Zrób sobie: olejek rozświetlający | Zielona wśród ludzi

24 maja 2013

Zrób sobie: olejek rozświetlający

Lato zbliża się wielkimi krokami. Lato to czas słońca, owoców, lodów (wegańskich), lato to czas plaż i górskich szlaków. Lato to również czas wakacji, szalonych imprez do białego rana, ognisk i wesel. Co powiecie, żeby na takich okolicznościach zabłysnąć? Tak delikatnie, subtelnie zabłysnąć zadbaną, lekko pokolorowaną słońcem skórą? Co powiecie na 100% naturalny, banalnie prosty w przygotowaniu olejek rozświetlający, który podkreśli opaleniznę i na dodatek będzie pielęgnował Waszą skórę? A jeśli dodacie kilka kropel ulubionego olejku eterycznego, może też stać się Waszymi letnimi perfumami.

Dzięki zawartości maceratu z marchwi olejek rozświetlający ma nie tylko ładny kolor. Posiada szereg korzystnych dla skóry właściwości. Działa przeciwzapalnie, poprawia elastyczność skóry. Beta-karoten i inne karotenoidy zawarte w maceracie zwiększają zdolności obronne skóry przeciw infekcjom, napromieniowaniu promieniami słonecznymi i przyśpieszają gojenie drobnych uszkodzeń. Olejowy wyciąg z marchwi nadaje skórze ciepły koloryt, nazywany jest naturalnym samoopalaczem. W sam raz na lato, prawda?

JAK ZROBIĆ MACERAT Z MARCHWI?
Ja swój pierwszy macerat z marchwi kupiłam w sklepie e-naturalne.pl. Następny zrobiłam już sama. Jak? Obraną eko marchewkę starłam na tarce i przełożyłam do słoika. Następnie zalałam dokładnie olejem, szczelnie zamknęłam pojemnik. Zostawiłam w ciepłym miejscu na ok. 3 tygodnie (co 2-3 dni wstrząsałam pojemnikiem). Po trzech tygodniach odfiltruję i przeleję macerat do buteleczki. Gotowe!




JAK ZROBIĆ OLEJEK ROZŚWIETLAJĄCY?


POTRZEBUJEMY
40 ml ulubionego oleju roślinnego 
(u mnie słonecznikowy i migdałowy)
10 ml maceratu z marchwi
kilka kropel olejku eterycznego
(u mnie pomarańczowy)
pigment mineralny*
(u mnie ok. łyżeczka Golden Peach)


Wszystkie oleje przelewamy do buteleczki, stopniowo dodajemy wybrany pigment mineralny do czasu, aż uzyskamy zadowalający efekt (ja dodałam ok. łyżeczki, mój olejek daje bardzo delikatny efekt rozświetlający). Przed każdym użyciem energicznie wstrząsamy buteleczką.











*Ja do olejku użyłam pigmentu Golden Peach z kolorowka.com. Jest tam dostępna cała gama naturalnych pigmentów perłowych, o każdym możliwym połysku. Jeśli zapragniecie  możecie zrobić olejek połyskujący nawet na niebiesko:D Uczulam was tylko, na dokładne czytanie opisów pigmentów, niektóre zawierają dodatek syntetycznych składników, które mogą działać drażniąco (szczególnie uważajcie na te intensywnie niebieskie i intensywnie fioletowe pigmenty).



Tak wygląda czysty pigment:)



  1. Ale cudowny pomysł! Tylko zawsze obawiam się wszelkich rozświetlających rzeczy, jeśli chodzi o twarz, bo łatwo przesadzić, ale jeśli to ma delikatnie rozświetlać, to jest za. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zrobiłam ten olejek z myślą o dekolcie bardziej i reszcie ciała jak zrobi się gorąco. Twarz jest na razie na bezolejowej diecie i raczej przez lat już tak zostanie. A pigment można z powodzeniem zmieszać z pudrem i będzie rozświetlacz do twarzy jak znalazł :)

      Usuń
    2. Aaaa, na ciało to co innego. A mogę zapytać czemu na bezolejowej? Jak odkryłam oleje myślałam, że to idealne rozwiązanie, w tym na twarz także, że tylko trzeba dopasować sobie olej do potrzeb i będzie pięknie. ;)

      Usuń
    3. Mojej przetłuszczającej się skórze oleje latem nie służą. Zimą nie wyobrażam sobie grubej warstwy oleju pod makijaż mineralny, ale latem nawet najmniejsza ilość oleju odpada. Poza tym próbuję ustabilizować produkcję semub poprzez pozwalanie skórze natłuszczać się samej, oczywiście wiąże się to również z rezygnacją z silnego oczyszczania skóry. Obecnie stawiam na nawilżanie i na dzień stosuję tylko bezolejowe serum nawilżające.

