23 kwietnia 2013

Jogurt owsiany

Pierwszy raz o jogurcie owsianym przeczytałam na blogu Weganie. Na początku pomyślałam, że robienie jogurtu z owsa to czyste szaleństwo. Komu chciałoby się w to bawić? Po kilku miesiącach dojrzałam jednak do pomysłu, głównie dlatego, że pracuję ostatnio nad kondycją mojej jelitowej flory bakteryjnej. No i zaczęłam tęsknić za jogurtem jagodowym, którego w formie sklepowej raczej nie chciałabym zbyt często jeść. Zabrałam się więc za domową produkcje jogurtu. Za pierwszym razem nie wyszło. Nie poddałam się jednak i spróbowałam jeszcze raz. Tak, tym razem naprawdę się udało. Jogurt owsiany jest pyszny.

Składniki:
owies w formie ziaren, płatków lub mąki
(ja użyłam płatków górskich)
woda

W szklanej lub glinianej miseczce zalewamy wodą płatki owsiane (lub owies w innej formie) trochę ponad poziom płatków. Przykrywamy talerzykiem i zostawiamy na noc. Rano miksujemy na gładką masę i zostawiamy na jeszcze jeden dzień. Rano następnego dnia sprawdzamy, czy jogurt jest już dostatecznie kwaśny. Jeśli tak, jemy lub wkładamy do lodówki. Jeśli nie, zastawiamy jeszcze na kilka godzin.

Ja jogurt jadłam zmiksowany z bananem, siemieniem lnianym, sezamem i migdałami. Nie mogę się już doczekać, aż zmiksuję go z jagodami lub brzoskwiniami :D


Uwagi:
Wieczorem drugiego dnia dodałam do jogurtu zawartość kapsułki z probiotykiem dedykowanym jelitom. Nie jest to konieczne, ja chciałam spróbować namnożyć te bakterie, bo kapsułki są dość drogie. To mogło być przyczyną, że mój jogurt był gotowy tak szybko. Bez takiego dodatku jogurt może dojrzewać dłużej.

Pierwszy i drugi jogurt robiłam z płatków owsianych. Pierwszy nie wyszedł, bo stał zbyt długo. Drugi był pyszny. Trzeci jogurt będę robiła z owsa bezłuskowego. Mam nadzieję, że będzie jeszcze lepszy :)




  1. też właśnie robiłam... już jest gotowy i wylądował w lodówce. bardzo smaczny. jutro wypróbuję go jako baza do sosu do sałatki z selera naciowego...
    myślę że przy okazji potraktuję go jako zaczyn i upiekę chlebek z mąki owsianej... ładnie bąbelkuje i jest przyjemnie kwaskowy. pachnie jak jogurt mleczny.
    pozdrawiam,
    ela

    OdpowiedzUsuń
  2. niesamowite!
    przecież wkrótce można będzie jeść z truskawkami!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Słyszałam już o tym jogurcie i muszę koniecznie zrobić. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny pomysł! Brakowało mi takiego przepisu. Zrobię jak tylko wrócę z majówki. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czy ktoś robił może z owsa? I czy wyszedł mu dobry jogurt?
    Bo mi z owsa wyszedł jakiś taki niesmaczny, gorzkawy i miał dziwny posmak. Praktycznie w ogóle nie było czuć tego kwaśnego posmaku.
    Chyba teraz spróbuję z płatków zrobić, może lepszy wyjdzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja próbowałam z owsa raz, ale miałam duży problem z jego zmieleniem. Najwygodniej jednak używać płatków. A owies miałaś bez łuskowy czy łuskami? Może ten gorzki posmak był z łuski właśnie.

      Usuń
  6. Ten z evergreena, bez łuskowy. Ze zmieleniem był problem, niby jakoś zmieliłam, ale później było czuć jednak takie małe kawałki.
    Fermentował ładnie, podobnie trochę do zakwasu chlebowego. Gdzieś tam w oddali w smaku i zapachu było czuć ten jogurtowy posmak, ale jednak przeważało coś gorzkiego i niedobrego, dziwny ten smak był.
    Nawet dodanie truskawek nie pomogło :) Zrobiłam z niego placki i było ok :)
    Następnym razem jednak będą płatki. Chyba dzisiaj muszę namoczyć i zobaczyć czy wyjdzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj z płatków. Mi jeszcze nigdy nie wyszedł gorzki. Czasem dodaję jeszcze otręby owsiane i też jest ok.

