydzień. Codziennie przed śniadaniem i gimnastyką dozuję sobie sowitą łyżkę stołową, zalewam mlekiem, dodaję nieco płatków owsianych, nieco konfitur do smaku i spożywam z radością. Stosuję od ponad dwóch lat, ustąpiły wszelkie dolegliwości żołądkowe, zgagi, skóra lśni, polecam:). Len kupuję na targu, 4 zł/kg. Czasem trafia się w nim jakaś twardsze ziarenko, ja lubię rozgryzać ziarenka lnu przed połknięciem, więc muszę uważać na te twarde:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Acha, papkę przechowuję w lodówce, inaczej może się zepsuć.

      Usuń
    2. Trochę szkoda zabijać ten len w mikrofalówce...

      Usuń
  9. A jak ta wiadomość, iż oleje roślinne nie są zdrowe(bo należą do produktów wysko przetworzonych), ma się do diety dr Budwig, która swoich pacjentów z nowotworami leczyła min. olejem lnianym zimno tłoczonym. Wydaje mi się, że dotyczy to olejów roślinnych rafinowanych, a nie zimno tłoczonych. Dr Dąbrowska zaleca np. olej wiesiołkowy, który jest podobnie jak lniany skarbnicą zdrowotności.

    OdpowiedzUsuń
  10. Witam, nigdzie nie mogę się doczytać jak przechowywać siemię lniana, które zmieliłam sama. Powinno stać ono w lodówce czy w miejscu o temperaturze pokojowej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmielone siemię lniane najlepiej przechowywać w lodówce nie dłużej niż kilka dni.

      Usuń
    2. A najlepiej mielić na bieżąco:)

      Usuń
  11. Siemie lniane najlepiej zmielic i spozyc do 15 minut po zmieleniu,bo wtedy jest najbardziej wartosciowe.Olej lniany jest super zdrowy,ale ten tloczony na zimno i przechowywany w ciemnej butelce w lodowce do 2-3 miesiecy od daty tloczenia.

    OdpowiedzUsuń
  12. Hermit nie slyszales o tym ze jedzenie z mikrofali to zabojstwo dla jelit ?? nie wierze po prostu !!

    OdpowiedzUsuń
  13. Witam Panie;), polecam kod rabatowy IG0142405, o wartości 20 zł upoważniający do zniżki w sklepie Zielony Nurt. Kody są ograniczone ilościowo. Dostępnych jest tylko 100 kodów. Tylko 100 pierwszych klientów ma możliwość skorzystania z promocyjnego kodu. Jednemu klientowi przysługuje jeden kod. W przypadku wykorzystania dostępych kodów kolejne wpisywane kody nie będą aktywne. Polecam przede wszystkim oleje kokosowe, arganowe, z czarnuszki, oliwę z oliwek;) Ja ich używam zarówno w kuchni jak i do celów kosmetycznych.( na wlosy, twarz, maseczki i balsamy, masa ze) Wysyłam wam link do strony i fejsa http://zielonynurt.pl/pl/index https://www.facebook.com/pages/Zielony-Nurt/216600268377101?fref=tsi
    http://edupelzaki.blogspot.com/2013/08/olej-rzepakowy-sonecznikowy-czy-oliwa-z.html?showComment=1398674135068#c5011244925258424223

    OdpowiedzUsuń
  14. tylu ''rewelacji'' to juz dawno nie czytalem! 90% olejów sprzedawanych w ciemnych a jakże butelkach a jakże w lodówkach(!) jest to totalne g...o mielone a nastęonie ''wyoliwiane'' heksanem ze względów ''ekonomicznych'' dla korzyści producentów tych ''cudów natury''.
    przepisujecie jeden po drugim trele -morele. Len to cud natury- fakt. większość lnu sprzedawanego w detalu to niskolinolowy badziew z produkcji slowacko-ukrainskiej odmiany SOLIN ! KUPOWAĆ TRZEBA BEZPOSREDNIO od malych producentow - są tacy - z polskich odmian wysokooleinowych OPAL i SZAFIR I ZŁTY OLIWIN. - 0,5 Ltr - 25. zł.

    OdpowiedzUsuń
  15. codziennie od pół roku jem 6-8 łyżek stołowych (!) świeżo zmielonego w młynku do kawy lnu - od producenta - zaznaczam - oleistej odmiany polskiej.. zgodnie z protokołem genialnej Niemki dr Budwig, z łyżka polskiego miodu ( nie jakies MANUKA czy inne..badziewia - ostatnio już ostrzegaja o fałszywkach..) i porządną maślanka czy kefirem, - wyregulowałem sobie jelita, i mnóstwo innych. - omega3 ( bez rtęci z ''ryb''detalicznych),cynk , magnez, lignany, witaminy z grupy B.. dużo by pisac ... od zielony nurt też kupowałem - profesjonalizm.. ale są inne - też godne polecenia z Lubelszczyzny i Olsztyna. szukajcie a znajdziecie ! ))

    OdpowiedzUsuń
  16. siemię GMO ma odwrócony kilkakrotnie stosunek OMEGA3 do OMEGA6 !
    A TO JEST GŁÓWNĄ ZALETĄ w tłoczonym na zimno ( nie HEKSANEM - chemia !) OLEJU LNIANYM! najdoskonalszym oleju na tej ziemi !! w prawdziwym lnie ten stosunek to 4:1 na korzyść OMEGA 3 !! W 'fałszywym'' 1 : 20 DLA OMEGA 6 !
    To w tym stosunku to jest ZDROWOTNA ABERRACJA delikatnie mówiąc...))
    Zaletą siemienia GMO jest to że się nie psuje, bo OMEGA3 naturalnie wrażliwe ulegają szybkiemu zjełczeniu...
    i moze leżeć nawet lata na półce bez pleśni.. smacznego !!

    OdpowiedzUsuń
  17. i nie kupujcie dzieciom SWOIM tranów i innego badziewia z ryb hodowlanych KARMIONYCH soją GMO jako SUPLEMENTU OMEGA3, bo za ''grosze'' mamy cudowny bez ściemy produkt jeszcze dostępny z naszych polskich pól.
    te ''trany'' nie maja NIC wspólnego z tranami podawanymi dzieciom ( też mnie) w latach 70-tych.. one są ''smakowe'' bo norrrrmalnie nie dałoby się tego przełknąć.. pamiętam smak tego tranu.. dawali nam maluchom chleb do ''zagryzienia'' - smakował jak ... śledzie prawdziwe przed moczeniem, które jeszcze gdzieniegdzie bez GLUTAMINIANU SODU ( TRUCIZNA -UZALEŻNIACZ)
    można dostać - ale spoko - naprawdę rzadko... )))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grzegorzadam piję tran sezonowo w okresie zimowym od 3 lat łyżeczkę dziennie, namówiłam też męża ,wzrosła nasza odporność żadnych chorób i infekcji może tak jak piszesz ten tran różni się od tranu z przeszłości mniej jednak w naszym przypadku zdziałał "cuda" bardzo polecam. Dodatkowo piję siemię lniane codziennie świeżo zmielone 2 łyżki siemienia zalewam wodą mineralną dodaję pół łyżeczki miodu ,odstawiam aż napęcznieje i piję zamiast kolacji jest syte i zdrowe i bardzo skuteczne.

      Usuń
    2. nie wyświetliło odpowiedzi...

      Usuń
    3. Jeżeli masz DOBREJ jakości tran- to pięknie.. ale skoro można mieć omega3 15 razy taniej to po co przepłacać - jak jest ''Dosia :) tylko - pisałem wyżej, że trzeba mieć wysoko-oleisty len - można kupić bezpośrednio u producentów-rolników na kilogramy.. niewiele trudu znaleźć w necie, popytać.:) a potem mielić i jeść..

      polecam ten link i inne z tej witryny- kopalnia wiedzy (!!) (o przewadze lnu nad ryba i chia też..)
      - medycyna ortomolekularna - można żyć długie lata bez lekarza :)
      http://www.akademiawitalnosci.pl/witaminy-zamiast-lekow-prawda-czy-mit/
      pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
    4. w ogóle ciekawa sprawa z ''leczeniem'' alopatycznym - latami za duuuże pieniądze i bez skutku - zaleczanie objawów i tak do 67 roku życia ...:) .a można spokojnie dożyć 100-ki bez chorób ze zdrowymi zębami
      i wątrobami :)
      trzeba się suplementowac..złe słowo - brać dodatkowo to co ''zniknęło'' przez złe nawozy, roundapy z gleby i tym samym z żywności.. nie ma innego wyjścia..- dlatego chorujemy !
      polecam chlorek magnezu, soda oczyszczoną, wit c (kwas l-askorbinowy)..cebulę, czosnek, kapustne..i jajka - (wioskowe!!) - żaden z produktów wege ich nie zastąpi - to nie jest MIĘSO !! :))) -
      - codziennie kilka lub choćby 1 z tych składników.. link do magnezu ..:)
      davidicke.pl/forum/chlorek-magnezu-najlepszy-magnez-t7467.html

      Usuń
    5. świetnie o brakujących minerałach, choć w w dużym skrócie..
      hipokrates2012.wordpress.com/.../kontrowersyjny-wywiad-z-dr-joel-wal.
      pozdrawiam
      grzegorz

      Usuń
  18. SORRY ale wszędzie czytam o kupowaniu mielonego ze ''sklepu'' to mnie ''wściekłość'' skręca ! (!!)
    wszystko wyprodukowane z g....na jest dalej g....em..
    przepraszam ale inaczej nie mogę, nie umiem i nie chcę )))

    OdpowiedzUsuń
  19. a ten klient co - uwaga GOTUJE !!! w kuchence mikrofalowej to chyba jakis NIEPEŁNOSPRAWNY musi być.. )) to dopiero HARDCOR !!!
    jedzenie które przejdzie przez mikrofale jest nieczynne BIOLOGICZNIE - ENZYMATYCZNIE !!! to jest produkt MARTWY !!!
    Można to z lenistwa podgrzać 1 do 2 razy w miesiącu, tylko chyba w norrrrmalnym garnku trwa to tyle samo !!!!
    dla mnie to kulinarny goooool )))

    OdpowiedzUsuń
  20. tu sam artykuł zawiera ''nieścisłości''..:
    1. olej lniany tłoczony na zimno(!!) z dobrych nasion (!) nie jest produktem wysokoprzetworzonym! to dotyczy pseudo-olejów sklepowych uzyskiwanych przez ekstrakcje chemiczną ..czyli trujących na starcie ( z tego margaryny,masła roślinne i inne trucizny ))
    2. Dr Budwig udowodniła, że mix prawdziwego oleju lnianego z chudym twarogiem niszczy komórki rakowe - każdy je ma- więc można to spożywać profilaktycznie.
    3. Ależ można jeść olej lniany z synergentami siarkowymi i nie powoduje to stanu zapalnego ale wręcz przeciwnie !!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Każdy olej, tak samo jak każdy sok jest produktem wysokoprzetworzonym. Oddzielenie tłuszczu od błonnika białka i węglowodanów i spożywanie go w takiej postaci nie jest korzystne dla naszego zdrowia. Źródła tłuszczu (orzechy, nasiona) najlepiej spożywać w całości.

      Usuń
    3. "niszczy komórki rakowe - każdy je ma- więc można to spożywać profilaktycznie." co ty opowiadasz? właśnie pojawienie się tych komórek zwiastuje patogenezę choroby, o remisji choroby mówimy w przypadku barku komórek rakowych w ciele. Chociaż prawdą jest że część ludzi może je posiadać i nie staną się one złośliwe ponieważ mechanizm obronny je rozpozna i zniszczy. Jak rak powstaje? wystarczy że tylko jedna komórka(nazywana rakową) zacznie się nieprawidłowo dzielić i zaczyna się rozwój choroby.

      Usuń
    4. ''niszczy komórki rakowe - każdy je ma- więc można to spożywać profilaktycznie." co ty opowiadasz? właśnie pojawienie się tych komórek zwiastuje patogenezę choroby,''

      co to za skladnia zagraniczna ?
      pojawienie się tych komórek zwiastuje chorobę - a nie patogenezę choroby :)

      ''Chociaż prawdą jest że część ludzi może je posiadać i nie staną się one złośliwe ponieważ mechanizm obronny je rozpozna i zniszczy.''

      no to cześć ludzi posiada te komórki czy nie ? :) tzn . rakowe ?

      Usuń
    5. do edukuj się co znaczy słowo patogeneza "no to cześć ludzi posiada te komórki czy nie ?" część nie wszyscy co tu jest ciężkiego do zrozumienia? tak samo część osób ma gen cukrzycy a nigdy jej nie rozwinie (choroby)

      Usuń
  21. po zmiksowaniu zarówno twarożek i olej z lnu tworzą zupełnie nową substancję łatwo przenikającą z jelit do ustroju.. i wykazuje właściwości osłonowo - lecznicze !
    FAKT - dobre siemię lniane zmielone na świeżo to BOMBA ZDROWIA !

    OdpowiedzUsuń
  22. stany zapalne w przewodzie pokarmowym tworzą się z glutenu, który jest praktycznie wszędzie - w sklepowym ''pożywieniu''.. i generuje mnóstwo innych chorób..białka glutenu, gliadyny to ogłupiające, niepotrzebne i szkodliwe substancje.. Eliminacja tychże ogranicza praktycznie do ''0'' pociąg do słodkości.. mówię to bo sprawdziłem NA SOBIE !
    musimy dostarczyć organizmowi kilka substancji których nie wytwarzamy - wit c (kwas l-askorbinowy), omega 3 (len), magnez (chlorek magnezu), wit D (słońce -ale nie u nas od października do marca :))
    i dodatkowo się tym suplementować, bo współczesne ''pożywienie'' ma kilkakrotnie mniejszą zawartość witamin i soli mineralnych niż 100- 150 lat temu..
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu się zgadzam, gluten spożywany z nadmiarze negatywnie oddziałuje na każdy, nawet nieuczulony organizm. A zmniejszenie ochoty na słodycze ma związek raczej z tym, że pszenica ma duży wpływ na skoki poziom cukru we krwi. Wyeliminowanie jej z diety stabilizuje sytuacje i nie męczą nas napady głodu na słodkie.

      Usuń
    2. tak zgadzam się ! ale ważne jest do NASYCENIA organizmu spożycie synergistycznie (!) porcji tłuszczu NASYCONEGO ! jak sama nazwa wskazuje- to jego spożycie wysyła sygnał do mózgu o nasyceniu - pani dr dietetyk mówi, że one są niepotrzebne zupełnie !!!.. ludzie jedli je od tysięcy lat i jak narodziła sie pani dr D.- przestały być potrzebne - to trick cwaniaków z firm spożywczych.. nie masz tłuszczu - diety beztłuszczowa - wiecznie chodzisz wk.....y i szukasz batoników - i interes sie kręci !! :))..

      Usuń
    3. Nikt nie mówi, że nie powinnyśmy w ogóle odstawić tłuszcze. Ja mówię tylko o olejach, tłuszcz do diety można wprowadzić jego pierwotnym źródłem czyli np. orzechem. O to się tylko rozchodzi.

