Grzybek tybetański przydaje się nie tylko do produkcji bazy do słodkich koktajli, wegański kefir można wykorzystać też do przygotowania wszelkich chłodników idealnych w takie upały. Odkąd mogę w domu przygotować ten fermentowany napój, zapomniałam już o chłodniku na jogurcie owsianym. Ten dzisiejszy bije go na głowę!

SKŁADNIKI:
szklanka mleka sojowego niesłodzonego
3 ogórki gruntowe
1/2 pęczka botwinki wraz z buraczkami
1/2 pęczka koperku
kilka rzodkiewek
pieprz, sól, świeży tymianek i sok z cytryny do smaku
chlust oliwy z oliwek

Buraczki i botwinkę drobno kroimy i gotujemy w niewielkiej ilości wody. Kiedy przestygną, dodajemy starte na tarce ogórki, rzodkiewkę, kefir sojowy i przyprawy. Całość mieszamy i schładzamy przed podaniem. Chłodnik możemy zjeść z ugotowanymi osobno ziemniakami.



JAK ZROBIĆ KEFIR?
Do szklanki mleka dodajemy 1-2 łyżeczki ziarna kefirowego (grzybka tybetańskiego), szklankę przykrywamy gazą i odnosawiamy na 24 godziny. Kiedy mleko wyraźnie zgęstnieje, kefir przecedzamy przez drobne sitko i spożywamy od razu, bądź chowamy do lodówki. Ziarno kefirowe płuczemy pod bieżącą wodą, zalewamy kolejną szklanką mleka i powtarzamy cały proces od początku.

Podziel się

8 komentarzy

  1. pozielonemu Reply

    Pysznie wygląda ten chłodnik! A o grzybku wiele słyszałam, ale nigdy nie miałam jakoś odwagi 😉

  2. Jakie inne mleko roślinne można użyć zamiast sojowego?

  3. ekocentryczka Reply

    Kefir robię na bieżąco i chętnie wypróbuję ten chłodnik:)

  4. Agata Tomalla Reply

    wczoraj pierwszy raz jadłam chłodnik u przyjaciółki i był przepyszny!

Write A Comment

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.