18 grudnia 2011

Slow Life & Garden

Kilka dni temu dostałam wiadomość od pani z redakcji magazynu Slow Life & Garden z prośbą o poinformowanie moich czytelników o nowym magazynie na rynku. Wahałam się czy ulec tej prośbie, nie mam w zwyczaju polecać czegoś, czego nie znam. Weszłam jednak na stronę gazety, przeczytałam dwa artykuły z pierwszego numeru, które były dostępne bezpłatnie. Sama idea pisma oraz spis treści pierwszego wydania zaintrygowały mnie do tego stopnia, że zdecydowałam się kupić wersję papierową. W salonie prasowym znalazłam ostatni egzemplarz pierwszego Slow Life & Garden, dorzuciłam do niego jeszcze najnowszy numer e!stilo oraz Vege (jestem niereformowalną gazetoholiczką). Pierwszy artykuł przeczytałam jeszcze w tramwaju. W domu zaparzyłam sobie dzbanek zielonej, jaśminowej herbaty, rozłożyłam się wygodnie na kanapie (jak Slow Life to po całości :D ), z głośników leciała Nneka na przemian z nową płytą Florence and the Mashine (słyszeliście już "Only for the night"? uwielbiam tą piosenkę) i oddałam się w całości lekturze. I już teraz wiem, że z czystym sumieniem mogę polecić Wam Slow Life & Garden. Magazyn ma ponad 100 stron, wszystkie wypełnione ciekawą treścią. Dzięki gazecie w końcu znalazłam sklep, gdzie można kupić sadzonki jagody goji (http://www.mocowoc.pl).

Pierwszego numeru możecie już nie znaleźć w sprzedaży, ale lada dzień dostępny będzie drugi, w którym będzie m.in o żywieniu dzieci i zdrowych słodyczach. Będzie można przeczytać również wywiad z Gillian McKeith. Uważnie rozglądajcie się po swoich kioskach, tego nie można przegapić.

Info od wydawcy: "W listopadzie ukazał się pierwszy numer nowego, lifestylowego dwumiesięcznika zatytułowanego Slow life & garden. Pismo ma profil społeczno-ekologiczny i zaiwiera wiele ciekawych działów poświęconych zdrowiu, kuchni, uprawom, podróżom, dzieciom, itp. Skierowany jest do wszystkich świadomych czytelników, którym nie jest obca idea życia w tempie slow. Kolejne wydanie już w przyszłym tygodniu.  
Magazyn przeznaczony jest dla świadomych i krytycznych czytelników, stawiających zdrowe życie na szczycie swoich priorytetów. Tytuł nawiązuje do idei ruchu slow life, polegającej na harmonijnym funkcjonowaniu 
w świecie. Slow life opiera się na pięciu zasadach: zwolnij, pielęgnuj relacje z ludźmi, rozwijaj duchowość, żyj świadomie i określ swoje priorytety. Misją pisma jest prezentowanie przesłania slow w nowoczesny, merytoryczny sposób, m. in poprzez współpracę z autorytetami i specjalistami, którzy także propagują ten styl życia. "




Tak brzmiało moje powolne popołudnie:

4 komentarze:

  1. Idea jest fajna, ale jakoś nie potrafię się przekonać do pomysłu KUPOWANIA czegokolwiek, co wiąże się ze świadomą konsumpcją...

    OdpowiedzUsuń
  2. Też uważam, że konsumpcjonizm, spędzanie każdego weekendu w centrum handlowym i kupowanie wszystkiego co jest akurat modne nie jest fajne. Sama staram w sobie hamować niektóre zachcianki. Ale lubię sobie czasem przeczytać jakąś gazetę lub książkę. Tak dla odmóżdżenia, relaksu i żeby choć na chwilę odkleić oczy od komputera. A jak w tej gazecie znajduje jeszcze jakieś cenne dla mnie informacje (które pewnie znalazłabym też w internecie, ale to wymaga wgapiania się w ekran), to tym lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiepska gazeta, nieciekawa merytorycznie. Ja osobiście nie polecam, szkoda kasy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna gazeta!!!!

    OdpowiedzUsuń

Whatsapp Button works on Mobile Device only

Start typing and press Enter to search