      Usuń

    4. "Tu się zgadzam, gluten spożywany z nadmiarze negatywnie oddziałuje na każdy," Stwierdzenie to jest i błędne i poprawne. Sam sprawdziłem na sobie tą teorie rezygnując z glutenu (szynki i wszystkie możliwe źródła także moją ukochaną paste) na okres 4.5 miesiąca po powrocie ani w trakcie abstynencji nie zauważyłem żadnych zmian (jako toksykolog i neurolog wiedziałem na jakie symptomy zwracać uwagę). Po drugie wszystko spożywane w nadmiarze jest toksyczne, pierwsza zasada toksykologii "dawka czyni truciznę" nawet odpowiednia ilość wody może zabić. Ponadto " wpływa na stan zapalny organizmu !!! zgoda ! + gluten = TANDEM" stany zapalne w przewodzie pokarmowym tworzą się z glutenu, który jest praktycznie wszędzie" badania koncentrujące się na chorych na Celiace lub alergie były by dziwne nie znajdując zapalenia, jak każda reakcja alergiczna także na gluten wywoła reakcję zapalną ale to nie wina glutenu per-se ale reakcji organizmu. Obecnie zakończono badanie przeprowadzone przez autora który jako pierwszy dostarczył "dowodów" na szkodliwość gluteny w nowym badaniu wyeliminował każdy możliwy inny składnik który by zafałszował wyniki badania, badanie przyniosło wynik negatywny, żadnych niepożądanych reakcji u zdrowych osób. Chyba czołowymi konsumentami glutenu są Włosi a akurat choroby o które gluten jest posądzany niesą tam częste jak w innych krajach. "białka glutenu, gliadyny to ogłupiające, niepotrzebne i szkodliwe substancje" bo wywołują u osób wrażliwych na nie niepożądane reakcje? Tak samo można powiedzieć o orzechach. Mit ten powstał zapewne także jako o apetycie ponieważ gluten wiąże się z tzw. receptorami opiatów w mózgu które to odpowiadają za apetyt lecz żadne badanie nie potwierdziło że wiązanie jest na tyle silne jak np w przypadku kannabinoidów z marihuany że powoduje wzrost apetyty, drugą sprawą że wiele pozostałych produktów konsumowanych zawiera składniki o podobnym powinowactwie do receptorów opiatów jak np: szpinak, ryby mięso.

      Usuń
  23. zgoda ! :)) ale - (jeszcze raz) - ten zmiksowany chudy twaróg (np. krowi,kozi,sojowy, kokosowy) z olejem lnianym - tworzy NOWĄ SUBSTANCJĘ CHEMICZNĄ ! )) .. twaróg przestaje być jakby twarogiem, a nisko(!) przetworzony olej z lnu olejem ! - wszak wszystkie enzymy żywe (!) naturalne odżywcze tam są... czyż nie ? :)) dieta Gersona też opiera się na wyciskanych prasą na zimno - tylko że sokach,bo błonnik niekiedy dla chorych ludzi może szkodzić ! to jest dla CHORYCH LUDZI !! A oleje dla chorych kobiet to czasem nie chodzi o ten rafinowany ze sklepów ?
    chętnie podyskutuje - ciekawy blog Twój ! ))
    pozdrawiam
    Grzegorz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do tej pory nie interesowałam się teoriami dr Budwig. Opinie na jej temat są rożne. Możesz mi podesłać jakieś źródła tych informacji?

      Usuń
    2. jutro coś podeślę - jest tego mnóstwo !! naprawdę warto się '' zagłębić'' .. opinie na temat Budwig są różne w związku z jakością oleju i lnu z detalu.. pisalem wyżej - jedynym gwarantem powodzenia jakiejkolwiek terapii jest właściwy głowny skladnik ! :)) Jeżeli - pisałem- zastosujemy zamiennik niewłaściwy - daje to efekt wręcz odwrotny.. szkodliwy !!
      nikt o tym nie pisze a to FUNDAMENT !! To właściwie nie jest dieta a styl życia - z resztą de facto bliski wegetarianizmowi - ku któremu zmierzam, ale nie wg zaleceń dietetyków.. polecam Ci dr Coldwella - ciekawa postać - jest mnóstwo filmów na youtubie z tekstem pl. także ..

      Usuń
  24. chyba cały czas (na pewno) mylisz żywność sklepową - faktycznie wysoko przetworzoną - uwaga PASTERYZOWANĄ !
    WSZYSTKIE bez wyjątku te oleje i soki są w procesie produkcji PRZEGRZANE PASTERYZACJĄ !! :) białka ulegają wtedy denaturacji - wszystko podgrzane powyżej 42 st.C - jest biologicznie nieżywe !
    dlatego miodu nie dajemy do wrzącej herbaty - fachowcy tak twierdzą i słusznie ! )) bo mówią że jest bezwartościowy ! zgoda.??:)). ale nie mówia że dotyczy to absolutnie WSZYSTKICH BEZ WYJĄTKU produktów spożywczych.. i tak kiepskich, bo tak jak pisałem - na wyjałowionych i ''zarandapowanych glebach'' nic dobrego wyrosnąć nie może! Przepraszam,ale wcześniej użyłem dość ostrego stwierdzenia , że z ''g'' może wyrosnąć tylko ''g''. ale na forach musimy czasami używać takich sformułowań...
    Tych pseudo-olejów nie powinny spożywać kobiety chore na nowotwór piersi ale w ogóle NIKT I NIGDY !
    W latach 50-tych w usa dokonano jednego z wielu oszustw - zabierając z rynku najzdrowszy na świecie olej kokosowy w zamian dając substytuty rafinowane chemią ze słoneczniku i niebezpiecznej- rakotwórczej w nadmiarze soi....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic nie mylę. Wiem na czym polega pasteryzacja, wiem też, że większość produktów ze sklepowej półki jest bezużyteczna. Ale obróbka w niskiej temperaturze wcale nie oznacza, że żywność nie jest przetworzona.

      Usuń
    2. ale mądre ''przetwarzanie żywności'' w domu podnosi jej walory smakowe i podwyższa właściwości zdrowotne !! :))
      np. kiszenie znane od starożytności.. - soja,warzywa , zakwasy w pieczywie ograniczały szkodliwość glutenu- o tym wiedzieli już starożytni.. ))

      Usuń
    3. bez urazy mylisz ! :) boisz sie słowa przetwarzane.. ja mówię o nieżywej biologicznie paszy w marketach, a Ty o jedzeniu przygotowywanym- przetworzonym w domu przez nas dla naszego zdrowia - wycisniecie soku nie jest przetwarzaniem porównywalnym w jakikolwiek sposób do paszy sklepowej - to jest raczej ''dostosowywanie''.
      pozdrawiam, rano musze popracować...:)

      Usuń
    4. Oczywiście, że wyciśnięcie soku w domu nie jest równe produkcji przemysłowej. Już to chyba ze dwa razy przyznałam. Mimo wszystko uważam, że dla zdrowego człowieka lepsze są koktajle (owoce zmiksowane w całości z dodatkiem wody).

      Usuń
    5. bez urazy mylisz ! :) boisz sie słowa przetwarzane.. ja mówię o nieżywej biologicznie paszy w marketach, a Ty o jedzeniu przygotowywanym- przetworzonym w domu przez nas dla naszego zdrowia - wycisniecie soku nie jest przetwarzaniem porównywalnym w jakikolwiek sposób do paszy sklepowej - to jest raczej ''dostosowywanie''.
      pozdrawiam, rano musze popracować...:)

      Usuń
  25. a czymż to rak piersi różni się od innych raków,że akurat on nie ''lubi'' olejów ? :) a rak sutka u mężczyzny nie jest jakby podobny ?
    zgoda - jest wiele diet antyrakowych , ale ta jest najbardziej (wg mnie) humanitarna i odżywcza .. nie dyskutujemy o chemioterapii i innych zabójczych praktykach ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobra, trochę mi się pomieszało. Spożywanie olejów wpływa na stan zapalny organizmu, natomiast osoby cierpiące na nowotwory dieto- i hormonozależne, nie mogą spożywać cukru i alkoholu. Cukru dlatego, że ma on wpływ na gromadzenie się tkanki tłuszczowej w organizmie, a ta z kolei ma wpływ na poziom niektórych hormonów. Alkohol ma wpływ na poziom estrogenu, nadmiar tego hormonu może prowadzić do nowotworu.

      Usuń
    2. a coż to są nowotwory dieto i hormonozależne ? nowotwór to nowotwór - i już !!
      Cukier to samo zło.. to złodziej minerałów.. organizm pobiera z ustroju witaminy i minerały żeby ten obcy ''element'' w ogóle przepuścić z góry na dół.. to że gromadzi tłuszcz to mały pikuś ! :)
      cyt. o estrogenie :
      - soja zawiera znaczne ilosci izoflawonów, które moga przyczyniac sie do powstania nowotworów hormonozaleznych . Zwiekszona konsumpcja prowadzi do podwyzszonego ryzyka zachorowalnosci na raka piersi. Szklanka mleka sojowego potrafi zaburzyc regularny cykl miesieczny u kobiety.
      http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18569328?ordinalpos=3&itool=EntrezSystem2.PEntrez.Pubmed.Pubmed_ResultsPanel.Pubmed_RVDocSum..
      ciekawe co ?

      Usuń
    3. ajajaj ! - spożywanie olejów RAFINOWANYCH wpływa na stan zapalny organizmu !!! zgoda ! + gluten = TANDEM !!
      DOBRE oleje tłoczone na zimno (lniany, rzepakowy(uwaga ROUNDAP ! - tylko BIO!), rydzowy, konopny, z wiesiołka, - do sałatek warzywnych - to gut tandem .. :) jEŻELI LUDZIE ROBILI TO 150 LAT TEMU - to są Twoje i np, moje geny - to powinnas robić to TY :) Moja Droga !!
      Coldwell leczy czerniaka olejem konopnym.. i wystawia w tym czasie klientów na słońce- ma 90% wyleczalności z raka!

      Usuń
    4. Z tymi zaburzeniami miesiączki po szklance mleka sojowego to już trochę przesada. Czytam właśnie książkę, w której jest mowa o wpływie soi na nowotwory hormonozależne i teorie tam zawarte są sprzeczne z tym co piszesz.

      Usuń
    5. nie myślę, żeby pisał to - stwierdził jakiś zagorzały wróg soi ...coś musi być na rzeczy......, zawsze trzeba to ''uśrednić''..
      Jestem zwolennikiem żywności, która rośnie tu gdzie mieszkam :)

      Usuń
    6. Czemu ludzie tak latwo staja sie wrogiem soi? bo GMO? bo Monsanto? przeciez ludzie w Europie nie spozywaja tego. Poza tym czy kobierty w chocby Chinach maja masowe zaburzenia miesiaczkowania itp. (od kilku tysiecy lat)? - najliczniejszy narod swiata... chyba ze mowimy o krowach ktorym podaje sie mleko sojowe ;) to juz bardziej by mnie przekonywalo :D

      Usuń
    7. '' Większość z nas je soję nieświadomie. 60% przetworzonej żywności w naszych sklepach zawiera sojopochodne składniki. Jest to około 30 tysięcy różnych produktów żywnościowych m.in. chleb, czekolada, ciastka, margaryna, lody oraz olej roślinny. Dla wegetarian, soja stanowi jedno z podstawowych źródeł białka roślinnego. W uprzemysłowionym rolnictwie ziarno sojowe jest także wykorzystywane jako element paszy przeznaczonej dla zwierząt hodowlanych, Stanowi to jeszcze jedną drogę, poprzez którą genetycznie modyfikowana soja trafia do łańcucha pokarmowego. Jeżeli nie zostanie wprowadzona kontrola wykorzystania genetycznie modyfikowanej soi, będziemy jej jedli coraz więcej. Na razie nikt nie może zagwarantować, że jedzenie takiej soi jest bezpieczne. Geny, które zostały do niej wstawione, nigdy do tej pory nie były elementem naszej codziennej diety. Modyfikacja genetyczna miała m.in na celu uodpornienie jej na herbicyd i nazwie – glifosfat, zabójczy dla innych roślin. Testy bezpieczeństwa dla zdrowia konsumenta zostały przeprowadzone przez korporację na ziarnach soi, które nie były pryskane tym herbicydem. Wynika z tego, że działanie tego konglomeratu związku chemicznego i białka na organizm człowieka jest wielką niewiadomą albo wiadomości na ten temat są skrzętnie ukrywane. Ich zjadanie równoznaczne jest z uczestniczeniem w biologicznym eksperymencie, którego końca nie znamy. Trzy nowe geny w prowadzone do soi, nie poprawiają ani jej smaku ani wartości odżywczej. Niezwykła kombinacja genetyczna, która nigdy nie powstałaby w przyrodzie, nadaje soi cechę odporności na herbicyd produkowany przez Monsato o nazwie Roundap. 13 grudnia 2004r Parlament Europejski zażądał jasnego sposobu znakowania produktów zmutowanych i oddzielania soi transgenicznej od naturalnej. Nadal jednak nie zostały wprowadzone przepisy wykonawcze w tej sprawie.

      5. Teksturowana żywność
      Tak zwane teksturowane produkty sojowe, jak proteina i z niej pochodzące kotlety sojowe, makarony, pasztety czy też mleko sojowe są wytwarzane w przebiegu wielostopniowych procesów chemicznych w kadziach i instalacjach aluminiowych, z użyciem kwasów i zasad, których resztki pozostają w produkcie. Zatem więc, czy nie lepiej sięgnąć po fasolę i soczewicę, których skład lepiej odpowiada potrzebom zdrowotnym naszych organizmów?''

      myślę że komentarz jest zbędny - chociaż kto wie ? :)

      Usuń
    8. ''Najnowsze badania wykazały, że fitoestrogeny upośledzają plemniki, spowalniają ich ruchliwość i prowadzą do niszczenia ich DNA. Ale to nie wszystko. Mocnymi przesłankami do tezy o negatywnym wpływie soi na męskość dysponuje także prof. Lynn Fraser z Kings College w Londynie, która w 2002 r. kierowała pionierskimi badaniami w tym zakresie. Wykazała, że pod wpływem różnych fitohormonów plemniki wypalają się, zanim wypełnią swoją misję .W plemnikach potraktowanych takimi substancjami zachodziła reakcja, która normalnie ma miejsce dopiero podczas kontaktu z komórką jajową. To dzięki niej plemnik może wniknąć do jajeczka. Jeśli jednak reakcja ta wystąpi zbyt wcześnie, plemnik traci szansę na sukces, czyli zapłodnienie. Tak więc pytanie o szkodliwość roślinnych pseudohormonów sprowadza się do pytania o ilość, a więc i częstość ich spożywania. Nikt do tej pory nie ocenił, ile soi może jeść mężczyzna, niczym nie ryzykując? Niestety, nie jest to proste, bo tak naprawdę nie wiemy dokładnie, ile fitoestrogenów trafia do naszego żołądka. Ich zawartość w roślinach może znacznie się wahać. Poza tym preparaty białka sojowego zjadamy często nieświadomie. Są powszechnie dodawane do żywności, na przykład do wędlin. Niemniej jednak z najnowszych badań naukowców z Belfastu wynika, że wystarcza 30 mg soi w każdym kilogramie zjadanego pożywienia, by pojawiło się zagrożenie dla męskiej płodności. Z kolei szwajcarscy uczeni są zdania, że zjedzenie jednorazowo 100 g preparatu białka sojowego działa wręcz jak męska pigułka antykoncepcyjna. Poważnie niepokoi fakt, że najbardziej narażoną grupą są niemowlęta i małe dzieci - u nich dopiero rozwijają się narządy rozrodcze. Eksperci Food Standards Agency we wspomnianym już raporcie zwracają uwagę, że maluchy odżywiane sojowymi mieszankami zastępującymi mleko zjadają nawet sto razy więcej fitoestrogenów niż przeciętna dorosła osoba i kilkadziesiąt razy więcej niż wegetarianie lub weganie. Stąd zalecenie, by po odżywki sojowe sięgać tylko w razie rzeczywistej medycznej konieczności. Lepsze są preparaty na bazie hydrolizowanego mleka krowiego, stwierdzono w nich bowiem tylko śladowe ilości roślinnych hormonów. ''

      - dla dobra dzieci - nie podawać im tego zmodyfikowanego czegoŚ.. faceci też zero - kobiety wg uznania - ale żeby stosować to jako codzienny element diety - duże ryzyko - chyba że BIO ..
      - nie GMO

      Usuń
    9. ''Soja – roślina strączkowa dostarczająca wysokogatunkowy tłuszcz i białko, wymaga dobrych gleb. Jej uprawy koncentrują się w środkowych stanach USA (jest zasiewana na zmianę z pszenicą i kukurydzą), w Mandżurii i na Nizinie Chińskiej oraz w Argentynie i Brazylii. Największym producentem soi są Stany Zjednoczone – niemal połowa światowych zbiorów.''
      ''W sezonie 2014/15 oczekuje się, że światowa produkcja soi osiągnie blisko 305 mln t i po raz kolejny ustanowi rekord. W ciągu ostatnich dziesięciu lat wzrosła ona o ponad 40 proc. W produkcji i eksporcie utrzymuje się dominacja trzech krajów amerykańskich: Stanów Zjednoczonych, Brazylii i Argentyny - informują analitycy BGŻ.
      Wg USDA w nadchodzącym sezonie Stany Zjednoczone z prognozowanymi zbiorami na poziomie blisko 104 mln t będą odpowiadały za 34 proc. światowej produkcji. Jednak produkcja rośnie wyraźnie również u drugiego największego producenta, czyli w Brazylii. W sezonie 2014/15 ma ona zebrać 91 mln t nasion soi, czyli o 3,5 mln t więcej niż w sezonie poprzednim, i osiągnąć 30-proc. udział w światowej produkcji. Argentyna, trzeci największy producent z udziałem blisko 18 proc., ma wyprodukować 54 mln t soi, czyli tyle samo co w trwającym jeszcze sezonie 2013/14. Jak widać, nieco ponad cztery na pięć nasion soi (82 proc.) produkowanych na świecie powstaje w tych trzech krajach.''

