Pokrzywa i mniszek lekarski, czyli robimy zapasy darmowych super foods na zmimę | Zielona wśród ludzi

15 maja 2014

Pokrzywa i mniszek lekarski, czyli robimy zapasy darmowych super foods na zmimę

Wiosna to najlepszy czas na zbiory młodych listków pokrzywy i mniszka lekarskiego. Co prawda najlepsza jest ta wczesna wiosna, kiedy rośliny jeszcze nie kwitną, ale w środku maja też co nieco dobrego uda nam się upolować. Ale po co w ogóle mamy zbierać chwasty?



To bardzo odżywcze i powszechnie występujące rośliny. Przez niektórych trawnikomaniaków są systematycznie tępione. A szkoda, bo są to bardzo cenne dla naszego zdrowia chwasty. Pokrzywa znana jest ze swojego dobrego wpływu na cerę i włosy. Mniszek wspomoże często cierpiące zimą drogi moczowe. Obie te rośliny pomagają oczyszczać organizm z toksyn i zawierają to, czego szukamy, czyli chlorofil. No i co najważniejsze są darmowe! Zebrane teraz najbardziej przydadzą nam się zimą, kiedy dostęp do świeżych zielonych liści jest bardzo utrudniony. Mam tu na myśli oczywiście green smoothie, które piję 5 razy w tygodniu już od 18 miesięcy i przez kolejną zimę nie zamierzam przestać.

W sklepach ze zdrową żywnością można oczywiście kupić suszone i sproszkowane algi (spirulina, chlorella), oraz młodą jęczmienną trawkę, które doskonale wzbogacą nasz koktajl, ale mają one jedną zasadniczą wadę. Są cholernie drogie. Na szczęście w bardzo prosty sposób możemy zrobić sobie zapasy super foods sami. Wystarczy wybrać się na odrobinę oddaloną od miasta łąkę i zebrać to, co tam znajdziemy (rękawiczki wskazane).

Jak to zrobić?
W przypadku mniszka, szukamy roślin, które nie kwitną i zbieramy tylko takie. Te kwitnące będą bardzo gorzkie. Jeśli chodzi o pokrzywę, to zbieramy w całości tylko bardzo młode rośliny. Z tych starszych zrywamy tylko kilka najmłodszych listków. Następnie zielsko myjemy, suszymy i mielimy w młynku do kawy. Proszek przesypujemy do wyparzonego i suchego słoiczka, przechowujemy w suchym i ciemnym miejscu. Zimą dosypujemy do zielonego koktajlu i cieszymy się naszą codzienną dawką chlorofilu:)


Specjalnie dla Was naruszyłam troszeczkę moje zimowe zapasy i spróbowałam jak smakuje smoothie z dodatkiem ziołowych proszków. Otóż dodane w ilości łyżeczki na 500 ml napoju, nie zmieniają znacząco jego smaku, choć ten pokrzywowy szczypał mnie trochę w usta:)

Polskie łąki oferują nam oczywiście znacznie więcej takich cennych chwastów. Jeśli interesują Was inne dzikie, jadalne rośliny, to polecam Wam gorąco stronę 1000 roślin jadalnych.




  1. Byle tylko nie padało, bo chciałabym zrobić zapasik. Dzięki za podpowiedź:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Proszę o informację, jak to jest w przypadku mniszka, " szukamy roślin, które nie kwitną" czyli takich przed kwitnieniem czy ewentualnie również po?

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiem czy nie jest na późno na zbieranie tych cudowności. Mniszek zbierałam w tamten weekend i to były ostatnie dni na zbieranie, a pokrzywa wszędzie już kwitnie (a jeśli nie, to nie jest młoda). Mimo wszystko pomysł jest dobry. Ja z mniszka zrobiłam miód. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mniszek rośnie przecież przez cały sezon i jakby się dobrze rozejrzeć, to gdzieś się pewnie znajdzie jakaś niekwitnąca świeżynka. A z pokrzywy można zbierać tylko górne listki.

      Usuń
  4. Na myśl przychodzi mi pytanie :Jak długo mogę przechowywać nie zmieloną pokrzywę w słoiczku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że bez problemu do następnej wiosny. Przechorowywałam w ten sposób wiele ziół (głównie do zastosowań kosmetycznych) i nigdy nie zauważyłam, żeby coś się zepsuło. Zwróć tylko uwagę, by słoiczek był szczelnie zakręcony i schowany w suchym i ciemnym miejscu.

      Usuń

Start typing and press Enter to search