Gdzie zjeść wegańskie lody w Poznaniu? | Zielona wśród ludzi

25 czerwca 2017

Gdzie zjeść wegańskie lody w Poznaniu?

Od kilku lat w Poznaniu trwa boom na lody naturalne. Nowe miejsca wyrastają jak grzyby po deszczu. Bardzo mnie cieszy, że w wielu tych miejscach można zjeść też 100% roślinne lody. Chcecie wiedzieć gdzie?



1. Pierwsze lody, ul. Warzywniaka 20
Otwarta zaledwie tydzień temu, pierwsza 100% roślinna lodziarnia w Poznaniu. Odwiedziliśmy ją w ramach naszego noworocznego wyzwania #52newthingschallange i zdecydowanie będziemy wracać. Czekoladowe lody podbiły moje kubki smakowe, niemężowi do gustu przypadło mango z granatem:)

2. Lodziarnia Wroniecka 17, ul. Wroniecka 17
Na Wronieckiej codziennie znajdziecie nowe smaki, przynajmniej jeden z nich jest wegański. Testowałam chałwowe, makowe, kokosowe i jeszcze wiele innych. Wszystkie których próbowałam mi smakowały.

3. Na Teatralce, ul. Dąbrowskiego 1
Wegańskie opcje pojawiły się u nich całkiem niedawno, ale zdecydowanie wiedzą co robią. Gorzka czekolada jest warta grzechu.

4. Wytwórnia lodów tradycyjnych, ul. Kościelna 52
Poznańscy prekursorzy, od nich zaczęło się całe lodowe szaleństwo w Poznaniu. Od niedawna przygotowują też wegańskie smaki. Kolejki do lodziarni nie są już tak szalone więc warto zajrzeć.


5. Marina, Woźna 18
Zaraz obok Woźnej 17 jest Marina. Jeszcze tam nie dotarłam, ale recenzje są zachęcające, przy następnej wizycie na Starym Rynku na pewno tam zajrzę. Wegańskie lody są jedną z opcji,

6. Made in Thailand - lody tajskie, Galeria Malta (latem również KontenerArt)
Lody wegańskie są jedną z opcji, jeszcze ich nie testowałam. Wyróżniają się na pewno sposobem podania, przygotowywane są na mleku ryżowym, więc jeśli komuś soja straszna, to tam znajdzie coś dla siebie.

W większości tych lodziarni dostępne są bezglutenowe rożki lub papierowe kubeczki. Teraz już naprawdę każdy może się w Poznaniu wybrać na lody:)

Znacie jeszcze jakieś poznańskie lodziarnie w których można zjeść roślinne lody? Próbowaliście któryś z tej listy?








  1. Jadłam w Marinie i nie polecam! Papier ścierny ktory drapie w gardło to nie są wegańskie lody czekoladowe, tak samo było z chalwowymi, byłam 2 razy i nigdy wiecej! Za to widzę ze w zestawieniu zabrakło Amore Bio Gelato z Łukaszewicza - polecam, zwłaszcza sorbet czekoladowy, ale nie zawsze jest :( ostatnio mieli wege golden milk ale jeszcze nie jadłam..

    OdpowiedzUsuń

Start typing and press Enter to search