Najlepszy sposób na bób | Zielona wśród ludzi

29 czerwca 2013

Najlepszy sposób na bób

Nareszcie! Nareszcie pojawił się bób! Uwielbiam, ubóstwiam, mogłabym jeść codziennie (pod warunkiem, że odpowiednio ugotowany). Od kilku dni zastępuje mi śniadanie. Solo, bez dodatków. Taki jest najlepszy.

SKŁADNIKI:
młody bób
1/4 łyżeczki soli
2 ząbki czosnku lub przyprawa "czosnek staropolski" 

Do garnka wlewamy odrobinę wody, dodajemy sól i czosnek, następnie wkładamy sitko do gotowania na parze, na które wysypujemy bób. Gotujemy 10-12 (nie dłużej) minut na dużym ogniu. Bób powinien być soczyście zielony i jędrny.



  1. muszę przygotować bo dawno go nie jadłam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooo i ja musze kupić, uwieelbiam!:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Kilka dni temu się przekonałam do bobu. Kiedyś mi nie smakował ale ostatnio był całkiem niezły:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pycha! Ostatnio też jem go codziennie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bób kojarzy mi się z dzieciństwem, bo mój dziadek zawsze wcinał w dużych ilościach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie bardzo rozumiem, nie wiem może dzisiaj jest jakaś zła atmosfera, ale po co solić i dodawać czosnek do wody skoro ten bób jest robiony na parze? a para przecież nie przenosi smaków, przynajmniej tak mi się wydaje. Chyba czegoś nie rozumiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przenosi, przenosi:) Bób gotowany w solankowej parze smakuje zupełnie inaczej, niż ten bez soli.

      Usuń
  7. Ja lubię dodać jeszcze do niego odrobinę masła:)

    OdpowiedzUsuń

Start typing and press Enter to search