29 października 2013

Mój pierwszy raz: Orientana

O FIRMIE
Od kilku lat jesteśmy zafascynowani ekologicznym stylem życia. Jesteśmy również pasjonatami Azji i zasad tradycyjnej medycyny naturalnej. Nie tylko w trudnych chwilach lecz również w życiu codziennym i pielęgnacji. Podczas naszych podróży po krajach azjatyckich, oczarowani pięknem azjatyckich kobiet zagłębiliśmy się w tajniki naturalnego dbania o urodę. Współpracując z najlepszymi kosmetologami stworzyliśmy markę ORIENTANA, aby Polki również mogły korzystać z dobrodziejstw azjatyckiej natury. 

W ORIENTANA wierzymy, że tylko produkty naturalne najlepiej wspierają zdrowe życie i piękny wygląd dlatego ORIENTANA to linia kosmetyków naturalnych, które nie zawierają szkodliwych substancji chemicznych, nie zawierają niedozwolonych substancji pochodzenia zwierzęcego i nie są testowane na zwierzętach. Receptury naszych kosmetyków stworzone zostały przez kosmetologów w oparciu o wiedzę tradycyjnej medycyny azjatyckiej i nowoczesne zasady produkcji. Wyróżniamy się tym, że do przygotowania naszych produktów stosujemy tylko naturalne ekstrakty roślinne, które są przetwarzane w taki sposób aby nie utracić swoich cennych dla organizmu wartości. Dbamy o to aby wszystkie składniki roślinne pochodziły z czystych ekologicznie rejonów Azji i wnikliwie kontrolujemy dostawców surowców.  Nasza oferta skierowana jest nie tylko do osób chcących dbać o swój wygląd i zdrowie, lecz także do wszystkich, którym bliski jest model życia w zgodzie z naturą. 

ORIENTANA to kosmetyki naturalne. Nie znajdziecie w nich szkodliwej chemii, parabenów, ftalanów, parafiny, olejów mineralnych, pochodnych ropy naftowej, PEGów, SLS, sztucznych zapachów czy koloryzatorów. Nasze kosmetyki przywracają naturalne funkcje skóry, pobudzają jej metabolizm i odbudowę. Nie podrażniają i nie uczulają.


O PRODUKTACH


Tonik do twarzy Jaśmin i Zielona Herbata
Stworzony jedynie z naturalnych składników tonik o wysokiej zawartości ekstraktu z jaśminu indyjskiego i zielonej herbaty doskonale pielęgnuje cerę normalną. Jaśmin głęboko nawilża i wzmacnia skórę. Zielona herbata opóźnia proces starzenia.


Skład INCI: 
Aqua,Aloe Barbadensis Leaf Juice,Camelia Sinensis Leaf Extract,Glycerin, Glycyrrhiza Glabra Root Extract, Withania Somnifera Root Extract E, Jasminum Officinale Flower Leaf Oil
Oramix Ns, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate
Aqua (woda),Aloe Barbadensis Leaf Juice (sok z aloesu),Camelia Sinensis Leaf Extract (ekstrakt z liści zielonej herbaty),Glycerin (gliceryna), Glycyrrhiza Glabra Root Extract (ekstrat z lukrecji gładkiej), Withania Somnifera Root Extract (ekstrakt z żeńszenia indyjskiego), Jasminum Officinale Flower Leaf Oil (olejek z jaśminu) Oramix Ns (naturalna substancja powierzchniowo czynna aprobowana przez Ecocert), Sodium Benzoate (benzoesan sodu pozyskiwany z jagód), Potassium Sorbate (sorbinian potasu pozyskiwany z jagód).



Masło Shea i olejki: JAŚMIN I ZIELONA HERBATA
100% naturalne masło do ciała stworzone na bazie masła Shea (Karite). Wzbogacone omasło kakaowe, mango i kokum oraz o oleje i olejki roślinne o działaniu wygładzającym, odżywczym i nawilżającym. Naturalne olejki z jaśminu indyjskiego i zielonej herbaty wspomogą ujędrnić i ukoić suchą lub przesuszoną skórę oraz pozytywnie wpłyną na samopoczucie. Uroczy, dający energię aromat podnosi ilość hormonów szczęścia. 


Skład INCI: 
Butyrospermum Parkii Butter (masło shea), Theobroma Cacao Seed Butter (masło kakaowe), Mangifera Indica Seed Butter (masło mango), Garcinia Indica Seed Butter (masło kokum), Cera Alba (wosk pszczeli), Prunus Amygdalus Dulcis Oil (olej migdałowy), Olea Europaea Husk Oil (oliwa z oliwek), Triticum Vulgare Germ Oil (olej z kielków pszenicy), Vitis Vinifera Seed Oil (olej z pestek winogron), Tocopherol (wit.E), Helianthus Annuus  Seed Oil (olej słonecznikowy), Plant Glycerin (gliceryna roslinna), Aloe Barbadensis Leaf Juice (ekstrakt z aloesu), Jasminum Sambac Flower Extract (ekstrakt jasminowy), Camellia Sinesis Leaf Extract (ekstrakt z liści zielonej herbaty)


Maska-krem z papai
Maska-krem z papai na przebarwienia swoje działanie zawdzięcza papainie - enzymowi złuszczającemu przebarwione warstwy naskórka. Papaina chroni skórę przed produkcją melaniny, wybiela piegi i przebarwienia, wygładza i oczyszcza. Papaja bogata w wiele substancji odżywczych - białek, minerałów i witamin dobrze odżywia skórę. Dodatkowe naturalne składniki kremu takie jak ekstrakt z owsa wygładza, uelastycznia i nawilża skórę. 
Już po kilku dniach stosowania naturalny krem z papai sprawi, że twoja skóra stanie się rozjaśniona, wolna od przebarwień, dobrze nawilżona i nabierze młodego, rozświetlonego wyglądu. 