      4/5 światowej produkcji soi monsanto - to USA, Brazylia i Argentyna ..jeszcze Rosja , Indie..

      Usuń
    10. W Polsce jest zakaz stosowania GMO chyba że w paszach które karmią zwierzęta

      Usuń
    11. bzdury waść gonisz !!

      od zeszłej srody no aktuell !

      trzeba czytać cos wiecej niż fejs-zbuk !

      Usuń
    12. No niestety już nie ma zakazu:(

      Usuń
    13. @Anomimowy i kto tu bzdury wypisuje i czyta z portalu społecznościowego? Jak już to od Piątku nie środy. Po drugie i najważniejsze naucz się czytać ze zrozumieniem zmianom uległa karalność za uprawę GMO. Tu masz ciekawy artykuł http://www.greenpeace.org/poland/pl/wydarzenia/polska/Nowelizacja-ustawy-o-organizmach-zmodyfikowanych-genetycznie---komentarz/ projekt dotyczy tzw. zamkniętego użycia GMO w laboratoriach i obiektach gwarantujących fizyczną izolację od środowiska". Na tej podstawie obrót nasionami z GMO będzie więc mniej restrykcyjny, tzw. uwolniony, ale wyłącznie w warunkach całkowitego odseparowania od środowiska naturalnego. co znaczy że dopuszczone jest sprzedaż nasion gmo głównie ma to na celu obejście problemu zaopatrywania się przez laboratoria w celu badań.

      Usuń
    14. To jest właśnie idealny przykład mentalności w Polsce przeczyta coś nie zrozumie a potem plota na całą Polskę bo drugi nie sprawdzi tylko powtarza jak ciemna masa.

      Usuń
    15. ''Na tej podstawie obrót nasionami z GMO będzie więc mniej restrykcyjny, tzw. uwolniony, ale wyłącznie w warunkach całkowitego odseparowania od środowiska naturalnego. co znaczy że dopuszczone jest sprzedaż nasion gmo głównie ma to na celu obejście problemu zaopatrywania się przez laboratoria w celu badań.''

      środa - przy pustej sali sejmowej, praktycznie bez żadnego oporu ze strony posłów, odczytano sprawozdanie Komisji Ochrony Środowiska o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o organizmach genetycznie zmodyfikowanych(GMO).

      w środę - przy pustej sali sejmowej, praktycznie bez żadnego oporu ze strony posłów, odczytano sprawozdanie Komisji Ochrony Środowiska o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o organizmach genetycznie zmodyfikowanych(GMO). - w piatek tylko przyklepali co zostalo wczesniej uzgodnione i oplacone !!

      i proszę nie wprowadzać ludzi w bład o obrocie laboratoryjnym !! całkowite odseparowanie od środowiska naturalnego ! ha ha :)

      a monsanto sprzedaje to roundup w celu ochrony srodowiska ?
      nie mąć i nie krec ! trollu

      Usuń
    16. swietnie zorientowany - daty - gotowe riposty ..
      na etacie w monsanto czy płatne od posta ?

      Usuń
    17. "swietnie zorientowany - daty - gotowe riposty ..
      na etacie w monsanto czy płatne od posta" sądząc po twoich komentarzach twój poziom umiejętności czytania ze zrozumienie nie zapewnił by ci nawet pracy jako sprzątacza ale dzięki sam przedstawiłeś swój pogląd że moja wiedza jest wystarczająca do objęcia stanowiska w tym temacie Ponadto w dobie internetu sprawdzenie tego typu informacji nawet dla średnio rozgarniętej osoby jest kwestią minuty. "w środę - przy pustej sali sejmowej, praktycznie bez żadnego oporu ze strony posłów, odczytano sprawozdanie Komisji Ochrony Środowiska o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o organizmach genetycznie zmodyfikowanych(GMO). - w piatek tylko przyklepali co zostalo wczesniej uzgodnione i oplacone !!" jak powlekasz informacje ze stron typu prison planet to niedziwne że nie masz własnego intelektu. "a monsanto sprzedaje to roundup w celu ochrony srodowiska ?
      nie mąć i nie krec ! trollu" jeżeli reprezentujesz sobą poziom gimnazjalny to może idź do forum gdzie uczęszczają osoby o twoim poziomie inteligencji. Poczytaj zanim odpiszesz zmianie uległ zapis dotyczący"zamknięte użycie mikroorganizmów genetycznie zmodyfikowanych" proszę znajdź mi zapis mówiący że dozwolony jest obrót GMO na rynku polskim. Projekt "Projekt wprowadza do polskiego prawa dyrektywę PE i Rady 2009/41/WE regulującą zamknięte użycie mikroorganizmów genetycznie zmodyfikowanych. Projekt doprecyzowuje też obowiązujące w Polsce przepisy, które budziły wątpliwości interpretacyjne. W projekcie pojawiają się m.in. nowe pojęcia. Chodzi np. o mikroorganizmy, mikroorganizmy genetycznie modyfikowane (GMM) i zamknięte użycie GMM oraz zakład inżynierii genetycznej. Zgodnie z nowymi przepisami utworzony zostanie rejestr tych zakładów. Projekt doprecyzowuje też obecnie obowiązujące definicje. Jedną z nich jest zamknięte użycie GMO, które ma oznaczać poddanie organizmu modyfikacji genetycznej, hodowlę, magazynowanie, transport na terenie zakładu inżynierii genetycznej, niszczenie, wykorzystywanie zawsze z zastosowaniem zabezpieczeń mających na celu skuteczne ograniczenie kontaktu z ludźmi i środowiskiem oraz zapewnienie wysokiego poziomu ochrony." P.S dla twojej wiedzy jestem przeciwny wprowadzeniu GMO do polski na tym etapie za mało badań klinicznych lepiej poczekać i zrobić badania epidemiologiczne do których dane dostarczą nam Amerykanie którzy już jakiś czas konsumują genetyczne organizmy.

      Usuń
    18. ty jestes przeciwny gmo na tym etapie ! :)) ale innym etapie bedziesz za ??
      amerykanie dostarcza ci badanie i wtedy zdecydujesz ze owszem ! no przekonali mnie ..
      na cholere w Polsce zakłady inzynierii genetycznej ?
      przeciez na km pachnie firma na ''m'' i zagarnieciem rynku nasion..
      amerykanie konsumuja - a maja inne wyjscie ?
      90% paszy opiera sie na soi i kukurydzy gmo - dlatego tak m.jnn. choruja ..bo jedza pseudo mieso zrego scierwa !
      istna epidemia cukrzycy i raka .
      moze o roundupie i pestycydach cos powiesz - masz pewno w zanadrzu riposty..
      jestes trollem przez duuuze T ! - bo atakujesz ad personam .i epitetujesz ..

      Usuń
    19. Polski pisze się z wielkiej litery !!! trollu

      Usuń
    20. " ale innym etapie bedziesz za" tak jak powstanie więcej badań. Obecnie na tym etapie niemożna udowodnić ich szkodliwości ani ich bezpieczeństwa. "jestes trollem przez duuuze T ! - bo atakujesz ad personam .i epitetujesz ." najpierw zobacz kto zaczął kogo atakować bo o ile dobrze widzę to ty zacząłeś mnie wyzywać od Troli nie posiadając nawet jednego argumentu. "na cholere w Polsce zakłady inzynierii genetycznej ? " po co może po to żeby zacząć przeprowadzać własne badania a nie sugerować się innymi? "przeciez na km pachnie firma na ''m'' i zagarnieciem rynku nasion.." bo ty już wiesz nie mogąc nawet zrozumieć czego dana zmiana dotyczy. "amerykanie konsumuja - a maja inne wyjscie ? " tu tylko pokazujesz swoją ignorancje, czy ich rynek nie daje możliwości zakupu żywności niemodyfikowanej? "90% paszy opiera sie na soi i kukurydzy gmo - dlatego tak m.jnn. choruja ..bo jedza pseudo mieso zrego scierwa !
      istna epidemia cukrzycy i raka" kolejna konkluzja bez jakichkolwiek dowodów, gdybyś chociaż wiedział podstawy z działu nauki to jasnym by się stał dla Ciebie fakt że korelacja nie implikuje związku przyczynowego, przykład na przestrzeni 40 lat palenie papierosów drastycznie spadło w USA natomiast zachorowalność na raka wzrosła, widzisz tutaj błąd w rozumowaniu? czy to za wysoki poziom? "moze o roundupie i pestycydach cos powiesz - masz pewno w zanadrzu riposty.." czy roundup nie zalicza się do tematu badań nad GMO? jest on klasyfikowany pod badania nad żywnością genetycznie modyfikowaną, jak już wcześniej wspomniałem obecnie na tym etapie niemożna udowodnić ich szkodliwości ani ich bezpieczeństwa. Co do pestycydów, we wcześniejszych postach piszesz że spożywasz zmielone siemie lnu, oraz wspominasz jak groźna jest cyjanogeneza, stąd też wiem że nie masz nawet podstaw z zakresu toksykologii które powinny mieć osoby po średniej szkole. Po pierwsze spożywasz mnóstwo innych żywności które zawierają cyjanek (metanol, arszenik) co więcej cyjanek jak i inne naturalnie występujące komponenty wchodzące w skład żywności znalazły zastosowanie jako pestycydy, jakie jest ich zadanie? zabić insekty a co jest ważne jeżeli chodzi o truciznę? dawka, dlaczego możesz jeść trucizny w małych ilościach? bo organizm ma swój poziom detoksykacji w przypadku cyjanku jest to około 100 mg na dobę. Więc co porównujesz dawkę pestycydów na kg masy ciała przy insektach których waga osiąga maks 30 gram przy człowieku którego waga liczona jest w kg. Ponadto zapoznaj się ze zjawiskiem zwanym hormesis.
      " masz pewno w zanadrzu riposty" uwierz mi konkurowanie z twoją wiedzą to żadne wyzwanie ponieważ do tej pory nie przytoczyłaś żadnych sensownych argumentów w postaci badań naukowych. "Polski pisze się z wielkiej litery !!! trollu" Mój błąd za co przepraszam, lecz ty jesteś ostatnią osobą która powinna mnie pouczać ponieważ "amerykanie" też pisze się dużą literą, poza tym po to jest opcja polskich znaków aby z niej korzystać bo niczym to się nie różni od błędnego stosowania lub nie wielkich liter wypominanie komuś błędu podczas popełniania go czyni cię jedynie hipokrytą. Więc skoro według twojej definicji "jestes trollem przez duuuze T ! - bo atakujesz ad personam .i epitetujesz" to ty jesteś trollem ponieważ to ty w pierwszej kolejności mnie wyzywasz od trolli, Ja słusznie zauważyłem że nie umiesz czytać ze zrozumieniem co jest prawdą skoro nie rozumiesz jaka ustawa weszła w życie.

      Usuń
    21. P.S zniżając się do twojego poziomu sam popełniam błędy pisowni... "niemożna-poprawiam nie można"

      Usuń
    22. jednak sie nie pomyliłem co do ciebie .. :)
      intuicja mnie nie zawodzi :)
      już po pierwszych linijkach wiedziałem ..
      jedz roun-dup i i GMO na zdrowie,ja będe się wystrzegał - choć przy waszej kasie i ''agresji'' marketingowo-gospodarczej nie jest łatwo !
      to na etacie czy literówka za posta ? :)

      Usuń
    23. seeker - tropicielu za kasę ! :)
      choć z drugiej strony.. zyc z czegoś trzeba :)

      Usuń
    24. Widać że jesteś osobą o naprawdę niskim poziomie inteligencji. Czytanie ze zrozumieniem co jest wymogiem w początkowych klasach szkoły podstawowych jest dla ciebie barierą nie do przejścia. Jak napisałem na tym etapie badań nie można wyciągnąć wniosków o szkodliwości GMO czy są one szkodliwe czy nie (jeżeli by tak było monsato nie miało by nic do gadania), ponadto tu się ukazują twoje braki w edukacji brak rozumienia czytanego tekstu, jak napisałem jestem przeciwny wprowadzenia GMO do konsumpcji to czasu aż zostaną dostarczone badania o jego bezpieczeństwie dla organizmu ludzkiego, ciekawy jest twój tok rozumowania(chociaż sądząc po twoim poziomie inteligencji nie jest on twój, po prostu małpujesz teksty gdzieś przeczytane co jest zaskakujące zważywszy na twoje braki w rozumieniu.) "choć przy waszej kasie i ''agresji'' marketingowo-gospodarczej nie jest łatwo !" I znowu pokazujesz swój brak wiedzy w temacie rozejrzyj się po rynku USA kto odnotował największe wyniki sprzedaży i dysponuje większym kapitałem? Monsato jest na 3 miejscu 2 pierwsze zajmują firmy z żywnością ekologiczną wolną od GMO, myślisz że oni nie mają konfliktu interesów? zdradzę ci sekret którego najwyraźniej nie znasz są dwie strony monety, obie firmy mają ten sam cel maksymalizację zysków. Jak już wcześniej wspomniałem jestem toksykologiem nie pisarzem. Teraz do meritum jeżeli otwarcie w moich postach piszę że sam jestem przeciwny wprowadzeniu GMO twój mało efektywny mózg podsuwa ci informację że to jest forma promocji? może lepiej poddaj się jakimś badaniom obrazowym tego narządu bo z twoich komentarzy jasno wynika że ma jakąś usterkę. "jednak sie nie pomyliłem co do ciebie" tylko przedstawiasz sobą komentarze na poziomie gimnazjum, zero argumentów proszę pokaż nam tutaj że twoje zarzuty wobec mnie są słuszne, użyj argumentów i wskaż moje błędy które rzekomo popełniłem odnośnie podstaw z toksykologii które każda osoba pełnoletnia powinna mieć w małym palcu, i poprzyj swoje argumenty odnośnikami do publikacji naukowych. Jedynie co sobą reprezentujesz to rzucanie bezpodstawnych oskarżeń na podstawię nieumiejętnie wyciągniętych wniosków bo jak już enty napisałem jestem przeciwnikiem wprowadzenia GMO, więc o co tyle szumu ktoś może się zapytać? otóż dla sprawy jaką jest kontrola gmo w Polsce osoby obierające tą stronę o twoim poziomie inteligencji są wadą ponieważ widać że twój poziom inteligencji nie pozwala ci bronić się przed najgłupszymi nawet propagandami i to ty jesteś tzw. ciemną masą która powtarza wszystko co usłyszała nie zadając sobie trudu żeby nawet to zweryfikować, co jest w tym najlepsze najpewniej w innych komentarzach sam rozprzestrzeniasz kampanie marketingową firm sprzedających ekologiczną żywność nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Monsato ma wiele do wyjaśnienia w kwestii GMO, głupotą było by wprowadzanie tych organizmów do obiegu podczas tylu niepewności i braku informacji lecz tak samo głupotą jest wierzyć w każde słowo rozprzestrzeniane w formie propagandy mające na celu wykorzystanie to zawirowanie do zwiększenia zysków. Mam znajomego który pracuję w dziale marketingu zagranicznego greenpeace'u i sam mi powiedział że środki finansowe na kampanie tego tupu organizacji często przekraczają dwukrotnie budżet który przeznaczają prywatne firmy. Tak więc podsumowując czekam na komentarz zawierający jakieś argumenty bo jak na razie bądź my szczerzy twoje komentarze nic nie wnoszą do dyskusji poza błędnymi założeniami wobec mojej osoby natomiast nie zobaczyłem żadnych informacji z twojej strony na temat poruszanego przez nas zagadnienia.