      Usuń
  7. Witaj Zielona:) próbowałam zrobić jogurt z górskich i nie wyszedł :( może mam za zimno w mieszkaniu? Ciężko też w ogóle stwierdzić jak wygląda ten udany:) po zmiksowaniu płatków masa była nadal rozwarstwiona na wodę i płatki zmielone,czy to normalne? Może pomogłoby jakieś owinięcie kocem?:) czy taki jogurt trzeba mieszać co jakiš czas przed i po zmieleniu? Czy zostawic w spokoju?
    Niestety domowa hodowla sałaty też mi nie wyszła:( listki zzieleniały ale nowe nie wyszły z głąba.mam już 3 podejście.eh . Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja swojego jogurtu nie mieszam, a po zmiksowaniu tworzy prawie idealnie gładką masę. Rozwarstwia się jeśli gotowy włożę na dłużej do lodówki. Teoretycznie latem nie powinno być problemu ze zbyt niską temperaturą. Może z płatkami jest coś nie tak? Jakiej firmy kupujesz? Możesz też spróbować "zaszczepić" bakterie dodając zawartość kapsułki probiotyku lub łyżeczkę jogurtu naturalnego z żywymi kulturami bakterii. Bez tego też powinien wyjść, ale skoro nie wychodzi, to może warto spróbować.

      A jeśli chodzi o sałatę, to zauważyłam, że dużo zależy od gatunku i źródła. O dziwo te sklepowe rosną lepiej niż te ogródkowe. Nie wiem, czy to jest kwestia tego, że są nawożone, czy może zrywane są przed czasem, ale takie właśnie zjawisko zauważyłam na swoim parapecie:)

      Usuń
  8. Dziękuję Ci bardzo za odpowiedź, nie poddaję się jeszcze:) z płatków faktycznie nie jestem szczególnie zadowolona,bo są bardzo pokruszone,miałkie. Producent:halina. Może w nich tkwi problem.spróbuję jeszcze z dodatkiem jogurtu.
    Sałatę też mam sklepową, lodową,bo taką uwielbiam:) też dalej będę próbować. Może z nią pogadam i wyrośnie.ponoć to dobrze działa na rośliny:):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lodowa to chyba jedyna sałata, z którą nie próbowałam tej sztuczki, ale pogadaj z nią, może jednak urośnie:)

      Usuń
    2. Raport z pola walki: sałata lodowa jest oporna:) tylko jedna wypuściła mi jakieś szczątki listków niezdatne do spożycia:) gadałam,ale ona chyba w innym języku rozumie, muszę sprawdzić dostawcę;)
      Ale ja tutaj chciałam o jogurcie!wyszedł i z owockami i siemieniem i odrobiną fruktozy jest pysznyyyy! Wzięłam te same płatki i zalałam kranówą. I to jedyna zmiana, wcześniej zalewałam przestudzoną przegotowaną:) dzieki wielkie:)

      Usuń
    3. Proszę bardzo:) Cieszę się, że w końcu się udało:)

      Usuń
  9. Muszę i ja zabrać się za zrobienie takiego jogurtu, do czego jeszcze go używasz? Sprawdza się w wypiekach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciasta, chleb, muffinki, koktajle, sosy do ryżu i makaronu. Ładuję go już praktycznie wszędzie:)

      Usuń
  10. witam,
    Przymierzam się do robienia własnych jogurtów,ale pojawiło mi się pytanie: Czy można użyć samych otrębów owsianych?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym nie ryzykowała samych otrębów. Podejrzewam, że jogurt się nie uda.

      Usuń
  11. Witam, jaki smak ma ten jogurt? Bo mój pachnie i trochę smakuje jak płyn do mycia naczyń ;( przynajmniej tak mnie się wydaje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pachnieć powinien raczej jak zakwas do chleba lub kwas chlebowy.

      Usuń
  12. Do płatków owsianych zalanych letnią wodą dodaje łyżkę wody po kiszonych ogórkach , kapuście , lub innych kiszonych warzywach i się kisi przez noc . Warto dodać do tematu , że płatki owsiane z kefirem zjada na śniadanie królowa Anglii .
    Ile ona ma już lat ? ------- Pozdrawiam Roman .

    OdpowiedzUsuń
  13. Warto się zapoznać tematem :


    Kwas fitynowy i minerały.
    http://www.cyberbaba.pl/skladniki-odzywcze/2111-kwas-fitynowy-i-mineraly

    Pozdrawiam Roman .

    OdpowiedzUsuń
  14. Owsianka ---- Trzecią najzdrowszą potrawą na świecie .

    http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/warto-jesc-owsianke-wartosc-odzywcza-platkow-owsianych_36394.html?cpage=6#comment_container

    OdpowiedzUsuń

Start typing and press Enter to search