Sorbet brzoskwiniowo-jaśminowy | Zielona wśród ludzi

10 lipca 2014

Sorbet brzoskwiniowo-jaśminowy

Z jaśminem podobno jest tak samo jak z lawendą. Jego zapach (smak) albo się kocha, albo nienawidzi. Ja zdecydowanie należę do tej pierwszej grupy. Ostatnio pachnę jaśminem od stóp do głowy, w łazience mam już jaśminowy balsam, tonik i odżywkę do włosów. Do szczęścia brakuje mi jeszcze tylko perfum:) No i tych lodów:)



SKŁADNIKI:
5 dojrzałych brzoskwiń
2 łyżki suszonych kwiatów jaśminu
1/2 szklanki wrzątku
2 łyżki soku z cytryny
łyżeczka syropu z mniszka/z agawy lub miodu


Suszone kwiaty jaśminu zaparzamy wrzątkiem, odstawiamy do wystygnięcia. Brzoskwinie obieramy i pozbawiamy pestek, miksujemy z ostudzonym naparem jaśminowym, sokiem z cytryny i wybranym syropem. Masę przelewamy do foremek lub pojemnika i zamrażamy.


  1. przydalby sie teraz taki na te upaly :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chciałbym spróbować jaśminu, i zapachu, i smaku - byłoby to ciekawe przeżycie ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda pyyyysznie! Tak samo musi smakować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super przepis :) Gdzie kupujesz kwiat jaśminu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja swój kupiłam w jakimś sklepie internetowym z yerba mate (już nie pamiętam nazwy). Widziałam też stacjonarnie na stoisku z herbatą w poznańskiej plazie.

      Usuń
  5. Brzmi super, do tej pory robiłam tylko brzoskwiniowe i były pyszne :)

    OdpowiedzUsuń

Start typing and press Enter to search