      Usuń
    25. aleś się zagotował trollu ! :)
      to jest temat o lnie !
      ale trzeba czytac ze zrozumieniem ! :)

      Usuń
    26. "aleś się zagotował trollu ! :)" To raczej zdziwienie, w naturze rzadko widzi się tak mało kompetentne osoby jak ty, "to jest temat o lnie !
      ale trzeba czytac ze zrozumieniem ! :)" Zastanawiam się czy ty to robisz celowo? bo to jest niepojęte żeby ktoś tak jasno emanował głupotą. Pomijając fakt że kolejny komentarz bez argumentów i nieudolna próba zmiany tematu, to należało by z twojej strony zobaczyć genezę mojego udziału w tej dyskusji. Mój komentarz zaczął się od odpowiedzi kierowanej do użytkownika grzegorzadam, o tym że w naszym kraju obecnie nie uświadczymy GMO jak to ma miejsce w USA. Wtedy wkracza osobnik o inteligencji planktonu czyli ty, przedstawiając swoje błędne informacje które jasno pokazują że to ty masz problem ze zrozumieniem czytanego tekstu, reszta to już czyste brednie płynące z twoich komentarzy, i moje argumenty które zapewniają mi podróż do czasów gimnazjum bo obecnie z takim poziomem wiedzy masz problemy, ale czym ty się możesz popisać bo na pewno nie wiedzą. Co do twoich komentarzy to ty jesteś trollem bo twoje treści nie reprezentują sobą żadnej użytecznej wiedzy, ponadto nauczyłem się że im mniej inteligentna osoba tym usilniej stara się mieć ostatnie zdanie tym samym podnosząc swoje słusznie niskie poczucie wartości, oczywiście nie mówię tu o osobach których komentarze zawierają sensowne argumenty w takim przypadku konwersacja jest przyjemna, ale rozmowa z tobą przypomina umysłowy wysiłek podobny do patrzenia w biały sufit. Napisałeś do mnie 8 komentarzy praktycznie każdy o tej samej treści co jasno pokazuje twój poziom inteligencji oraz brak argumentów. Pokaż jak bardzo jesteś rozeznany w temacie użyj jakiś argumentów czy tylko potrafisz ludzi bezpodstawnie obrażać? Jak by nie patrzyć to definicja trolla na podstawie tutejszych komentarzy najbardziej pasuje tobie, polecam zapoznać się z nią bo używanie słów których znaczenia się nie zna świadczy o ignorancji.

      Usuń
    27. melisy kubek z miodkiem ! ochłoń :)
      - troll to nie pejoratywny epitet ale określenie charakteru i celu w jakim tu się pojawileś ..
      - to widać - słychać i czuć.
      a kto tu obraża - wystarczy spojrzeć ..
      nie dyskutuję z zasady z agresywnymi młokosami - są inne miejsca - tobie radze ustawki - tam sie wyzyjesz w dwójnasób..:)
      przeholowales chłopcze po prostu i koniec tematu ..
      moze za dużo aspartamu połykasz ? coś w tym może byc ...
      moze o cyjanowodorze w lnie cos opowiesz toksykologu..
      zakładam ze merytorycznie moglbys cos wnieść - bo szarpać sie ze mna nie bedziesz - zapewniam :)

      Usuń
    28. "- troll to nie pejoratywny epitet ale określenie charakteru i celu w jakim tu się pojawileś" czyli według ciebie trollem jest osoba używająca argumentów w rozmowie z osobą która innych obraża ze swojej strony nie posiadając żadnych na poparcie swoich racji? Widzę że masz zgoła odmienne definicje pojęć które już zostały ustanowione. "a kto tu obraża - wystarczy spojrzeć .." tu się właśnie mylisz, po prostu stwierdzam fakt jak mam nazwać osobę która nie sprawdzając informacji zaczyna swoją konwersacje do mnie tu cytuję " bzdury waść gonisz !!trzeba czytać cos wiecej niż fejs-zbuk !" czy tak twoim zdaniem odpisuje inteligentna osoba w dodatku posiadająca błędne informacje? "nie dyskutuję z zasady z agresywnymi młokosami" to nie jest agresywność z mojej strony raczej żal że osoby z mojego kraju nie posiadają podstawowej wiedzy w tematach których zabierają głos. Zauważ że jedynie co zrobiłem to jedynie przybliżyłem brak twojej wiedzy (a czym jest brak wiedzy? niekompetencją) ile razy w moich komentarzach dałem ci szansę prosząc o przytoczenie jakichkolwiek argumentów. Moje uwagi co do twojej osoby są jedynie twoją zasługą sam mi dałeś powód do wyciągnięcia takich a nie innych wniosków. Bądź przynajmniej uczciwy sam ze sobą przeczytaj na spokojnie i POWOLI naszą konwersację to zobaczysz o czym mówię. "moze za dużo aspartamu połykasz ? coś w tym może byc ... " i widzisz kolejna twoja uwagą bez jakichkolwiek argumentów dalej twierdzisz że to ja obrażam? Aspartam jest posądzany o neurotoksyczność a tym samym obniżając poziom intelektualny, kto tu z nas dwóch pokazuje obniżoną inteligencję względem drugiego? ty. "moze o cyjanowodorze w lnie cos opowiesz toksykologu.." kolejny dowód braku umiejętności czytania, gdybyś potrafił to już byś zauważył że ten temat już opisałem w komentarzu do ciebie może go przybliżę "Po pierwsze spożywasz mnóstwo innych żywności które zawierają cyjanek (metanol, arszenik) co więcej cyjanek jak i inne naturalnie występujące komponenty wchodzące w skład żywności znalazły zastosowanie jako pestycydy, jakie jest ich zadanie? zabić insekty a co jest ważne jeżeli chodzi o truciznę? dawka, dlaczego możesz jeść trucizny w małych ilościach? bo organizm ma swój poziom detoksykacji w przypadku cyjanku jest to około 100 mg na dobę. Więc co porównujesz dawkę pestycydów na kg masy ciała przy insektach których waga osiąga maks 30 gram przy człowieku którego waga liczona jest w kg. Ponadto zapoznaj się ze zjawiskiem zwanym hormesis." "zakładam ze merytorycznie moglbys cos wnieść - bo szarpać sie ze mna nie bedziesz - zapewniam" szarpanie intelektualne wymaga podjęcia wysiłku w tej kwestii a jak już wspomniałem obecny poziom z twojej strony nie wymaga ode mnie tego. Co do melisy jak byś znał podstawową metodę działania to byś jej nie polecał ponieważ ma właściwości anty-stresowe lecz kosztem trzeźwości umysłu, ponieważ blokuje przemianę neuroprzekaźników Gaba w Glutaminian który jest odpowiedzialny za podstawowe funkcję poznawcze. "nie dyskutuję z zasady z agresywnymi młokosami " moim zdaniem to raczej osoba używająca określeń "to widać - słychać i czuć." " tobie radze ustawki" " wyzyjesz w dwójnasób" "moze za dużo aspartamu połykasz ? coś w tym może byc" świadczą o niedojrzałym wieku lub braku umiejętności prowadzenia rozmowy na poziomie osoby dorosłej używając odpowiednich słów. P.S przykro mi ale na dzisiaj to wszytko, muszę kończyć i zająć się bardziej absorbującymi rzeczami. Więc kolejnego komentarza możesz oczekiwać dopiero jutro, oczywiście nie oczekuję od ciebie nagłego dostarczenia jakichkolwiek argumentów. Moje komentarze raczej mają na celu przekazanie informacji innym urzytkowniką tutejszych dyskusji. I jeszcze jedno rada na przyszłość jeżeli chcesz być traktowany na poziomie człowieka inteligentnego to tak się zachowuj i przedstawiaj argumenty zamiast bezpodstawnych oskarżeń i sprawdzaj informacje którymi próbujesz poprawić swoją samoocenę dyskredytując innych użytkowników.

      Usuń
    29. '' urzytkowniką tutejszych dyskusji.''

      użytkownikom ! - eee tam - literówka :)

      przedstawię ten dialog psychiatrze - ciekawym co powie ..
      ktoś tu ma rozdwojenie jaźni - jezeli ja - nie omieszkam przekazać :)
      wypij coś uspakajającego - może rumianek ?

      Usuń

    30. I widzisz znowu unikasz przedstawienia jakichkolwiek konstruktywnych argumentów. "przedstawię ten dialog psychiatrze" czemu mnie to nie dziwi że do jakiegoś uczęszczasz? chociaż jeżeli zamiast psychologa jesteś już na etapie psychiatry to to dobrze nie wróży, ponadto dialog polega na wymianie argumentów ty żadnych nie przedstawiłeś do tej pory. "użytkownikom ! - eee tam - literówka :)" głupota z mojej strony za co przepraszam ale jak już powiedziałem jesteś ostatnią osobą która powinna mnie poprawiać zważywszy na ilość popełnianych przez ciebie błędów w pisowni. Ponadto niech mój błąd będzie dla mnie i innych nauczką na przyszłość kiedy prowadzisz mało stymulującą konwersacje uważaj na efekt jaki wywołuje mianowicie osłabienie procesów myślowych które mogą skutkować takimi głupimi błędami, jak stare przysłowie mówi "z kim się zdajesz takim się stajesz" także nie zaniedbujcie języka w pisowni, wystarczył rok użytkowania jedynie angielskiego w pisowni i o to efekty. "ktoś tu ma rozdwojenie jaźni - jezeli ja - nie omieszkam przekazać :)" ciekaw jestem co ma przedstawianie argumentów do rozdwojenia jaźni bo o ile definicja tej przypadłości się jakimś cudem nie zmieniła to moje zachowanie nie kwalifikuje mnie do definiowania tym pojęciem. "wypij coś uspakajającego - może rumianek ? " masło maślane co ma rumianek do rozdwojenia jaźni?
      P.S poproś psychiatrę o zgodę na badania obrazowania mózgu, pomoże to rozpoznać przyczynę twoich problemów.

      Usuń
    31. ''W Polsce jest zakaz stosowania GMO chyba że w paszach które karmią zwierzęta''

      a to zwierzęta mozna tym ścierwem karmić ? nie przeszkadza ?!?
      a kto to potem konsumuje ?
      juz w pierwszym ''dechu'' sa takie kwiaty - jaka merytoryczna ?
      wygoogluj szkodliwosć GMO - 0,25 s - 134.000 wyników ..po polsku tylko..
      to tak jak babinka przyjechala do dużego miasta i pyta : - panie a jak dostać się do filharmonii ?
      - babciu trzeba ćwiczyć - duuuzo ćwiczyc !

      trawestując - musisz czytać ... i to duzo ..
      oficjalna nauka to teraz towar jak każdy inny - za pieniadze można kupić wszystko !..
      badania nad aspartamem są tu dobitnym przykladem .. kłamstwo , oszustwo , przekupstwo, korupcja..
      fluor - fluoryzacja - pestycydy, polecam film ''fluoridegate'', ...chlor, powszechny brak jodu w pozywieniu,
      ..''przemysl onkologoiczny'' - w USA rocznie 220 mld. dol. ysku..!
      przy czym samo ''wczesne wykrywanie raka'' to zwykla sztuczka marketingowa - samo to 160mld dol. ..
      czytaj miedzy wierszami mlody czlowieku - tego w szkolach cie naucza..

      zegnam

      Usuń
    32. tego w szkolach cie naucza.

      nie naucza - miało być .
      a dialog faktycznie skonsultuje - jak pojawi mozliwość.

