Lipowa kąpiel, czyli ratunek dla suchej skóry i zszarganych nerwów. | Zielona wśród ludzi

28 października 2015

Lipowa kąpiel, czyli ratunek dla suchej skóry i zszarganych nerwów.

Dziś, 28 października obchodzimy dzień odpoczynku dla zszarganych nerwów, to idealna okazja, żeby wykąpać się w lipie! Można filiżankę naparu z wyżej wymienionej przyjąć również wewnętrznie, ponieważ lipa korzystnie wpływa na stan napięcia układu nerwowego, działa delikatnie napotnie, co przyda się szczególnie w trakcie przeziębienia, a wypita po posiłku wspomaga proces trawienia. Dzięki temu, że lipa zawiera związki śluzowe, pomaga w stanach zapalnych gardła (pita) i działa nawilżająco na bardzo suchą skórę (wcierana). 
Kąpiel lipowa jest idealnym lekarstwem na suchą skórę i zszargane nerwy. 



Jak ją przygotować?

POTRZEBUJEMY:
50 g kwiatów lipy (do kupienia np. tu)
łyżkę miodu
kilka kropel olejku eterycznego z bergamotki


Lipę zalewamy wrzątkiem. Kiedy przestygnie napar przecedzamy, rozpuszczamy w nim łyżkę miodu i dodajemy do wanny. Opcjonalnie można wkroplić do wanny jeszcze olejek eteryczny(!) bergamotkowy, który również działa kojąco na nerwy, łagodzi stres i przy okazji pięknie pachnie. 

Podczas przecedzania pamiętamy, by dokładnie wycisnąć z lipy powstały podczas zaparzania śluz. Jeżeli stosujecie lipę w saszetkach, namoczonymi fusami ze środka możecie nasmarować najbardziej suche parte skóry (np. kolana czy łokcie).

Kąpiel nie powinna być zbyt ciepła (37-38 stopni), a czas jej trwania nie powinien być dłuższy niż 30 minut. Do wanny nie wlewamy już żadnych płynów do kąpieli, nie używamy żeli czy mydła. Jeśli nie satysfakcjonuje was mycie w naparze z lipy, przed kąpielą możecie wziąć szybki prysznic. Kiedy skóra już nasiąknie wodą, bez wycierania wychodzimy z wanny i wcieramy w wilgotne ciało wybrany olej roślinny (np. kokosowy, winogronowy czy inny ulubiony), żeby zabezpieczyć dopiero co zdobytą wilgoć przed zbyt szybkim odparowaniem.

Jeśli problem suchej lub odwodnionej skóry bardzo Wam doskwiera, zapraszam również na warsztaty do Warszawy, gdzie porozmawiamy sobie o tym, co jeść i pić, jakie kosmetyki wyrzucić, a jakie zrobić, by z problemem tym się pożegnać.



Zapraszam i życzę miłej kąpieli :D



Podziel się


  1. super sprawa :) nie miałam pojęcia, że można z lipą takie rzeczy robić :) na pewno też spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń

Start typing and press Enter to search