16 grudnia 2012

Na niedzielny obiad- pieczone placki zmieniaczane

Uuuuuuuuuuwielbiam placki ziemniaczane! Jednak te tradycyjne, smażone mają dwie zasadnicze wady. Po pierwsze są zazwyczaj bardzo tłuste, a ja tłustych rzeczy jeść nie mogę i nie chcę. Po drugie, trzeba je smażyć, a ja  nienawidzę smażyć. Nie znoszę, nie cierpię po prostu. Jeżeli mam ochotę na placki/naleśniki/kotlety to mam tylko dwa wyjścia: albo uśmiecham się słodko do niemęża, albo odpalam piekarnik (nie testowałam na naleśnikach). I z tej drugiej opcji skorzystałam ostatnio robiąc placki ziemniaczane według przepisu Mari z bloga Antoshkowe Smaczki. Przerobiłam przepis na wegański, zastępując jajko mielonym siemieniem lnianym, wrzuciłam wszystko do malaksera i po 20 minutach zachwycałam się smakiem ziemniaków i słonecznika. Zajadałam w towarzystwie kapusty kiszonej i czosnkowego sosu. Placki podczas pieczenia pachniały trochę frytkami, ale zawierały w sobie tylko jedną łyżkę oleju! 

Polecam wszystkim miłośnikom tradycyjnych placków ziemniaczanych.

źródło: antoshkowesmaczki.blogspot.com

  1. Też dziś miałam taki niedzielny obiad :) (z sosem pomidorowym). Pycha!!!. Spróbuję kiedyś tych pieczonych :)... niestety mam wyłącznie termoobieg, pozostałe "grzałki" się w piekarniku zepsuły :(.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam tak stary piekarnik, że nie można w nim ustawić żadnego programu. Grzeje głównie górą (tak mi się przynajmniej wydaje), a placki i tak się udały:)

      Usuń
  2. Uwielbiam Cię za ten przepis...!
    *.*

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepis do wypróbowania! Smażenie, zwłaszcza jesienią i zimą przy zamkniętych oknach, doprowadza mnie do szału. A najlepsze placki są na początku lata - z nowych ziemniaków. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oh, ja też kocham placki ale nasiąkają tłuszczem jak gąbka, dlatego nie jadłam ich..hoho..dawno. Nie wiedziałam że mogą się udać z piekarnika, spróbuję! A mogłabyś napisać ile siemienia dałaś zamiast jajka? Z góry dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. dałam jedną łyżkę zgodnie z puszką :) wyszły pyszne, o niebo lepsze niż smażone! dzięki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że smakowały. Ja też je bardzo lubię:)

      Usuń

Start typing and press Enter to search