      Usuń
    33. "a to zwierzęta mozna tym ścierwem karmić ? nie przeszkadza ?!?
      a kto to potem konsumuje ?" poczytaj najpierw domniemany mechanizm szkodliwości GMO to po raz oraz schemat detoksykacji związków z organizmu to po dwa. Dając komuś rady to sprawdź wpierw swoją metodę "wygoogluj szkodliwosć GMO - 0,25 s - 134.000 wyników" a ile jest wyników zaprzeczających? wytypowanie w google słowa szkodliwość GMO już drugi wynik odsyła nas do forum ludzi z argumentami o sceptycznym nastawieniu do GMO. Ja nie czytam dziennikarskich czy ludzkich wypocin dlaczego? ponieważ większość nie umie interpretować badań, dlatego też jedynym akceptowalnym źródłem są publikacje naukowe. "oficjalna nauka to teraz towar jak każdy inny - za pieniądze można kupić wszystko !.." a na czym opierają się przeciwnicy GMO? na tej samej nauce ponadto dowiedz się jak lobby może wpływać na naukę oraz na wyniki bo widać że ponownie wiedzą z tego zakresu nie grzeszysz. "badania nad aspartamem są tu dobitnym przykladem .. kłamstwo , oszustwo , przekupstwo, korupcja..
      fluor - fluoryzacja - pestycydy, polecam film ''fluoridegate'', ...chlor" Bo tak przeczytałeś na jakimś portalu? znasz chociaż mechanizm działania tych substancji? czy łykasz wszystko czym cie karmią jak mała kawka? Wracając do badań. O tuż to badania nad fluoryzacją idealnie pokazują jak przeciwnicy wykorzystują naukę zobacz na jakie badania się powołują, stężenia fluoru podawane badanym obiektom wynoszą 30 ppm 60 ppm 100ppm przy czym Amerykanie mają fluoryzację na poziomie 1.5 ppm, czemu w takim razie nie przedstawią wyników badań na tym poziomie? Aspartam to samo nie ufam temu składnikowi ale badania także używają ogromnych dawek by pokazać toksyczność. "polecam film ''fluoridegate" ty mi nie polecaj filmów bo filmy jak i książki stworzyć może każdy. Przedstaw mi badania naukowe bo tylko one mogą przedstawić tego typu dowody. ".chlor" jestem ciekaw co masz w tej kwestii do powiedzenia bo akurat przed rokiem miałem okazje badać jego toksyczność więc jestem ciekaw jaką wiedzą się popiszesz oczywiście podaj dawki omawiając model toksyczny danego związku bo właśnie ten aspekt jest decydujący. "przy czym samo ''wczesne wykrywanie raka'' to zwykla sztuczka marketingowa" a cudowni lekarze jak Hulda Clark (jeden przypadek z wielu) która posłała do piachu więcej ludzi jak wyleczyła? (o ironio sama umarła na raka) oni nie żerują na tragedii ludzi stosując sztuczki marketingowe? " tego w szkolach cie naucza.. nie naucza - miało być ." nie w przeciwieństwie do ciebie mnie nauczy praktyka w dziale toksykologii przeprowadzanie badań czytanie tematu(bo dla mnie jest to także hobby poświęcam temu też wolne chwile bo mnie to fascynuje) przeglądanie publikacji naukowych. Dlatego też wiem z własnego doświadczenia że łatwo jest manipulować ludźmi o prostych umysłach, podaj mi jeden związek chemiczny w twoim zdaniu zdrowy a ja ci przedstawię badania o jego szkodliwości wystarczy użyć dużej dawki jak to mają w zwyczaju osoby przedstawiające "dowody" na szkodliwość danego związku. P.S jeżeli już książki czytasz to wybierając mniejsze zło polecił bym ci bardzo dobrą publikację tylko nie wiem czy jest wydana w naszym języku The Poison Paradox: Chemicals as Friends and Foes autorstwa John'a Timbrell'a I naprawdę zanim zaczniesz pisać o wpływach lobby na badania najpierw poczytaj jak mogą wpływać bo w to nikt nie przeczy ale średnio ogarnięty człowiek umie te badania odróżnić (po to właśnie w badaniach jest wymóg opisania metodologii) i jak już mówiłem druga strona tzw "aktywiści" też nie pozostają bierni

      Usuń
    34. P.S zapomniałem "powszechny brak jodu" wiesz że Jod jest w tej samej grupie toksykologicznej klasyfikującej go do grupy trucizn? tzw. fluorowców czy halogenów. Myślisz że nie ma profilu toksykologicznego?

      Usuń
    35. P.S.2 gdy człowiek się spieszy to dana czynność zajmuje mu 2 razy więcej czasu (przez popełnione błędy) zapomniałem sklasyfikować grupy.. Jod jest w tej samej grupie toksykologicznej co fluor i chlor a także brom. Co do pestycydów już ci o tym pisałem sam je spożywasz ponieważ dużo związków jest naturalnego pochodzenia i występują w produktach żywnościowych.

      Usuń
    36. ''Jod jest w tej samej grupie toksykologicznej co fluor i chlor a także brom. ''
      wiem to i co z tego ? tylko że te 3 (brom, fluor, chlor) mamy w nadmiarze a jodu niedobór !
      w stanach do 1980 roku do pieczywa dodawano jod - potem brom..ciekawe ..
      i ze trwała suplementacja jodem usuwa większość chorób związanych z tarczyca..
      sa badania - linki sobie znajdziesz..
      dlaczego chloru i fluoru jest tak duzo zamiast np. jodu ?
      to sa odpady przemysłowe - legalna utylizacja tych pierwiastków zrujnowalaby te firmy.
      nie jestem chemikiem ani biologiem jak 99% ludzi szukajacych odpowiedzi na dreczace ich pytania !
      ludzie nie rozumieja dlaczego tak choruja i dlaczego lekarze nie moga im pomóc !
      te zgony to nie jest manipulacja ale fakty !
      choruja bo jedza pozbawione skladników witamin i mineralow jedzenie - juz przed II W.S. dr W.Price
      stwierdził po badaniach ze współczesne pozywienie zawiera od 4 do 10 razy mniej tych skladników..
      choroby serca, zawaly to szkorbutowe niedobory minerałow - a szczególnie vityC - Pauling i Rath maja badania - chyba je znasz ?
      40% dzieci w stanach ma plamy na zębach od fluorozy ?
      skąd skoro jak twierdzisz to tylko 1,5 ppm ?
      to ja pytam - kto za te badania placi ??
      zachowujesz sie jak ten Zyd - co pierwszy raz zobaczył zyrafę ..
      - nie nie nie - takie zwierzę nie moze być !
      ale to zwierze jest i ryczy ..
      na poczatku XXI wieku pomimo piramidy zdrowia (kłamliwy skandal) cukrzyca, otyłość, nowotwory, choroby autoimmunologiczne - epidemia ! klamstwa na temat cholesterolu - tv rządzi - statystyki nie klamia ..
      100 lat wstecz to było praktycznie nieznane..

      zrozum mlodziencze że twoja wiedza i ludzi tobie podobnych - jest celowo zle ukierunkowana ..
      albo te fakty, i dziwne epidemie chorob XXI wieku to urojenia ..?


      Usuń
    37. ''P.S.2 gdy człowiek się spieszy to dana czynność zajmuje mu 2 razy więcej czasu (przez popełnione błędy) zapomniałem sklasyfikować grupy.. Jod jest w tej samej grupie toksykologicznej co fluor i chlor a także brom. Co do pestycydów już ci o tym pisałem sam je spożywasz ponieważ dużo związków jest naturalnego pochodzenia i występują w produktach żywnościowych. ''

      jaja sobie waść robisz - owszem w naturalnym żarciu to placebo
      - w sklepach to zwyczajna przedawkowana chorobotworcza trucizna..dla insektów - reszta dla ludu ..
      - nie rób z ludzi durniów

      Usuń
    38. Sam podążam za holistycznym traktowaniem ciała ale "dr W.Price" mi wystarczy żebyś utracił całkowicie wiarygodność wiesz że jedno z jego założeń jest ograniczenie spożywania warzyw i owoców przez dzieci? " klamstwa na temat cholesterolu " tu się zgodzę napędzanie strachu w celu zwiększenia sprzedaży tych leków, zupełnie identyczna taktyka jak ludzi promujących zdrowy tryb życia oferujących suplementy jak organizacje Weston Price dobry przykład "dr W.Price
      stwierdził po badaniach ze współczesne pozywienie zawiera od 4 do 10 razy mniej tych skladników..
      choroby serca, zawaly to szkorbutowe niedobory minerałow - a szczególnie vity" jakie badania przeprowadził? badając kraje 3 świata że ludzie są zdrowsi mają mniej chorób serca i zawałów, tylko malutki szczególik osoby te miały wysoki wskaźnik niedożywienia a tym samym niedoboru witamin i minerałów więc co było przyczyną? może nieporównywalnie mniejsza ilość cukru w diecie? gdzie w USA w tym czasie była i nadal jest epidemią " W.S. dr W.Price
      stwierdził po badaniach ze współczesne pozywienie zawiera od 4 do 10 razy mniej tych skladników" badania z tego roku porównywao zawartość składników w pożywieniu hodowlanym w tradycyjny sposób i tzw ekologiczny, wyniki nie różniły się w ilości posiadanych witamin czy minerałów. "Pauling i Rath maja badania - chyba je znasz ?" i czym się zajmują? "Tower's Original Complete
      Pauling Therapy Heart Formula" sprzedaż suplementów oni nie mają interesu w promowaniu witaminy C jak teorii cholesterou przez sprzedawców Statyn(leków obniżających cholesterol) Ponadto wystarczy spojrzeć na badania epidemiologiczne jest wiele krajów spożywających obecnie ustanowione dawki witaminy C a jednak epizody sercowo-naczyniowe należą do rzadkości "Pauling i Rath maja badania" ponadto to jest teoria oparta na wpływie cholesterolu na serce które jak sam stwierdziłeś jest kłamstwem, sam negujesz swoje wypowiedzi.... ale tak to jest jak kopiuje się z google-university bez sprawdzenia merytorycznej treści.

      Usuń
    39. "40% dzieci w stanach ma plamy na zębach od fluorozy ?
      skąd skoro jak twierdzisz to tylko 1,5 ppm ? " znowu pokazujesz swoje braki w uzyskiwaniu informacji lub ich przetwarzaniu po pierwsze 40% tylko w grupie wiekowej 12-15 lat po drugie badanie było przeprowadzone przez CDC w latach 1999–2004 kiedy to w szkole fluoryzacja była częstsza od sprawdzianów po prostu nadmiar fluoru to spowodował nie obecne normy i kto finansował to badanie? rząd USA i co zrobili zmniejszyli dawkę fluoryzacji. Może popatrz na inne kraję jak Japonia jakie oni mają statystyki choćby na początek to badanie http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11109211 "to ja pytam - kto za te badania placi ??" zobacz jak skąd są pozyskiwane fundusze od organizacji która promuje dany produkt od aktywistów którzy są przeciwni temu produktowi z puli przeznaczonej na badania która musi zostać wydana (podobnie jak dotacje) same uniwersytety mają sponsorów ( organizowanie balów dla bogaczy którzy to mogą się pochwalić jacy to są hojni finansując uczelnie naukowe). Pozyskiwanie środków może stworzyć konflikt interesów (dwa pierwsze punkty) lub być finansowo niezależnym badaniem, nawet tak prostych rzeczy nie wiesz? to nie odnosi się tylko do badań ale ogólnie do działania rynku to powinna być tzw. wiedza z życia.

      Usuń
    40. "zachowujesz sie jak ten Zyd - co pierwszy raz zobaczył zyrafę" jeżeli miałbym ciebie do czegoś porównać to poziom twojego myślenia przypomina osobę po lobotomii przedczołowej chociaż i tutaj znalazło by się parę osób trzeźwiej myślących od ciebie. "statystyki nie klamia ..
      100 lat wstecz to było praktycznie nieznane." sto lat temu brak nowotworów wynikał z braku diagnozy było człowiek żył i umarł nie wiadomo na co. " tv rządzi - statystyki nie klamia" pokazać ci jak osoby o twojej inteligencji wnioskują? piszesz o statystykach na przełomie 40 lat w USA odsetek palaczy drastycznie zmalał przy czym zachorowalność na nowotwory wzrosła wniosek statystyczny? palenie ma charakter protekcyjny przeciwko nowotworom. Widzisz wnioskowanie statystyczne? jeżeli osoby twojego poziomu inteligencji biorą się za interpretowanie statystyk bez odpowiedniego dostosowania czynników towarzyszących mogących mieć wpływ na wynik badań takie głupoty wychodzą a ciemna masa kolokwialnie mówiąc wchłania to jak ćpun koks napędzając sprzedaż suplementów i tym podobnych cudownych wynalazków. "zrozum mlodziencze że twoja wiedza i ludzi tobie podobnych - jest celowo zle ukierunkowana ..
      albo te fakty, i dziwne epidemie chorob XXI wieku to urojenia ..? " moja wiedza jedynie pochodzi z własnych obserwacji ja w przeciwieństwie do ciebie zdaje sobie sprawę z konfliktu interesów po dwóch stronach a nie krótkowzrocznie jak ty po jednej z nas dwóch tylko ty jesteś ogłupiany i manipulowany." Najpierw proponuje się dowiedzieć co to jest placebo bo z twojej wypowiedzi jasno wynika że niewiesz " sklepach to zwyczajna przedawkowana chorobotworcza trucizna..dla insektów - reszta dla ludu" czyli po co występują pestycydy naturalnie w żywności? to jest właśnie mechanizm roślin przed insektami ma na celu ich zabicie jak już porównywałem dawka dla insekta jest po 1000 kroć mniejsza niż wymagana dla człowieka. Radzę poczytać dokładnie czym jest pestycyd."wszem w naturalnym żarciu to placebo " ponadto tutaj pokazujesz kolejny przebłysk jak mniemasz "inteligencji" odpowiedz mi w takim razie trucizna w muchomorze czy wilczej jagodzie jest tak samo nieszkodliwa jak to nazwałeś "placebo"? to samo się tyczy związków bogatych w cyjanek nie było przypadków zatrucia?. "- nie rób z ludzi durniów" uwierz mi z ciebie nie dał bym rady zrobić większego niż sam się przedstawiasz. Następnym razem nie śpiesz się z odpowiedzią tylko starannie zweryfikuj informacje na które się powołujesz by uniknąć dalszej kompromitacji. P.S wiadomość musiałem zamieścić w 3 częściach ze względu na limit.

      Usuń
    41. " tylko że te 3 (brom, fluor, chlor) mamy w nadmiarze a jodu niedobór !" i znowu głupoty piszesz nie możesz ich mieć 3 w nadmiarze w organizmie a to ze względu na ich właściwości zdefiniowane przez ich wagę atomową. "w stanach do 1980 roku do pieczywa dodawano jod - potem brom..ciekawe .." Właśnie poczytaj dlaczego. "i ze trwała suplementacja jodem usuwa większość chorób związanych z tarczyca..
      sa badania - linki sobie znajdziesz..
      " kolejne brednie wyssane z palca Jod może co najwyżej usunąć goiter lub początkowe zaburzenia w funkcjonowaniu tarczycy uszkodzonej tarczycy nie ma możliwości wyleczyć pozostają jedynie hormony przyjmować. A jego nadmiar także może się przyczyniać do uszkodzenia tarczycy dwojako powodując niedoczynność lub nadczynność. "to sa odpady przemysłowe - legalna utylizacja tych pierwiastków zrujnowalaby te firmy." następne informacje zaczerpnięte od "proroków" czemu innych odpadów ci nie dodają? główny argument oponentów że sole fluorkowe używane są jako konserwant drewna co to może zrobić w ciele człowieka? rzucają pytanie, tak samo można dysputować co woda robi z metalami?(korozja) co w takim razie zrobi wewnątrz człowieka?.

      Usuń
    42. nie mam tyle czasu co ty darmozjadzie zeby sie wymadrzac ! :)
      jedz aspartam dalej - tylko sie chelatuj ;)
      na odtrutkę świetny jest tiosiarczan sodu, h2o2 (!), wersenian sodu- EDTA , nawet ocet jablkowy może ci pomoc, choc zwykla soda oczyszczona w twoim konkretnie przypadku oprocz solidnej biegunki czyli sraczki moglaby zdzialac cuda. oj ! nie zapominaj o magnezie - ważne . - proponuję jak zacny dr Walter Last w postaci chlorku - do napojów - tylko nie za dużo - bo wiąze wodę w jelitach :)
      wity C ci nie polecam - wypowiadasz sie o niej niepochlebnie nie wiedziec czemu.. ? :)
      i usun rtec z ubytkow - może szkodzic - w twoim przypadku ewidentne..
      widac ze masz literowkę - co post to dłuższy :) wiedzy tam nie ma ale nie za to przeciez placa..

      twoja charakterystyka w skrocie - cytat :
      ''Warto dodać, że 99,99% trolli cierpi na ciężką chorobę zwaną zespołem G.N.I.D.A (Generator Nadprogramowych Internetowych Durnych Awantur). Jednym z symptomów tego schorzenia jest maniakalna i wręcz fanatyczna żądza pozostania w centrum uwagi.