Skład INCI: Aqua, Seaweed Trehalose (naturalny disacharyd z alg), Plant Glycerin (z oleju kokosowego), Lactobactillus / Papaya Fruit Ferment, Hydrogenated Castor Oil (utwardzony olej rycynowy), Avena Sativa Bran (owies), Hydrogenated Jojoba wax (utwardzony wosk z jojoba), Xanthan Gum (naturalna substancja żelująca), Allantoin (z żywokostu lekarskiego), EDTA, Sodium Hydroxide 



MOJA OPINIA

Markę Orientana lubię z wielu względów. Za to, że jest polska. Za to, że stosuje tylko naturalne składniki. Za to, że nie testuje swoich produktów na zwierzętach. I za to, że produkty pięknie pachną, są niezwykle wydajne i działają też nie najgorzej. Ale przejdźmy do szczegółów.

Na tonik Jaśmin i Zielona Herbata skusiłam się za sprawą opinii Łucji z Agulkowego Pola. Uległam, kiedy przeczytałam, że po użyciu toniku zapach jaśminu czuć jeszcze bardzo długo. A ja jestem wielką fanką jaśminu, suszone kwiaty nałogowo dosypuję do herbaty. Uznałam, że jeśli tonik nie sprawdzi się na twarzy (trochę bałam się gliceryny w składzie), to przynajmniej będę miała pięknie pachnącą mgiełkę do ciała. 

Tonik stosuję już od miesiąca, często kilka razy dziennie. Traktuję go jako produkt wielofunkcyjny, jako tonik, jako mgiełkę do utrwalania makijażu mineralnego, do moczenia pędzla przy wykonywaniu  makijażu na mokro, jako mgiełkę do włosów. W każdej roli sprawdza się bardzo dobrze, pachnie naprawdę pięknie. Jaśminem oczywiście. Bardzo dobrze nawilża skórę, nie zapycha porów. Atomizer działa bez zarzutu, rozpyla delikatną jaśminową mgiełkę i właśnie dzięki temu produkt jest bardzo wydajny. Liczę na to, że tonik przelany do malutkiej buteleczki z atomizerem pozwoli mi przetrwać okres grzewczy w szkole.

Zamawiając tonik, do koszyka dołożyłam jeszcze masło shea z olejkami z tej samej serii. Długo marzył mi się balsam o takim zapachu i w końcu nadarzyła się okazja. Po otwarciu pudełeczka z masłem uderzył mnie bardzo silny zapach jaśminu. Nie to, żeby był brzydki, po prostu bardzo intensywny. Jestem wrażliwa na intensywne zapachy, bałam się, że aplikacja balsamu solo skończy się bólem głowy. Na szczęście nic takiego się nie stało, cały dzień pachniałam jaśminem, a głowa mnie nie rozbolała. Ubrania, które nosiłam po aplikacji kosmetyku pachniały aż do następnego prania:) Nie chcąc więc narzucać swojego zapachu otoczeniu, następnym razem wymieszałam na dłoni jaśminowe masło shea z Orientany z bezzapachowym balsamem do ciała (mniej więcej pół na pół) co bardzo dobrze wpłynęło za intensywność zapachu i komfort nakładania (masło shea solo jest dość tępe). Myślę, że produkt można z powodzeniem traktować jako bardzo delikatne jaśminowe perfumy w kremie:)

Maskę-krem z papai dostałam w prezencie od siostry. Produkt, podobnie jak pozostałe kosmetyki Orientany jest bardzo wydajny, pachnie delikatnie owocowo i ma bardzo przyjemną, lekką konsystencję. Niestety nie mogę wypowiedzieć się na temat jego skuteczności w zwalczaniu przebarwień gdyż nie stosuję do regularnie. Krem zawiera w składzie utwardzony olej rycynowy i utwardzony wosk jojoba. Moja tłusta cera histerycznie reaguje na każdą (nawet najmniejszą) ilość emolientów w kosmetykach. Nie służą jej żadne olejki, sylikony czy masła, toleruje tylko nawilżające sera na bazie hydrolatów i produkty w kwasami:) Zbyt częsta aplikacja maski-kremu z papają powoduj u mnie wysyp zaskórników i zmian trądzikowych. Produkt traktuję jako awaryjny, w chwilach, kiedy cera jest podrażniona i wymaga większej ochrony. W tedy sprawdza się znakomicie, koi, nie powoduje szybszego przetłuszczania się cery. Jeśli chodzi o usuwanie przebarwień, to znacznie lepiej sprawdziło się moje serum inspirowane tym kosmetykiem (recepturę znajdziecie TU). Są to oczywiście dwa różne produkty, mają inny skład, inne stężenia, inną konsystencję i w związku z tym inne działanie.






  1. To ja polecam jeszcze balsam w kostce jaśmin i zielona herbata :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem bardzo ciekawa produktów firmy. Muszę w końcu się na coś skusić, a ciężko bo wybór wielki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. oglądam i czytam recenzje na blogach na temat kosmetyków tej marki i cały czas jakoś nie jestem przekonana do złożenia zamówienia. Z ciekawości z pewnością kiedyś coś kupie, ale nie wiem kiedy :)

    OdpowiedzUsuń

Start typing and press Enter to search