16 grudnia 2019

Jak zrobić kule do kąpieli?

trzy pomysły na musujące kule do kąpieli
Do tej pory moim popisowym, kosmetycznym dodatkiem do świątecznych prezentów była sól do kąpieli. Bardzo prosta w przygotowaniu, a jakaż efektowna. W tym roku postanowiłam jednak odejść trochę od tej rutyny i do upominków dorzucić rodzinie musujące kule do kąpieli. Są równie proste w przygotowaniu, a podobnie jak sól, potrafią zwykłą kąpiel zamienić w seans domowego SPA. Tym bardziej, że przepis starałam się skomponować tak, by zawierał dużą ilość składników pielęgnujących skórę. Nawilżającą glicerynę, łagodzący D-pantenol, odżywcze oleje roślinne, pełne witamin ekstrakty owocowe i relaksujące olejki eteryczne. Kula do kąpieli DIY z takimi dodatkami jest super prezentem dla kogoś bliskiego lub dla was samych.

Dlaczego warto robić własne kule do kąpieli?

Zarzuty do gotowych kul musujących mam w zasadzie takie same jak do sklepowych soli do kąpieli (poza kilkoma wyjątkami), do ich przygotowania używa się sztucznych barwników i syntetycznych substancji zapachowych. A ja staram się takich składników w moich kosmetykach unikać. Co nie znaczy, że moje kule do kąpieli nie mają zapachu i nie są kolorowe. Jak najbardziej są, tylko w bardziej przyjaznej naszej skórze formie i bezpieczniejsze dla układu oddechowego.
Dziś chcę Wam zaprezentować przepis na trzy różne wersje kul do kąpieli, w tym jedną idealną dla dzieci o apetycznym, truskawkowym zapachu.

Truskawkowe kule do kąpieli dla dzieci

4 łyżki sody oczyszczonej
2 łyżki kwasku cytrynowego
20 g liofilizowanego soku z truskawek
1/3 łyżeczki różowej miki (np. Brillant Pink)
1/2 łyżeczki gliceryny roślinnej
1/4 d- łyżeczki D-pantenolu
2 łyżki oleju o neutralnym zapachu (np. oleju kokosowego rafinowanego, oleju z pestek winogron czy oleju ze słodkich migdałów).

Musujące kule cytrusowe

4 łyżki sody oczyszczonej
2 łyżki kwasku cytrynowego
20 g liofilizowanego soku z mandarynek
1/2 łyżeczki gliceryny
1/4 łyżeczki D-pantenolu
1/4 łyżeczki pomarańczowej miki (np. Indian Red)
po 15 kropel olejku eterycznego z cytryny, grapefruita i lemongrass

Kwiatowe musujące kule do kąpieli

4 łyżki sody oczyszczonej
2 łyżki kwasku cytrynowego
1/2 łyżeczki gliceryny
1/4 łyżeczki D-pantenolu
1/4 łyżeczki perłowej miki (białej)
10 kropel olejku eterycznego z bergamotki
5 kropel olejku eterycznego z jaśminu
5 kropel olejku eterycznego z lawendy
10 kropel olejku eterycznego z ylang-ylang

Jak zrobić musujące kule do kąpieli DIY?