      Ludzie, którzy stanęli oko w oko z trollami, poproszeni o ich opis za pomocą przymiotników, bez zastanowienia wymieniają: wulgarny, złośliwy, zgryźliwy, antyspołeczny, tępy, zazdrosny, niedojrzały emocjonalnie, sadystyczny, masochistyczny, nienawistny, niezaspokojony seksualnie, zawzięty, impulsywny, psychiczny, głupi.

      No właśnie a co konkretnie robią trolle ? Trollują. A robić to można na wręcz nieskończoną liczbę sposobów. Spory procent trolli praktykuje coś, co przypomina łapanie za słówka. Wyrażasz swoją opinię na jakiś temat ? Troll z radością wyskakuje z internetowego buszu i atakuje. Nie ważne, że to twoja opinia, do której masz prawo. Nie istotne również, jeśli masz rację. Trolle często prowokują takie sytuacje, ostentacyjnie wygłaszając swoje zdanie na jakiś kontrowersyjny temat (często w miejscu zupełnie z tym nie powiązanym).

      Kolejna rzecz to bezwstydne udzielanie się w tematach, na które tak naprawdę nie mają zielonego pojęcia. Co zatem robią, aby pozostać w grze ? Ich główna broń to tzw. mowa trawa, która składa się z dużej ilości słów wytrychów. Często dodają do tego wulgaryzmy i inne prowokacyjne słowa, w zależności od jakości przedstawionych argumentów. Mózg trolla świadomie nie przyjmuje żadnej wiedzy. Trolle chętnie wykorzystują ten fakt w internetowych kłótniach. Jeżeli nawet obiektywnie przegrywają w heroicznej obronie jakiejś idei to wcale tego nie czują i nadal będą sypać bezużytecznymi lingwistycznymi półproduktami.''

      nic do ciebie nie mam - praca to praca i tyle :)

      Usuń
    43. "na odtrutkę świetny jest tiosiarczan sodu, h2o2 (!), wersenian sodu- EDTA , nawet ocet jablkowy może ci pomoc, choc zwykla soda oczyszczona w twoim konkretnie przypadku oprocz solidnej biegunki czyli sraczki moglaby zdzialac cuda. oj ! nie zapominaj o magnezie - ważne " google-university widzę że nabyłeś naukę kopiuj wklej. Co ciekawe znowu się niepopisałeś wiedzą w temacie którym zabierasz głos co ma chelatacja do zatrucia aspartamem? pisząc takie głupoty rórnie dobrze mógłbyś sam siebie nazwać niekompetentną osobą "wity C ci nie polecam - wypowiadasz sie o niej niepochlebnie nie wiedziec czemu.. ? :) " musisz być dumny ze swojej inteligencji dziwisz się czemu nazywam cię osobą niekompetentną, kolejny przykład wskaż gdzie wypowiedziałem się niepochlebnie o witaminieC BTW nie ma skrótu wity tylko jak już to wit. wypowiadałem się jedynie o twoim źródle podając się na badaczy rozprzestrzeniających teorie że działanie witaminy C odbywa się na podstawie powstawania chorób serca przez cholesterol akapit niżej sam tą teorie demonizujesz? I nie jesteś niekompetentny? nie potrafisz nawet sprawdzić własnego źródła i sam promujesz ich Witaminę C więc nie dość że okazuje się że to ty jesteś na posyłki sprzedażowej organizacji to jeszcze w dodatku nieświadomie.

      Usuń
    44. " usun rtec z ubytkow - może szkodzic - w twoim przypadku ewidentne.." jestem pokoleniem które się na tego typu praktyki nie załapało a jeżeli mi by zaszkodziła oznaczało by to że twój intelekt jest o wiele niższy od osoby zatrutej rtęcią. "twoja charakterystyka w skrocie - cytat :" co do twojego cytatu łatwo ciebie podsumować kiedy brak argumentów jakichkolwiek to ty zaczynasz ludzi obrażać i wyzywać od trolli co najlepsze sam się najlepiej wpasowujesz w definicję którą przedstawiłeś, żebyś tyle energii włożył w napisanie jakiś argumentów to przynajmniej nie marnował byś czasu. Wiele razy w swojej definicji wymieniasz głupi tępy lecz to są cechy które obrazują ciebie nie znasz podstawowych terminów ani wiedzy w tematach których zabierasz głos posiłkujesz się autorami badań których teorie sam potem negujesz to jest po prostu czysta głupota. Obrazą nie jest stwierdzenie że jesteś osobą nie kompetentną zwłaszcza że nie odbiega ono od prawdy co do inteligencji sam niejednokrotnie udowodniłeś że takowej nie posiadasz. Chciałbym także przypomnieć że od oskarżeń i wyzwisk ty zacząłeś naszą konwersacje. "Jeżeli nawet obiektywnie przegrywają w heroicznej" żebym jak ty to nazwałeś zaczął przegrywać należało by przedstawić jakieś konstruktywne fakty w twoim przypadku takiego przebłysku nie uświadczyłem. P.S kiedyś przeczytałem ciekawą teorię która się tu sprawdza kiedy osoba traci podparcie w dyskusji wiarygodność zaczyna atakować innych oskarżeniami lub uciec od dyskusji w której jej inteligencja nie pozwala brać udziału wykorzystując preteksty typu: "nie mam tyle czasu co ty darmozjadzie zeby sie wymadrzac ! :)" P.S2 patrząc na nasze posty to ty ciągle coś promujesz czy to witaminę C czy też chlorek magnezu, co ciekawe powołujesz się na "autorytety" które żyją ze sprzedaży produktów przez nich polecanych. Więc zarzucając komuś coś nieuzasadnienie samemu praktykując ten proceder ponownie pokazuję brak wiedzy lub hipokryzje. Ponadto ja nie sypię żadnymi półproduktami wystarczy sprawdzić moje informacje co do twoich przedstawiłem jakie błędy wypisujesz (zdyskredytować mnie możesz przez znalezienie badania które pokaże że dawka używana przez nas szkodzi, mówię o związkach o których pisałem lecz próżny twój trud bo jestem z nimi zaznajomiony i nie przegapił bym takowego ) a co do "widac ze masz literowkę - co post to dłuższy :)" to tylko brak z twojej strony jakiejkolwiek wiedzy i ilość popełnionych błędów są wyznacznikiem długości moich postów twoje z kolei są ubogie jak i twoja wiedza w danym temacie. Gdybyś tylko raz użył mózgu i sprawdził ustawę o GMO mógłbyś uniknąć intelektualnej kompromitacji która to pogłębia się z każdym następnym napisanym przez ciebie komentarzem.

      Usuń
    45. To powinna być pierwsza część komentarza reszta według kolejności.
      "nie mam tyle czasu co ty darmozjadzie zeby sie wymadrzac ! :)" odpisywanie na twoje posty nie jest pracochłonne bo nie wymaga wysiłku umysłowego ponadto badania wymagają spędzanie czasu dłuższego bez jakichkolwiek zajęć np podczas obserwacji, a tutaj to jak oglądać komedie o ludziach mało inteligentnych można się pośmiać po drugie z jednej strony oskarżasz mnie o pisanie komentarzy sponsorowanych za które mi płacą a z drugiej nazywasz darmozjadem, ciekawe jaką ty masz prace bo na pewno nie umysłową "jedz aspartam dalej - tylko sie chelatuj ;)" wiesz nawet największy idiota za 10 razem by zrozumiał jak by mu się powiedziało że nie umie czytać ze zrozumieniem próbował by temu zaradzić co napisałem o Aspartamie? " Aspartam to samo nie ufam temu składnikowi " oraz "Aspartam jest posądzany o neurotoksyczność a tym samym obniżając poziom intelektualny, kto tu z nas dwóch pokazuje obniżoną inteligencję względem drugiego? ty"

      Usuń
    46. P.S 3 czy według ciebie wypominanie komuś braku wiedzy czy inteligencji jest wulgarne zgryźliwe? Czyli uczniowie którzy dostali jedynki które odzwierciedlają ich poziom wiedzy także mogą oskarżyć nauczycieli czy studenci wykładowców za 2 o wulgarność? Ciekawe podejście do tematu. "nic do ciebie nie mam - praca to praca i tyle :)" Ja do ciebie też nie w końcu twoje słowa są podyktowane chorobą psychiczną(i nie nie jest to obraźliwa uwaga, jedynie stwierdzam na podstawie twojej wypowiedzi na temat psychiatry) wiadomo że niema się wpływu na chorobowe zmiany w mózgu, za to one mają duży wpływ na osobę dotkniętą tą jednostką chorobową.

      Usuń
    47. wyskoczyles platny kmiotku - bo było parę wpisów o GMO - wszedzie wlazicie z brudnym obuwiem zeby macic - namaciles - namadrzyles - nacytowales z wikipedii ile wlezie - jestes darmozjadem - psychopatycznym trollem,
      tak wybrales.
      ja ci po chrzescijansku wybaczam :)

      aspartam nie jest posadzany tylko JEST NIEBEZPIECZNĄ NEUROTOKSYNĄ !


      spelniasz wszystkie

      Usuń
    48. Kolejny jak że konstruktywny komentarz "wyskoczyles platny kmiotku - bo było parę wpisów o GMO" Z czym ze słuszną uwagą że GMO nie występuje w produktach siewnych? Lepiej jest siać nieuzasadnioną panikę zaczerpniętą z portali wątpliwego pochodzenia? "wszedzie wlazicie z brudnym obuwiem zeby macic" zacząłeś siebie opisywać? ponieważ najgorszą zarazą są osoby rozsiewające informacje o których nie mają podstawowej wiedzy, wpisujesz się idealnie w ten kanon, ponadto nieświadomie służąc jako narzędzie reklamy zarzucając innym ten proceder. "namaciles - namadrzyles - nacytowales z wikipedii ile wlezie" Nie uważam wikipedii za wiarygodne źródło, w ogóle za źródło jej nie uważam z prostego powodu, mianowicie umieszczać tam wpisy mogą nawet osoby o twoim poziomie intelektualnym co jest przerażające. "jestes darmozjadem - psychopatycznym trollem" jak już mówiłem nie używaj słów których nie rozumiesz bo to cecha ignorantów dowiedz się co znaczy słowo darmozjad. "psychopatycznym trollem" i mówi to osoba korzystająca z usług psychiatry co do trolla to sam spełniasz jego funkcje pisząc obraźliwe komentarze bez argumentów. "ja ci po chrzescijansku wybaczam :)" nie jestem wierzący więc mogę się mylić ale z tego co się orientuje chrześcijaństwo raczej nie polega na rzucaniu oskarżeń i obrażaniu. "aspartam nie jest posadzany tylko JEST NIEBEZPIECZNĄ NEUROTOKSYNĄ ! " jak już wspomniałem wszystko zależy od kontekstu w tym przypadku od dawki, wszystko jest potencjalnie neurotoksyną w danej dawce, dlatego też potencjalnie, i dlatego też postanowiłem unikać tego związku. "spelniasz wszystkie" w twojej definicji wymagane jest spełnienie jednego wymogu... bycia od ciebie mądrzejszym czyli wirtualnie każdy go spełnia. Co do następnego komentarza czekam na porcję wyzwisk i oskarżeń bo tylko na tyle stać twój intelekt nie oczekuję żadnych argumentów bo jakbyś takowymi dysponował już dawno byś się nimi podzielił. Co do twoich komentarzy nie wywołują u mnie żadnych negatywnych emocji, gdybyś skontrował jakimś konstruktywnym argumentem to inna sprawa lecz twoje wypowiedzi tylko kompromitują ciebie pokazując brak elementarnej wiedzy, ignorancję, i negowanie własnej głupoty. "nacytowales z wikipedii ile wlezie" co do cytatów kolejny brak elementarnej wiedzy(czy twój psychiatra stwierdził u ciebie deficyty rozwojowe?) ponieważ widać że nie bardzo masz pojęcie czym są cytaty. Dla twojej informacji jedynymi formami cytatów jakie użyłem było cytowanie twoich jakże "mądrych" wypowiedzi aby je skorygować po drugie moich wcześniejszych wypowiedzi które twój mózg miał problemy przyswoić z wcześniejszych wpisów a które o ironio mi wypominałeś. Co do reszty używałem własnych słów na podstawie wiedzy zdobytej z własnego doświadczenia jak i zapoznania się z publikacjami naukowymi, uwierz mi nie zniżał bym się do twojego poziomu i korzystał ze źródła niesprawdzonego lub dla mnie niezrozumiałego, jak to miało miejsce w twoim przypadku. Na twoje przyszłe mało znaczące komentarze twojego autorstwa odpowiem dopiero jutro bo w porównaniu do ciebie nie jestem darmozjadem i muszę zrobić coś pożytecznego mianowicie raport do wyników badań. P.S muszę ci za dyskusje podziękować, czasem potrzebna jest przerwa dla mózgu a konwersacja z tobą jest tak mało dla niego absorbująca że służy jako forma odpoczynku dla tego jakże znamienitego organu.

      Usuń
  26. cytat z forum - zdrowy przedszkolak
    - '' Co to jest żywność wysoko przetworzona?
    Jest to żywność poddana obróbce przemysłowej, często z substancjami dodatkowymi (cukier, sól, tłuszcz, witaminy, konserwanty, polepszacze smaku itd.). Można powiedzieć, że to żywność przemysłowa. Żywności wysoko przetworzonej NIE wytworzymy w domu ani na stołówce.'' - tyle cytat..
    - a więc soki z wyciskarek wyciskane w domu i oleje tłoczone na zimno - (można też w domu - ale wyciskarki do olejów to koszt od 2 tys. pln. wzwyż!) to są produkty NATURALNE ZDROWE i NISKO-PRZETWORZONE , a właściwie wcale NIE-przetworzone !!! )))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Forum to jedno, a podejście specjalistów od medycyny żywienia to drugie. Dr Małgorzata Desmond bardzo często wypowiada się w tej kwestii.
      Zgadzam się, że takie produkty wytworzone w domu są lepszej jakości, ale to nie znaczy, że można je spożywać bezkarnie. Szczególnie soki owocowe i oleje, soki warzywne to już co innego.

      Usuń
  27. czytałem wypowiedzi dr M. Desmond - wiele pozytywów, ale i zwyczajnych błędów dotyczących np. cholesterolu i tłuszczów nasyconych, które ludzie - tak tak- jedli od początków, aż do lat 70-ych ubiegłego wieku..przestali je jeść .. i o dziwo chorób cywilizacyjnych jest ilościowo kilkakrotnie więcej..
    poleca mleko sojowe na śniadanie - co to za dziwoląg - to bardziej mix - koktail z namoczonych ziaren GMO..
    cyt. - '' Badania nad szkodliwym wplywem diety sojowej prowadzone sa od przeszlo 30 lat, jednak ich wyniki pomija sie jako niewygodne i niezgodne z ogólnie panujacym trendem pro -wegetarianskim. [...]
    Soja może mieć korzystny wpływ tylko po długotrwalej fermentacji. I tylko jako produkt przetworzony serwowana była kiedys w Azji. Soja gotowana, tofu, mleczka sojowe wręcz szkodzą. Surowa soja jest po prostu trująca.

    Od tysięcy lat soja byla najtańszym i najgorszej jakości jadłem w Azji i podawano ją prawie zawsze po FERMENTACJI.

    Dzisiaj ludzie zapychają się przetworzoną napredce soja w postaci mleczek sojowych (surowa soja praktycznie), tofu, kotletów, parówek, galaretek, chleba i innych wynalazków.

