Mrożony jogurt malinowy (wegański) | Zielona wśród ludzi

15 czerwca 2017

Mrożony jogurt malinowy (wegański)

domowy malinowy jogurt mrożony

Pamiętacie jak wiele lat temu do Danonków dołączane były patyczki do lodów? Dzięki tej akcji marketingowej dowiedziałam się o istnieniu jogurtów mrożonych i latem praktycznie codziennie wkładałam do zamrażalnika jakiś sklepowy "jogurt" owocowy nadziany na łyżeczkę do herbaty. Do dziś lubię wracać do tego smaku, choć nie stosuję już bezwartościowych, jogurtopodobnych produktów ze sklepu. Jogurty mrożone które teraz przygotowuję dbają o mikroflorę układu pokarmowego i są 3x mniej słodkie niż te robione z Danonków czy innych tego typu produktów, co mi obecnie bardzo odpowiada. Są proste w przygotowaniu, a jedyny sprzęt kuchenny jaki jest potrzebny do ich przyrządzenia, to blender.

SKŁADNIKI:
dojrzały banan
3/4 szklanki mrożonych malin
3/4 szklanki jogurtu roślinnego (instrukcja wykonania poniżej)
syrop klonowy do smaku (opcjonalnie)


Jeżeli jogurt chcesz zjeść na śniadanie, przygotowywanie zacznij wieczorem poprzedniego dnia. Banana obierz i pokrój na kilka kawałków, maliny umyj. Owoce włóż do pojemnika i zamroź. Teraz zabierz się za przygotowanie jogurtu.

JOGURT SOJOWY
szklanka mleka sojowego
łyżeczka nierafinowanego oleju kokosowego
łyżeczka cukru (jeśli mleko nie jest słodzone)
kapsułka probiotyku

Mleko, olej i cukier podgrzej do temperatury ok. 80 stopni. Zdejmij mleko z gazu i poczekaj aż przestygnie do temperatury ok. 43 stopni (jeśli nie masz termometru sprawdź temperaturę na nadgarstki, jeśli mleko nie będzie parzyć to znaczy, że już). Mleko przelej do kubka termicznego lub termosu, dodaj zawartość kapsułki probiotycznej lub inny starter, wymieszaj, zakręć i odstaw na ok. 12 h).

Taka procedura, czyli dodanie oleju, podgrzanie, schłodzenie i utrzymywanie stałej temperatury fermentacji sprawi, że gotowy jogurt będzie bardzo gęsty.


MROŻONY JOGURT MALINOWY
Rano zmiksuj zamrożone owoce z jogurtem, dodaj syrop klonowy do smaku i zjedz zaraz po przygotowaniu.



  1. Ta konsystencja <3 Oj zjadłabym :)
    http://rankiemwszystkolepsze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. yummy, nic innego nie przychodzi mi na myśl jak patrzę na te zdjęcia

    OdpowiedzUsuń

Start typing and press Enter to search