19 listopada 2012

Zrób sobie: serum nawilżające inspirowane maską Orientany

Jakiś czas temu na blogu Lili Naturalnej przeczytałam słowa pochwały dla maski-krem z aloesu firmy Orientana. Kosmetyk zaciekawił mnie do tego stopnia, że postanowiłam zrobić sobie własną wersję. Przeczytałam skład i okazało się, że prawie wszystkie potrzebne składniki mam w domu. Nie miałam tylko fruktozy, ale tą postanowiłam zastąpić odrobiną miodu. Po ustaleniu zalecanych stężeń każdego półproduktu, wyszła mi taka receptura:

Serum nawilżające inspirowane maską Orientany 30g:
Aloes zatężony x10 - 3g 
Kwas hialuronowy- 1,5g 
NMF- 3g 
wit. E - 0,1 
D-pantenol - 1,5 g 
Alantolina - 0,1 g 
woda różana - 20,8 g 
odrobina miodu na czubku łyżeczki

Wszystkie składniki należy wymieszać i serum gotowe. Serum nie jest konserwowane, więc należy przechowywać je w lodówce. Niezbędne składniki można kupić z sklepach ZSK i e-naturalne.

Z powyższej receptury wychodzi bardzo lekkie, płynne serum, które stosuję rano razem z tym kremem lub olejkiem. Dzięki zawartości kwasu hialuronowego serum przyspiesza wchłaniane tego dość tłustego kremu, właściwie po chwili można nakładać na twarz makijaż mineralny, który trzyma się cały dzień i na dodatek (co mi się wcześniej chyba nie zdarzało), buzia pozostaje matowa do wieczora. Przed snem nakładam na twarz serum z witaminą C i na to powyższe serum nawilżające. Zgodnie z ideologią dr Hauschka nie stosuję na noc kremów i olejków, pozwalam skórze oddychać. Skóra odwdzięcza się nawilżeniem i matem :) 

Jeśli zależ Wam na nawilżeniu, a nie chcecie płacić ok. 50 zł za maskę, polecam Wam to proste serum.

10 komentarzy:

  1. A czym odmierzasz dane wartości - np. 0,1g? Masz specjalna czula wage,czy moze łyzeczki?:) Pytam, poniewaz chcialabym twoim tropem sprobowac zrobic cos takiego, ale nie wiem jak sie za to zabrac;) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam wagę jubilerską. Można taką kupić na allegro za niecałe 30 zł. Ale jeśli nie masz wagi, to możesz aloes, d-pantenol, nmf, kwas hialuronowy i wodę odmierzyć strzykawką (można w przybliżeniu przyjąć, że te substancje to płyny, więc 1g=1 ml), witaminy E wyjdą jakieś 2-3 krople i szczypta alantoliny.

      Usuń
  2. Dzięki za przepis, intrygowała mnie ta maska Orientany a Ty mnie zachęciłaś, żeby sobie własną ukręcić przy kolejnych zakupach półproduktów.

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię takie posty:) Może skusisz sie na CYKL o kopiowaniu składów kosmetyków (np orientany):) Właśnie zrobiłam to serum i jestem z tego powodu bardzo zadowolona:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że serum się sprawdza. Miałam w planach jeszcze mazidło inspirowane maską z papają tej firmy, ale muszę najpierw złożyć zamówienie w zsk :) Jak tylko wyjdzie mi coś fajnego, na pewno pojawi się na blogu.

      Usuń
    2. Nie moge się doczekac!!! :)

      Usuń
  4. Bardzo ciekawy post, ale jak rozszyfrowałaś odpowiednie proporcje skałdników? Czekam na odpowiedz:) pozdrawiam, Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na stronach internetowych sklepów sprawdzałam zalecane stężenie każdego składnika lub bazowałam na innych wypróbowanych wcześniej składnikach. Proporcje w kremie Orientany są pewnie zupełnie inne, inspiracją było raczej takie, a nie inne połączenie składników.

      Usuń
  5. Bardzo ciekawy przepis, mam zamiar skorzystac. Jakie stezenie kwasu hialuronowego wybralas?

    OdpowiedzUsuń

Whatsapp Button works on Mobile Device only

Start typing and press Enter to search