    To co było zdrowe za czasów dynastii Ming dziś wpadło w szpony wege-przemysłu i jest dokładnie tej samej jakości, co kurczaki karmione antybiotykami i hormonami.'' koniec cytatu..
    Niestety ale ani mleko krowie pasteryzowane ani tym bardziej ''mleko sojowe'' nie powinno być pożywieniem ludzi !!
    nie jestem ani za ani przeciw weganizmowi, wegetarianizmowi, ale nie można wprowadzać ludzi w błąd - j.w.
    Ja sam dziennie jem 80% owoców i warzyw...po co tu ta obca nam chorobotwórcza soja ?
    Znam i polecam opracowania dr-ów - Rath, Pauling, Warburg, Budwig, Klenner, Delbett, Last, Coldwell, Wallach, Gerson., Dąbrowska i wielu innych..
    Współczesnych specjalistów medycyny żywienia z tą słynną piramidą WHO - traktuję tylko z ciekawością..
    Coldwell ma rację ( 13 specjalizacji na uniwersytetach USA) twierdząc, że powinniśmy jeść to co ludzie jedli 150-200 lat temu..
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do mnie teoria paleo diety niespecjalnie przemawia. Co do soi, to faktycznie jakoś produktów z niej wytwarzanych pozostawia wiele do życzenia, ale dobrej jakości tempehem nie pogardzę:)

      Usuń
    2. dobrej jakości tempeh ? możesz zdradzić jakieś szczegóły ?

      Usuń
    3. Dokładnie to ten mam na myśli: https://www.facebook.com/merapitempeh

      Usuń
  28. wyciskarke można sobie sprawić, ale bardziej do uzyskiwania chlorofilu z traw i innych tego typu roślin, bo w blenderze wychodzi ciapa łykowata ! a jest to bardzo korzystne dla organizmu - trawa pszeniczna zielona i inne....same zalety ! za grosze..jestem przeciwnikiem kupowania za DUUUZE pieniadze w przeliczeniu na kg, artykułów które u siebie - czesto ekologiczne mamy za ''grosze''...o chlorofilu mówi m.inn. dr Coldwell..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam za dużą kocią konkurencję, żeby udało mi się wyhodować zbożową trawkę:)

      Usuń
    2. kocią konkurencję ? :)
      teoria paleo ?? :)

      Usuń
    3. w tych linkach nie ma nic o paleo !!!! :)
      jest za to mnóstwo innych ciekawych rzeczy..

      Usuń
    4. Mam w domu dwa koty, które wyżerają każde ilości trwawy i kocimiętki:)
      A do linków nie miałam jeszcze czasu zajrzeć, ale to co pisałęś wcześniej przypomina nieco twierdzenia zwolenników diety paleo, dlatego tak mi się skojarzyło.

      Usuń
    5. moja córcia 6-latka ma ''kota'' na punkcie kotów- po mnie ..:) obiecałem jej i jakiś futrzak będzie po domu biegał..
      z paleo to nie ma związku, aczkolwiek jakieś elementy całkiem przypadkowo mogą mieć związek..
      każda z diet ma jakieś zalety...i wady.. ja szukam zbieżnych.. takie hobby :)

      Usuń
    6. kocimiętkę masz w domu ? w doniczce ?

      Usuń
    7. Tak, mam w doniczce. W zeszłym roku kupiłam sadzonkę, a w tym roku wysiałam.

      Usuń
  29. www.dlaczego-zwierzeta-nie-dostaja-zawalow-serca.org/download.html
    hipokrates2012.wordpress.com/.../olej-lniany-dieta-dr-budwig-antynowo...
    ebookbrowsee.net/odtruwajc485ce-dziac582anie-wit...
    nowadebata.pl/2011/10/13/buszujacy-w-pszenicy
    hipokrates2012.wordpress.com/.../kontrowersyjny-wywiad-z-dr-joel-wal.
    www.youtube.com/watch?v=V84N_5JudaY

    Przejrzyj tych kilka tematów w wolnej chwili :) chetnie pogadam z Tobą o tym..
    Czy Pani Zielona ma imię ? :))

    OdpowiedzUsuń
  30. A jak się ma picie 1łyżki siemienia lnianego (całych, nie zmielonych ziarenek), zalanego gorącą, nie gotującą się wodą i wypite po około 20min? Czy taka kuracja może mieć jakiekolwiek skutki uboczne?? Czytam o cyjanowodorze i innych niekorzystnych efektach i zastanawiam się co zrobić, żeby tego uniknąć. Dodam, że przyjmuję antybiotyk na trądzik, kilka lat temu przebyłam ostre zapalenie trzustki... Jestem po prostu ciekawa czy picie tego cuda jest dobre dla każdego i co zrobić, żeby sobie nie zaszkodzić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z poniższym komentarze. Antybiotyki to nie jest dobre rozwiązanie. Pamiętaj, że po każdej antybiotykoterapi florę bakteryjną jelit należy odbudowywać przez 6 miesięcy, najlepiej dobrej jakości probiotykami lub domowymi kiszonkami.

      Cyjanowodorem w siemieniu się nie przejmuj, jest go tyle, co arszeniku w pestkach jabłek.

      Usuń
    2. Jestem po kontrolą gastrologa, więc na razie z antybiotyków nie będę rezygnować :) dziękuję za odpowiedź, bo nie wiedziałam czy dobrze "przyjmuję" siemię czy nie, trochę się pogubiłam :)

      Usuń
    3. Ja bym radziła zastąpić antybiotyki jakąś bardziej naturalną metodą, np. kurację tabletkami z ekstraktem z liścia oliwnego. Antybiotyki naprawdę na dłuższą metę tu nie pomogą.

      A jeśli chodzi o siemię lniane, to w jakim celu chcesz je spożywać?

      Usuń
    4. Siemię lniane zaczęłam pić ze względu na włosy, żeby szybciej rosły, były zdrowsze itd., dopiero później doczytałam o innych skutkach :)

      Usuń
  31. jak bierzesz antybiotyki na trądzik to nigdy go nie wyleczysz ..
    smaruj 1- 1,5% woda utlenioną - wyniki zobaczysz juz po tygodniu.
    cyjanowodór w lnie to ściema - w takich ilościach może tylko pomóc.
    na trzustke bardzo dobre efekty daje picie roztworu sody oczyszczonej..
    najbardziej szkodza antybiotyki !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm mam w domu wodę utlenioną 3%, nie nadaje się?

      Usuń
  32. jasne że się nadaje !
    jak rozrzedzisz fifty- fifty czyli 50/50 będzie 1,5% :)
    a jak 2:1 to 1% i tak dalej.
    ja zrezygnowałbym z usług gastrologa na rzecz zdrowego rozsądku. - zalecanie antybiotyków przy zakażeniach bakteryjnych takich jak tradzik - jest b. delikatnie ujmując niemądre..
    antybiotyki niszcząc florę bakteryjna w jelitach - jak wspomniała gospodarz bloga - powoduja rozrost candida i kolejne jeszcze większe kłopoty - i tak się bedziesz ''leczyć'' latami bezskutecznie..
    w trądziku b.wazna jest dieta - zrób sobie bezgluten na miesiąc i zobacz efekty..
    wiem że regularne smarowanie h2o2 przynosi wymierny efekt :)
    a przy stosowaniu wewnętrznym jeszcze szybszy ..
    i przede wszystkim skuteczny !! za kilka złotych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A skąd ma Pan taką wiedzę? Skoro lekarze tego nie wiedzą... pytam z czystej ciekawości i strachu przed eksperymentami :)

      Usuń
  33. problem w tym że lekarze nie maja o tym pojęcia - bo ich tego nie uczą ..
    przy jakichkolwiek zakażeniach, chorobach - onkologicznych również - jest szybkie doprowadzenie do właściwego pH organizmu - bez tego mozna nie być skutecznym w leczeniu czegokolwiek !
    polecam badanie pH moczu koło południa ( przy ph lekko powyżej 7,0 tradzik powinien się od Ciebie wyprowadzić :)
    najlepsza do alkalizacji jest soda oczyszczona - sam stosuję to i wiem :)

    OdpowiedzUsuń
  34. problem w tym że lekarze nie maja o tym pojęcia - bo ich tego nie uczą ..
    przy jakichkolwiek zakażeniach, chorobach - onkologicznych również - jest szybkie doprowadzenie do właściwego pH organizmu - bez tego mozna nie być skutecznym w leczeniu czegokolwiek !
    polecam badanie pH moczu koło południa ( przy ph lekko powyżej 7,0 tradzik powinien się od Ciebie wyprowadzić :)
    najlepsza do alkalizacji jest soda oczyszczona - sam stosuję to i wiem :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Wiedza ? Wszystko jest jeszcze w necie, ale nie wiadomo jak długo ..
    przeczytaj i zastanów się chwilę :) :

    '' Dr Allan Greenberg:

    „Jako emerytowany lekarz, mogę uczciwie powiedzieć, że jeśli nie ulegniesz poważnemu wypadkowi, to twoją najlepszą szansą dożycia sędziwego wieku jest unikanie lekarzy i szpitali, i nauczenie się reguł odżywiania, medycyny zielarskiej i innych form medycyny naturalnej, chyba że jesteś szczęściarzem i masz dostęp do lekarza naturopaty. Prawie wszystkie leki są toksyczne i opracowane po to by leczyć objawy, a nie wyleczyć nikogo. Szczepionki są bardzo niebezpieczne, nigdy ich dokładnie nie zbadano czy udowodniono ich skuteczność, i mają mały wskaźnik ryzyko/ korzyść. Większość operacji chirurgicznych jest niepotrzebna, i większość podręczników medycznych jest niedokładna i oszukańcza. Prawie każdą chorobę uznaje się za idiopatyczną (nieznane przyczyny) albo genetyczną – choć to nie jest prawdą. Krótko mówiąc, nasz główny strumień systemu medycznego jest beznadziejnie niezdarny i/lub skorumpowany. Leczenie raka i chorób degeneratywnych to narodowy skandal. Im szybciej tego się dowiesz, tym lepiej dla ciebie”.

    Dr Charles E Page:

    „Przyczyna większości chorób jest w trujących lekach, które lekarze zabobonnie przepisują by leczyć”.

    O W Holmes, (prof. Med. Harvard University):

    „Gdyby wszystkie leki na świecie wrzuciło się do morza, byłoby to złe dla ryb i dobre dla ludzkości”.

    Dr Robert Henderson:

    „Każdy lek nasila i komplikuje dolegliwości pacjenta”.

    Dr Henry Lindlahr:

    „Największą część wszystkich przewlekłych chorób tworzy tłumienie poważnej choroby przez zatruwanie lekami”.

    Dr William Osler:

    „Człowiek przyjmujący leki musi wyleczyć się dwa razy: raz z choroby, i raz z medycyny”.

    Dr L F Kebler:

    „Po co pacjent ma połykać truciznę dlatego że jest chory, albo przyjmować coś co z człowieka zdrowego zrobi chorego”.

    Dr Carl C Pfeiffer:

    „Na każdy lek korzystny dla pacjenta jest naturalna substancja, która jest tak samo skuteczna”.

    Dr ROBERT E WILLNER:

    „Ale według mnie one (zioła) są w 95% lepsze od każdego leku farmaceutycznego!”

    Dr Rath:

    „Farmaceutyczny „biznes chorobowy” to największy oszukańczy i szalbierski biznes w dziejach ludzkości. Obiecanego przez firmy lekowe produktu „zdrowia” nie dostarcza się milionom pacjentów. Zamiast tego, najczęściej dostarczane „produkty” są odwrotne: nowe choroby i często śmierć”.

    OdpowiedzUsuń
  36. ''Dr Guylaine Lanctot [Znana lekarz z Quebec, znalazła się na celowniku establiszmentu medycznego za szczere wypowiedzi]:

    „Establiszment medyczny blisko współpracuje z międzynarodową farmą, której głównym celem są zyski, a najgorszym koszmarem epidemia zdrowia. MUSI się sprzedawać dużo leków. Żeby to zrobić dozwolone jest wszystko: kłamstwa, oszustwa i łapówki. Lekarze są głównymi sprzedawcami dla firm farmaceutycznych. Oni są nagradzani grantami na badania, prezentami i przywilejami. Głównymi kupującymi jest społeczeństwo – od niemowląt do osób starszych – którzy MUSZĄ być gruntownie leczeni i szczepieni… za wszelką cenę! Dlaczego władze zakazują alternatywnej medycyny? Bo służą przemysłowi, a przemysł nie może zarabiać na ziołach, witaminach i homeopatii. Nie może opatentować substancji naturalnych. I dlatego wpychają syntetyki. Oni kontrolują medycynę, i dlatego mogą nakazywać szkołom medycznym czego mogą, a czego nie mogą uczyć”.

    Prof. Albert Schatz [(Mikrobiologia), odkrywca streptomycyny i laureat Nagrody Nobla]:

    „Fluoryzacja … to największe oszustwo jakie kiedykolwiek popełniono, a zrobiono to większej liczbie ludzi niż jakiekolwiek inne oszustwo”.

    Dr Charles Gordon Heyd [znany amerykański chirurg, 1884-1970. Pamiętany szczególnie za sprzeciw wobec fluoryzacji. Przewodniczący American Medical Association 1936-1937]:

    „Oburza mnie perspektywa wykorzystywania wody jako nośnika leków. Fluor to korodująca trucizna, która wywołuje poważne długoterminowe skutki. Każda próba wykorzystania w ten sposób wody jest żałosna”.

    „Żaden przy zdrowych zmysłach lekarz nie wręczyłby pacjentowi butelki wypełnionej niebezpieczną substancją, by dawkował ją sobie jak chciał? A jeszcze Publiczna Służba Zdrowia uczestniczy w programie szeroko zakrojonej propagandy zalecającej społeczeństwu tak właśnie robić? Celem aplikacji fluoru nie jest zagwarantowanie czystej i pitnej wody, a skażanie jej niebezpieczną, toksyczną substancją, żeby aplikować masowo substancję konsumentom, bez względu na ich wiek albo kondycję fizyczną”.

    Dr Henry G Bieler [1965, „Żywność to twój najlepszy lek” – Food is Your Best Medicine]:

    „Jako lekarz z ponad 50-letnią praktyką, doszedłem do trzech zasadniczych wniosków w kwestii przyczyn i leczenia chorób. Ta książka jest o tych wnioskach”.

    „Pierwszy – główną przyczyną choroby nie są bakterie. Uważam, że chorobę wywołuje zatrucie krwi [toxemia], którego skutkiem jest upośledzenie i rozpad komórek, otwierające drogę dla rozmnażania się i ataku bakterii”.

    „Drugi – w niemal każdym przypadku stosowanie leków w leczeniu pacjentów jest szkodliwe. Leki często wywołuja poważne skutki uboczne, a niekiedy nawet kreują nowe choroby. Wątpliwe skutki jakie dają pacjentowi są w najlepszym przypadku chwilowe. Ale liczba leków na rynku corocznie zwiększa się geometrycznie, kiedy każda firma chemiczna opracowuje własną wersję składników. Rzadko spotyka się lekarza który ma pełną świadomość potencjalnego zagrożenia skutków ubocznych wszystkich tych leków”.

    „Trzeci – chorobę można leczyć odpowiednią dietą. To twierdzenie może wydawać się zwodniczo proste, ale doszedłem do niego dopiero po intensywnym zbadaniu bardzo złożonego tematu: chemii koloidalnej i hormonalnej”.