      Usuń
  2. o nie, świetne :) chyba się pokuszę!

    OdpowiedzUsuń
  3. o kurczę, genialne!
    muszę koniecznie to zrobić. jestem zachwycona olejkiem rozświetlającym z Pat&Rub, a ten Twój wygląda niemalże identycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. witam i mam pytanie: gdzie w Poznaniu mozna kupic olejki eteryczne nadajace sie do skory? Z góry dziekuje za info:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spory wybór jest w sklepie ze zdrową żywnością przy ul. Fredry.

      Usuń
  5. O kurcze jakie to proste! Musze jeszcze raz przeanalizować system produkcji tego cudeńka w domu:D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja robie balsam z masła kakaowego (żeby opalenizna była zdrowsza) z dodatkiem oleju sezamowego i oleju z marchwi. Swietnie poprawia koloryt, ozłaca skórę. Dzieki dodaniu oleju sezamowego masło nie jest tak twarde.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety nie przepadam za zapachem oleju sezamowego. Masło kakaowe za to uwielbiam, często dodaję do różnych mazideł.

      Usuń
  7. tylko po co dodawać pigmentu zawiarajacego Titanium Dioxide- który powoduje szybsze starzenie się skóry ?
    dziś zrobiłam macerat marchwiowy i zastanawiam się nad pigmentem MIKI ze strony kolorówka, ale te różowe zawieraja niezdrowe składniki.
    czy może być sama marchwe bez pigmentu ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie dodasz pigmentu, olejek nie będzie miał efektu rozświetlania, ale nadal będzie pielęgnował i poprawiał koloryt skóry.
      Jeśli boisz się dwutlenku tytanu, może wybrać pigment, który go nie zawiera np. bardzo fajny Sandy Brown lub Carmel.

      Usuń
  8. http://www.snobka.pl/artykul/tajemnice-kosmetykow-titanium-dioxide-11969

    " Paradoksalnie więc kosmetyki z filtrami opartymi na titanium dioxide, zamiast hamować, przyspieszają procesy starzenia."

    nie jestem chemikiem - ale wiele takich tekstów znalazłam w necie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszy raz spotykam się z taką teorią. Dopóki więcej na ten temat nie przeczytam, nie mogę się wypowiedzieć.

      Usuń
  9. Dziekuje za przepis wlasnie tego szukalam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Witam, mam pytanie odnośnie maceratu z marchwi. Po przefiltrowaniu na spodzie powstała warstwa osadu. Czy mam go zostawić, czy jeszcze raz przefiltrować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz przefiltrować, ale jeśli tego nie zrobisz, to też się nic nie stanie:)

      Usuń
  11. Jaką butelkę polecasz: z dozownikiem czy nada się atomizer (obawiam się, czy pigment go nie zapcha)? Jaką konsystencję ma ten olejek? Inspirujący ten prezent na Święta ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja używam dokładnie takiej buteleczki jaką widać na zdjęciu. Z pompką, po zużytym olejku Alterra. Atomizer się raczej nie sprawdzi. A konsystencja zależy od użytych olejków. Jeśli to będzie olej migdałowy albo jojoba to kosmetyk będzie bardzo lekki, a jeśli olej np. z awokado to trochę cięższy, trudniej wchłanialny.

      Usuń
  12. Czy macerat z marchwia lepiej postawic w ciemnym miejscu? Czy powinnien miec gostep swiatla?
    Pozdrawiam,D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo zależy od tego, jakiego oleju chcesz użyć. Jeśli np. lnianego, to zdecydowanie macerat powinien powstawać w ciemnym miejscu, gdyż na pod wpływem światła olej lniany zacznie szybciej jełczeć.

      Usuń
  13. Czy starta marchewka macerowana w oleju nie zepsuje się? Może trzeba wysuszyć marchewkę przed umieszczeniem w oliwie?

    OdpowiedzUsuń

Start typing and press Enter to search