Znalezione w sieci: Instytut Chemii Nadużywanej | Zielona wśród ludzi

3 maja 2013

Znalezione w sieci: Instytut Chemii Nadużywanej




O PROJEKCIE
11 kwietnia ruszył projekt informacyjno-edukacyjny Instytut Chemii Nadużywanej, poświęcony dodatkom do żywności: barwnikom, aromatom, wzmacniaczom smaku i konserwantom. Instytut Chemii Nadużywanej to cykl interaktywnych wystaw w pasażach handlowych, zachęcający do czytania etykiet oraz świadomej konsumpcji. Akcja odbywać się będzie w weekendy i potrwa do 19 maja br.
Instytut Chemii Nadużywanej to projekt informacyjno-edukacyjny w zakresie substancji dodatkowych do żywności. Mobilna wystawa, która odwiedzi pasaże handlowe w największych ośrodkach miejskich w Polsce, pozwoli zobaczyć, poczuć, posmakować i przedyskutować ze specjalistami zasadność stosowania dodatków w produkcji żywności.
W projekt zaangażowani są studenci Wydziału Technologii i Inżynierii Chemicznej. Odwiedzających wystawę będą uświadamiać w dziedzinie dodatków do żywności, zaszczepiać nawyk czytania etykiet umieszczonych na produktach spożywczych i promować świadome wybieranie produktów w czasie codziennych zakupów.

Wystawę Instytutu Chemii Nadużywanej będzie można odwiedzić w dniach:
12-14 kwietnia w Warszawie w Centrum Handlowym M1
20-21 kwietnia w Poznaniu w Centrum Handlowym Poznań Plaza
27-28 kwietnia w Gdańsku w Centrum Handlowym Galeria Przymorze
11-12 maja w Krakowie w Centrum Handlowym M1
18-19 maja we Wrocławiu w Centrum Handlowym Pasaż Grunwaldzki
Odwiedzający będą mieli możliwość poszerzyć swoją wiedzę w zakresie dodatków do żywności, jak również posmakować, dotknąć i powąchać substancji dodawanych do produktów spożywczych.
Oprócz wystaw w wymienionych miastach Instytut Chemii Nadużywanej będzie można odwiedzić w czasie trwania Bydgoskiego Festiwalu Nauki na Wydziale Technologii i Inżynierii Chemicznej.
Zapraszamy na facebooka:


O Instytucie Chemii Nadużywanej przeczytałam na Facebooku kilka dni przed ich przyjazdem do Poznania. Od razu zapowiedziałam niemężowi, że w sobotę idziemy na zakupy :D W zasadzie nic nie udało nam się kupić, no może z wyjątkiem dwóch butelek soku, ale o tym za chwilę. 
Stoisko IChN obejrzeliśmy sobie najpierw z zewnątrz, przeczytaliśmy umieszczone tam informacje, pożałowaliśmy, że nie mamy przy sobie tabletu, żeby pobrać przygotowaną przez instytut aplikację. Po chwili jedna z Pań zaprosiła nas na wirtualne zakupy w efekcie których dostaliśmy paragon, który widać na zdjęciu. Udało nam się kupić całkiem sporo E-dodatków do żywności :( Następnie zwiedziliśmy środek stoiska, mieliśmy okazję zobaczyć na własne oczy jak E120 (ciemnoczerwony barwnik pozyskiwany z wysuszonych, zmielonych owadów) pięknie barwi jogurt. Zobaczyliśmy też błękit brylantowy (E133) i jego wściekle zielony kolor, który służy do barwienia zarówno groszku konserwowego jak i szamponów i płynów do kąpieli. Na sam koniec zostaliśmy uraczeni kubeczkiem wodnego roztworu glutaminianu sodu. Niemąż wziął odważny, spory łyk płynu (i zaraz wypluł wszystko do kubeczka), ja widząc jego minę tylko zamoczyłam język. Ale to i tak wystarczyło, żeby język zapiekł mnie niemiłosiernie, a twarz wykrzywiła się w grymasie. Co za obrzydlistwo! Od razu po opuszczeniu stoiska pobiegliśmy do sklepu po coś do picia. Próbowaliśmy zabić smak glutaminianu sokiem pomarańczowym, ale to niewiele dało. Do końca dnia miałam mdłości.
Jeśli niestraszne Wam takie przygody, macie jeszcze okazję odwiedzić Instytut Chemii Nadużywanej. 11 i 12 maja będą w Krakowie, 18 i 19 maja w Wrocławiu. Zachęcam Was również do dowiedzenia profilu na facebooku, co jakiś czas wrzucają ciekawe informacje.


  1. Ja już jakiś czas temu zrobiłam książeczkę do wydrukowania z dodatkami do żywności z wymienionymi tymi które trzeba unikać. Jak jesteś zainteresowana to link tutaj:
    http://damy-rade.mylog.pl/comments/6188271
    byłoby mi bardzo miło gdybyś gdzieś o niej wspomniała na blogu jeśli ci sie spodoba ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za informacje. Na pewno będę polecać Twoją książeczkę.

      Usuń
  2. zielony barwnik to zapewne zieleń pistacjowa (zmieszanie błekitu brylantowego z tartrazyną) :)

    OdpowiedzUsuń

Start typing and press Enter to search