    „Moje wnioski opierają się na wynikach eksperymentalnych i obserwacyjnych, zgromadzonych przez lata leczenia pacjentów z sukcesem. Czasem stosowałem leki w nagłych sytuacjach, ale te przypadki były rzadkie. Zamiast tego, na dolegliwości zalecałem pacjentom antidotum jakie do dyspozycji dała im Natura”.

    The Window(s) of Opportunity!

    Healthcare Industry: The Circle of Profit

    Źródło: http://viewsandpreviews.com

    OdpowiedzUsuń
  37. Największym oszustwem z działu medycyny jest szerzenie mitu o badaniu moczu obrazującym ph i stan organizmu... myślisz że dieta wpływa na ph? jesteś większym oszustem jak sprzedawcy leków. "problem w tym że lekarze nie maja o tym pojęcia - bo ich tego nie uczą .." tak więc problemem nie jest tu fakt że lekarzy tego nie uczą tylko fakt że osoba taka jak ty niedouczona rozprowadza teorie bez naukowego wsparcia. " Fluor to korodująca trucizna" a woda nie? nie jest trująca ? ani korodująca? P.S Jak kopiujesz czyjś tekst to podaj źródło a nie kradnij bezczelnie(mam namyśli źródło skąd wziąłeś swoje rewelacje). Ponadto popatrz na kraje które najdłużej żyją i jak często korzystają z opieki zdrowotnej (przykład Japonia średnio jeden mieszkaniec chodzi do lekarza 14 razy do roku).

    OdpowiedzUsuń
  38. tu nikt nic nie rozprowadza ani nie sprzedaje - to jest blog - dla wszystkich :)
    lekarze kpia z pH - ich prawo - wolna wola.
    a za co Warburg dostał Nobla ? cichutko o tym jakoś..
    Wywoływał nowotwory u zwierzat obniżjąc pH .. bzdury ?..

    ty myślisz, że pH organizmu jest równoznaczne z pH krwi, które jest stabilizowane z dużą dokładnością.
    Nie rozumiesz, że jest to określenie umowne, a pH moczu sygnalizuje szybko i bezboleśnie wiele "usterek", których przez badanie krwi mozna nigdy nie zauważyć..
    PH moczu zależy od diety w nieznacznym stopniu, krwi prawie wcale.
    Wytłumacz dlaczego zmienia się pH moczu w czasie poważnej choroby, gdy diety nie zmieniano, lub nawet tylko stresu.
    czekam na spokojną odpowiedź :)
    a może Japoniec chodzić i 30 razy w miesiącu - co to za argument - gdzieś to wynalazł ? :)
    ja od 20-stu lat nie korzystam z porad medycyny konwencjonalnej - to tylko sprzedaz paraleków nieskutecznych.
    a chirurgia niezbędna w naglych przypadkach - to jest jasne..
    onkologia - 2% skuteczności ..
    Fluor nie jest trucizna ??? moze suplementem diety ?
    a dobra woda jest lekarstwem - dobrego fluoru nie ma - chyba że znasz taki .. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wpierw poczytaj jak ph jest przez organizm regulowane
      http://advan.physiology.org/content/33/4/275.full
      http://journals.cambridge.org/action/displayAbstract?aid=9016507&fileId=S0007114513000962

      Tu jest bardzo ciekawy artykuł na ten temat
      http://www.intelihealth.com/article/alkaline-diets-and-cancer-fact-or-fiction?hd=null#diet

      "Wywoływał nowotwory u zwierzat obniżjąc pH .. bzdury ?.." naucz sę czytać ze zrozumieniem, wywoływanie w warunkach laboratoryjnych obniżonego ph ma się nijak do tego o czym mówię, powiedz co ci da test ph moczu? teraz skąd wiem że piszesz o rzeczach o których nie wiesz? Ponieważ dieta może modyfikować ph moczu(dlatego w pierwszym punkcie zalecam zapoznanie sę z mechanizmem regulacji ph) i na tym właśnie bazują cudowni "uzdrowiciele" sprzedający swoje specyfiki.
      "tu nikt nic nie rozprowadza ani nie sprzedaje - to jest blog - dla wszystkich :)" Ja nie oskarżam cię o próbę sprzedaży jedynie o powielanie mitów rozprowadzanych przez sprzedawców.
      "ty myślisz, że pH organizmu jest równoznaczne z pH krwi, które jest stabilizowane z dużą dokładnością." Co ty za głupoty wypisujesz? a jak organizm stabilizuje ph? krew jest tu bazą dlatego jej pH jest tak ważnym czynnikiem diagnostycznym.
      ""Wytłumacz dlaczego zmienia się pH moczu w czasie poważnej choroby, gdy diety nie zmieniano, lub nawet tylko stresu.
      czekam na spokojną odpowiedź :)"" jeżeli zapoznasz się z podstawowym mechanizmem wyjaśnienia są zbędne a jeżeli go nie znasz to wyjaśnienia nic ci nie dadzą.
      "Fluor nie jest trucizna ??? moze suplementem diety ?" widzisz i tu pokazujesz tak naprawdę brak elementarnej wiedzy, dawka czyni truciznę znajdź mi jedną substancje która w odpowiedniej dawce nie jest trucizną
      " dobrego fluoru nie ma - chyba że znasz taki .. :)" cechujesz się ignorancją bo nawet najwięksi propagandorzy akcji anty-fluorowych przyznają że jest to niezbędny element dla naszego organizmu w pewnej dawce (a to że swoje argumenty potwierdzają dawkami wielokrotnie większymi niż normalnie to już inna bajka).Zalecam zapoznanie się z tematem jakim jest zielona herbata, poczytaj o krajach które ją spożywają w dużych ilościach oraz profilu toksykologicznym
      "a może Japoniec chodzić i 30 razy w miesiącu - co to za argument - gdzieś to wynalazł ? :)" Po pierwsze jesteśmy ludźmi dorosłymi więc tak wypadało by się zachowywać, nie jestem rasistą ani ignorantem więc proszę używać poprawnego nazewnictwa: Japończyk, co do argumentacji: ma dlatego znaczenie iż są na drugim miejscu na świecie co do żywotności i stanu zdrowia. Wystarczy poczytać badania epidemiologiczne oraz raporty i statystyki.
      "ja od 20-stu lat nie korzystam z porad medycyny konwencjonalnej - to tylko sprzedaz paraleków nieskutecznych." jak wszystko a osoby zajmujące się ziołolecznictwem robią to za darmo? oba działu są biznesem a to co jest naturalne nie znaczy że nie jest toksyczne i nie będzie miało skutków ubocznych. Co do samych leków sami ludzie są sobie winni np leki na nadciśnienie powinny być przejściowe, osoba powinna wziąć się za siebie ale poco? lepiej dalej mieć gdzieś i łyknąć tabletkę i dziwisz się że firmy to wykorzystują? były by głupie gdyby tak nie zrobiły, to samo tyczy się naturalnych terapii. " dobra woda jest lekarstwem" nawet dobra woda z lekarstwa może zamienić się w truciznę.

      Usuń
  39. no to no to pogadaleś pogadales ! :)
    by by darek darek :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Cóż za elokwentna odpowiedź pełna argumentów, ale cóż nie winię ciebie, ale tych którzy mieszają w głowach ludziom prostym takim jak ty, tak samo żegnam się z tobą Anonimie.

    OdpowiedzUsuń
  41. a taki krzywy banan jak ty na onet - kit lemingom o dobrych truciznach wciskac :)
    gimbus uwierzy - starszym kitu nie wcisniesz - chocbys sie zesr....ł !
    zielona herbatę pije od 40-stu lat, choc czystek (wlaśnie ze względu na fluor, ktory połykamy w nadmiarze w pestycydach, wodach butelkowanych, pastach do zębow, a nawet wodzie wodociągowej, chemii gospodarczej itd.) - jest lepszy.
    fluor zaburza szyszynkę - choć i na fluor i brom - jest dobry tani chelator, na chlor też.. na aluminium - powodujace m. innymi Alzheimera też..
    skontruj tych doświadczonych lekarzy - praktyków moze - zacytowanych co ?..!
    sprawne operowanie wikipedia to za mało..
    za krótki jestes - choć mocno się starasz i jesteś pyskaty :)

    A może cos o genialnej dr Budwig - coś na temat ! - a nie od nienormalnych i krzywo-prostych ludzi wyzywać młokosie :)
    co i skąd cie tu przywiało ludziom przeszkadzać ?
    koncze dyskusję na zawsze z toba ..
    ....................................................
    ......................................................
    ......................................................

    Ma sante - tu masz stronę do Polaka dr Różańskiego - polecam Wszystkim - :
    mieszanki ziolowe na wszystkie dolegliwości !
    Proszę pamiętać ze kazdy ''lek'' farmaceutyczny MA SWÓJ ZIOŁOWY ODPOWIEDNIK - KAŻDY !
    tylko że ziola dzialaja dlużej - i ODPOWIEDNIO stosowane (!) nie maja skutków ubocznych !
    A odpowiednia dieta to profilaktyka wszystkich chorób !

    dr Różański:
    https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=2&cad=rja&uact=8&ved=0CCgQFjAB&url=http%3A%2F%2Fwww.rozanski.ch%2Ffitoterapia3.htm&ei=CDTOVP_4A9f1atjOgsgI&usg=AFQjCNFSv-im22lcAIzOmDCx8ADC8Hrcgg&sig2=8CYnceZZWjhxhgz69xKlgg

    https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&cad=rja&uact=8&ved=0CCAQFjAA&url=http%3A%2F%2Frozanski.li%2F&ei=O5vUVJjqJufW7AamloCQDw&usg=AFQjCNHVCcDc40b5LvFLxGZwLIJIMgM2nA&sig2=X6Vbsd_o2-P_oq9FA4l_qA

    oraz:
    Ożarowski A. Jaroniewski W. - ''Rośliny lecznicze i ich praktyczne zastosowanie''
    - potężne 400-stu stonicowe opracowanie
    https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=6&cad=rja&uact=8&ved=0CD0QFjAF&url=http%3A%2F%2Fpl.scribd.com%2Fdoc%2F17748459%2FO%25C5%25BCarowski-A-Jaroniewski-W-Ro%25C5%259Bliny-lecznicze-i-ich-praktyczne-zastosowanie&ei=acrOU9nuLozU4QTV7oCYBw&usg=AFQjCNEDAGPoI-D8ARPwIE08t1TXmbfgMA

    Ma sante - na TRADZIK tez coś tam znajdziesz skutecznego ! :)

    korzystajmy z darów natury ile wlezie !
    te skurczysyny z bigfarmy nawet kurkume chcieli niedawno opatentować ..
    a na rtęć i fluor jako odtrutka świetne efekty wykazuje poczciwa KOLENDRA .

    pozdrawiam Wszystkich naturalnych ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. " starszym kitu nie wcisniesz - chocbys sie zesr....ł " to prawda bo twój poziom inteligencji jest na tak niskim poziomie iż nikt nie jest wstanie do twojej głowy jakiejkolwiek wiedzy wcisnąć (odzwierciedla to chociażby twój styl pisania notabene przypominający gimbusa). Powiedz wszystkim co stosujesz żeby tego unikać, wychodzi że masz ponad 40 lat i takich zwrotów używasz? "a taki krzywy banan jak ty na onet - kit lemingom" takie słowa nawet licealiści nie używają. "fluor zaburza szyszynkę " jak już piszesz o czymś to to skontroluj żeby uniknąć kompromitacji, Luke et.al przeprowadziła badanie (na jedenastu 90 letnich dawcach) sprawdzając czy zwapnienie szyszynki koreluje z ekspozycją na fluor, autorka znalazła fluor w szyszynce ale nie było żadnej korelacji między dawką a zwapnieniem szyszynki. Ponadto sama stwierdziła (autorka badania) że fluor w szyszynce w żaden sposób nie był wskaźnikiem ekspozycji na fluor. "za krótki jestes - choć mocno się starasz i jesteś pyskaty :) " powiedziała ponad 40 letnia osoba która nawet poprawnie po polsku pisać nie umie, ponadto według ciebie użycie argumentów jest pyskowaniem? widzę że poziom inteligencji koreluje u ciebie ze znajomością znaczenia poszczególnych słów. Chociaż w jednym się z tobą zgodzę nie jestem w przeciwieństwie do ciebie złodziejem czyjejś pracy i jak kogoś cytuję to podaje źródło tutaj jestem za ktrótki w porównaniu z tobą.

    "skontruj tych doświadczonych lekarzy - praktyków moze - zacytowanych co ?..!" proszę bardzo oczywiście nie wszystkich bo by mi dnia brakło aby tego dokonać (hipokryta? z jednej strony zarzucasz mi pyskatość według twojej definicji a z drugiej sam zachęcasz do tego procederu). Dr Allan Greenberg jest to "lekarz" homeopata który uwidocznię ci to słowo ZARABIA na ziołolecznictwie, czy w innych branżach niema podobnego schematu że firma stara się pokazać swoje produkty jako dobre a konkurencji nie? to się tyczy 90% przez ciebie cytowanych.
    Co więcej porównując mnie do ciebie, ja nie jestem ślepy jednostronnie i wiem że ziołolecznictwo może być efektywne nawet w niektórych przypadkach bardziej niż konwencjonalna medycyna, ale jak wspomniałem wylecz mi ziołami osobę z cukrzycą typu 1. W przeciwieństwie do ciebie widzę smutną prawde że wielu tych "ekspertów" od ziół zwietrzyło dobry biznes.

    OdpowiedzUsuń
  43. Najśmieszniejsze w twoich teoriach jest iż gdy jakiś "specjalista" krytykuje medycynę to podnosicie ręce i bijecie brawo lecz w sytuacji kiedy lekarze ich krytykują używając argumentów(wiem ty nie wiesz co to jest) to znajdują się "na celowniku establiszmentu medycznego" dobra rada na przyszłość jak nie umiesz napisać jakiegoś słówka to go nie używaj "establishmentu" (ale zapomniałem to jest praca kradziona więc nie twój błąd). "Proszę pamiętać ze kazdy ''lek'' farmaceutyczny MA SWÓJ ZIOŁOWY ODPOWIEDNIK" znajdź mi ziołowy odpowiednik insuliny dla ludzi z cukrzycą typu I. "sprawne operowanie wikipedia to za mało" korzystanie z wikipedi jest dla osób o niskim poziomie inteligencji czyli dla ciebie(tam osoby pokroju ciebie zamieszczają informację). Twoje źródła są za to wspaniałe "Ma sante - na TRADZIK tez coś tam znajdziesz skutecznego ! " cóż za niezależne źródło oraz jaki zbieg okoliczności że ich terapia akurat uwzględnia produkty które sprzedają. Co do ziołowych odpowiedników sprawdź raporty z oddziałów toksykologicznych najlepiej w USA (tam jest obecnie największy popyt) szukaj przyjęć osób po ziołolecznictwie i po naturalnych terapiach. "zielona herbatę pije od 40-stu lat" która jest bogata w fluor. " dobrych truciznach wciskac " jakbyś rzeczywiście poczytał informacje niezawarte w książkach osób które piszą swoje "teorie" z myślą o zysku to byś wiedziała że dawka czyni truciznę, czy według ciebie zioła w danej dawce nie są trujące?(zapraszam do szkoły podstawowej bo już z tego okresu widać u ciebie braki w wiedzy) zgodnie z tym nawet twoje ziołowe terapie wchodzą w twoją definicję trucizny.

    OdpowiedzUsuń

Start typing and press Enter to search