Zacznij od przygotowania foremki. Jeśli nie masz takiej specjalnej do przygotowania kul, możesz użyć sylikonowych foremek na babeczki lub plastikowych pojemników po jogurcie. Pamiętaj, żeby je dokładnie wyczyścić, wyparzyć wrzątkiem lub zdezynfekować alkoholem. Jeśli nie masz żadnych foremek, wykorzystaj własne dłonie (w tym przypadku mogę się jednak przydać rękawiczki), przygotuj sobie tylko płaski talerz, na który będziesz odkładać kule.
Truskawkowe kule musujące: W czystej miseczce wymieszaj dokładnie sodę, kwasek, i pozostałe suche składniki: mikę i liofilizowany sok. Następnie dodaj glicerynę, d-Panthenol i olej (jeśli kokosowy, to koniecznie rozpuszczony). Całość dokładnie wymieszaj, masa powinna mieć konsystencję mokrego piasku. Nałóż masę do foremek lub uformuj kule rękami. Jeśli kule nie chcą się lepić, popsikaj masę odrobiną hydrolatu lub przegotowanej wody (ale tylko odrobiną, nie powinny za bardzo musować, na to będzie czas dopiero w kąpieli). Zostaw kule na kilka godzin do wyschnięcia. W międzyczasie kule mogą zacząć delikatnie musować i zwiększać swoją objętość. Jeśli tak się stanie, przyklep je delikatnie łyżeczką. Ta ilość składników wystarczy na 4-5 małych kul lub dwie duże.
Uwaga: Te kule podczas przygotowania nie będą miały żadnego zapachu. Dziecięce nosy nie powinny być wystawiane na dużą ilość substancji zapachowych. Ta kula zacznie pachnieć dopiero po wrzuceniu do wody. Dzięki zawartości różowej miki i soku z truskawek te kule zabarwią dziecięcą kąpiel delikatnie na różowo i to już powinno dostarczyć dużo frajdy.
Cytrusowe kule do kąpieli: Te kule musujące zrób dokładnie tak samo jak to opisałam powyżej. Nie zapomnij tylko o dodaniu olejków eterycznych. Dodatkowo na do każdej foremki nałóż odrobinę suszonych kwiatów pomarańczy.
Kwiatowe kule musujące: Postępuj podobnie jak to opisałam powyżej. Dodatkowo do każdej foremki dodaj odrobinę suszonych płatków kwiatów. Ja użyłam pączków żółtej róży, suszonej lawendy, płatków dzikiej róży, suszonego nagietka i płatków goździka.

Jak używać kul do kąpieli?

Wystarczy wrzucić je do wody. W zależności od tego jak duże kule zrobicie, na wannę wody wystarczy jedna większą lub dwie mniejsze kule.

Krótkie BHP

Przygotowanie takich kul do kąpieli to też fajny pomysł na czas spędzony z dzieckiem. Uważajcie tylko, żeby nie wpakowały sobie sody czy kwasku do oczu. Uważajcie też na wszelkie skaleczenia na skórze. Do póki soda i kwasek nie zneutralizują się w kąpieli obie te substancje mogą nieźle zapiec w miejscach zranienia.
Używając kul, szczególnie podczas dziecięcej kąpieli, pamiętajcie, żeby wrzucić je do pełnej wanny, a nie w momencie napuszczania wody, żeby olej zawarty w kuli nie osiadł na dnie wanny i żeby dziecko nie poślizgnęło wam się w kąpieli. Po kąpieli umyjcie wannę, żeby taka niespodzianka nie spotkała innej osoby.
W przeciwieństwie do sklepowych produktów tego typu, moje kule nie zawierają też konserwantów, które mogą podrażniać bardzo wrażliwą skórę. Pamiętajcie jednak, żeby uprzedzić o tym obdarowane osoby, kule nie zawierają dużo wody, ale na wszelki wypadek warto zużyć je przed upływem miesiąca.

Podsumowanie

Mam nadzieję, że mój przepis pokazał Wam, że każdy może zrobić musujące kule do kąpieli. Skomplikowanie podstawowych składników jest naprawdę proste, jeśli jednak nie chcecie krążyć między spożywczym, zielarnią i apteką, polecam zakup składników w sklepie Ecoflores. Zwłaszcza, że mam dla was 5% zniżki na składniki potrzebne do wykonania tego przepisu. Aby ją otrzymać wystarczy, że podczas zakupów wpiszecie kod "zielona" w podsumowaniu koszyka. Kod zniżkowy ważny jest do 15.01.2020. Warto z tej okazji zaopatrzyć się w większe opakowania sody i kwasku, żeby nie przepłacać za małe paczuszki w sklepach spożywczych zwłaszcza, że przydają się też do sprzątania łazienki.
Zachęcam Was również do tworzenia własnych kompozycji i przepisów na kule do kąpieli, możecie je zrobić na tysiąc różnych sposobów, ogranicza was tylko wyobraźnia. Jeśli nie macie dość świątecznych zapachów, wykorzystajcie olejek eteryczny z pomarańczy i cynamon. Dla wiecznie zakatarzonych przygotujcie kule z olejkiem eterycznym z sosny i eukaliptusa. Na problemy ze snem przyda się lawenda. A dla fanów czekolady warto zrobić kule z kakao i ekstraktem z wanilii. Rośliny i przyprawy dają naprawdę duże możliwości, skorzystajcie z nich zamiast sięgać po sztuczne substancje zapachowe.

Prześlij komentarz

Whatsapp Button works on Mobile Device only

Start typing and press Enter to search